Fason

Widok pewnej znajomej , przypomniał mi pewną scenę. W dniu śmierci Jarka (po tej strasznej informacji o jego zgodnie ) wieczorem , byłam wieczorem na spotkaniu wspólnoty akademickiej choć wyglądałam i czułam się do bani ( co było zrozumiałe…) I właśnie ta znajoma -widząc w jaki jestem stanie Kontynuuj czytanie

493. Post czy walentynki?

Idąc ulicami mojego miasta mijam różne restauracje, kluby, te co naturalne prześcigają się w organizacji kolacji walentynkowej. Ogłoszenia dotyczą weekendu, który właśnie zaczynamy, inne oferują kolacje walentynkową, nie jako w wigilie walentynek 13 lutego, są także takie, które zapraszają na wystawną kolacje w samo święto zakochanych 14 lutego. Kontynuuj czytanie

spotkania z dobrem

  Ostatni tydzień był szalony, napęczniały od spotkań, odwiedzin, maili, gości, sms- ów, śmiechu, herbatki, kawy, telefonów, ciasta, miłych miejsc i dobrych, głębokich, wzruszających rozmów. Aż w głowie mi się kręci. Wirują słowa, obrazy, twarze przyjaciół, uśmiechy, łzy wzruszenia, opowieści. Już chwilami nie mogę sobie przypomnieć które ze Kontynuuj czytanie

Tiul

Ostatnio kupiłam sobie czerwoną halkę, wykończoną tiulem, która równie dobrze może robić za sukienkę. Patrząc na nią przypomniałam sobie, że jako małe dziecko chciałam zostać baletnicą, bo po prostu podobały mi się właśnie ich sukienki z tiulem. Nasze marzenia, plany często zmieniają się wraz z nami. Nie wszystkie Kontynuuj czytanie

Twarzą w twarz. Dziesięć dróg modlitwy. Małgorzata Terlikowska

Twarzą w twarz. Dziesięć dróg modlitwy Małgorzaty Terlikowskiej to prawdziwa perełka książkowa w formie wywiadu- rzeki.  To już kolejny wartościowy tytuł wydany nakładem Wydawnictwa eSPe. Co znajdziemy w tej książce? Dziesięć rożnych form modlitwy ( od różańca,ignacjański rachunek sumienia, modlitwę uwielbienia, lectio divina, modlitwę Jezusową, Mszę Świętą, ciszę, Kontynuuj czytanie

Cisza

Chyba nic dzisiaj nie napiszę, bo też co ja mam pisać? Czuję trwającą wokół ciszę – w ciszy niczego nie słychać.   Przychodzi czasem takie oczyszczenie, gdy nic nie można napisać. Wtedy udaję się w milczenie, gdzie słowa trzeba zaciszać.   W takim zaciszu, w takiej ciszy niczego Kontynuuj czytanie

Nie będziesz mógł nic kupić, ani nic sprzedać

Patrząc na dzisiejszy, jakże dziwny czas, aż chciałoby się przytoczyć początek pewnej piosenki… Dziwny jest ten świat. Z jednej strony wojny, z drugiej zarazy, z trzeciej pukają kataklizmy, a co za tym wszystkim idzie – śmierć. Wypisz wymaluj – czterej jeźdźcy apokalipsy? Przypadek? Za pewne nikogo nie zaskoczę Kontynuuj czytanie

bukiecik

  Zapomniałam o mojej własnej tradycji:) Wszak co roku, na styku kolejnych lat daję komuś z Was w prezencie obrazek. Dopiero praca nad tomem 4 „Historynki” przypomniała mi moje zapomnienie. Więc tym razem obrazek z serii moich ulubionych: bukiet kwiatów na ciemnym tle.   Drobne wielobarwne różyczki w Kontynuuj czytanie