Rozważanie Słowa Bożego – XIV NIEDZIELA ZWYKŁA B – 7 lipca 2024

Dzisiejsza Liturgia Słowa pobudza nas do tego, abyśmy mieli zawsze otwarte serce na przyjęcie łaski Bożej, Słowa Bożego oraz Chrystusowego Ciała. Owy aspekt w sposób szczególny poruszają dzisiejsze pierwsze czytanie z Księgi proroka Ezechiela (2, 2-5), a także dzisiejsza Ewangelia (Mk 6, 1-6). W pierwszym z wymienionych czytań Kontynuuj czytanie

Malarz

Za naszymi plecami zachód słońca, przed nami – podwójna tęcza. Jest tak pięknie, że na chwilę w samochodzie zapanowuje pełna zachwytu cisza. Wracamy znad morza. Wyskoczyliśmy tam tylko na jeden dzień i tylko z jednym dzieckiem, ale był to bardzo dobry i potrzebny czas. Na początku naszego małżeństwa Kontynuuj czytanie

Zapomniana

Bardzo  dużo  ludzi przewinęło się przez moje życie .  Starałam  się dbać o relacje ,które miałam na różne sposoby.  Często  te relacje kończyły się nagle bez jakiejkolwiek  rozmowy  lub z przekazem , że to ze mną  jest  coś nie tak. Czas weryfikacji  zaczął z rok przed śmiercią  Jarka. Kontynuuj czytanie

rozmowa salonikowa

  Siedzimy obie w ich słonecznym saloniku podobnym do jakiegoś muzeum. Wszędzie piękne przedmioty, zabytkowe meble, obrazy w złotych ramach, tapety, stylowe firanki, kryształowe kieliszki i karafki, okrągły stary stół, nobliwe krzesła, wykwintne fotele. Nawet zapach jest jak w starym muzeum. I gdybyś tu siedział nawet parę godzin, Kontynuuj czytanie

Snopy

Jestem wzruszona. Zadziwiona marzeniami, które się spełniają, zadziwiona znaczną poprawą relacji, także, a raczej przede wszystkim, relacji małżeńskiej, zadziwiona miłością, która nieśmiało wyziera z oczu. Jak pusty dom, w którym Ktoś zapalił światło i który nie straszy już przechodniów. Jak piec, w którym Ktoś zapalił, na razie podpałkę. Kontynuuj czytanie

Powolutku

Zabawne , że jak teraz  patrzę  na zdjęcia  z dalekiej przeszłościtego  – to oczywiście  widzę siebie,  ale jednocześnie  odnoszę wrażenie, jakby  patrzyła na zupełnie  inną  dziewczynę.  Mając 23 lata, byłam na drodze  do samoakceptacji tego , że wyglądam jak wyglądam, chociaż  kilogramy nie były dla mnie problemem. Przybyło Kontynuuj czytanie

nowa łata

  Stara piękna poducha, którą kiedyś kupiłyśmy w szmateksie zaczęła się rozdzierać z jednej strony. Widocznie była intensywnie ekploatowana, a i u nas nie przebywała na zasłużonym odpoczynku:) Materiał więc siał się i siał coraz bardziej, a w koncu pękł, a z brzuszyska poduszki wyszły malownicze wnętrzności z Kontynuuj czytanie

“Nie będzie odpuszczony.” Czym naprawdę jest grzech przeciwko Duchowi Świętemu? 

    Bardzo wielu teologów i najtęższych umysłów próbowało zrozumieć, dlaczego Jezus obwarował tylko ten grzech brakiem możliwości uzyskania odpuszczenia win i kar. Nie bardzo było wiadomo, czym jest naprawdę ten grzech, dlatego próbowano wyjaśniać, że chodzi na przykład o “zazdroszczenie innym łaski boskiej”, “rozpacz i zwątpienie w Kontynuuj czytanie

“Idź i nie grzesz więcej”. Świadectwo uzdrowienia z 2011 roku raz jeszcze.

    Od dziecka noszę okulary, a od czasu moich studiów soczewki kontaktowe. Nie używałem ich zgodnie z zasadami – nie zdejmowałem na nieraz wiele nocy, przedłużałem ich ważność. Po studiach dodatkowo zacząłem palić, a wbrew zaleceniom okulistów podjąłem ciężką pracę fizyczną, choć przy krótkowzroczności absolutnie nie wolno dźwigać więcej Kontynuuj czytanie