Niniejszy List pragnę skierować nie do rodziny „in abstracto„, ale do konkretnych rodzin na całym globie, żyjących pod każdą długością i szerokością geograficzną, pośród całej wielości kultur oraz ich dziedzictwa historycznego. Właśnie miłość, jaką Bóg „umiłował świat” (J 3,16) – ta miłość, jaką Chrystus „do końca […] umiłował” Kontynuuj czytanie
Cukiernica z fotografii Karolina Wilczyńska
Czy spadek po dziadku, którego się nieznalo ( a właściwe pieniędzy z jego sprzedaży) może doprowadzić do różnicy zdań między mamą, a córką? I czy cukiernica ze starej fotografii w rodzinnym albumie może dać początek niezwykłemu sklepikowi, gdzie dzięki przedmiotom ludzie odzyskują wspomnienia? Jaką tajemnice skrywają Panie Sarneckie? Kontynuuj czytanie
„Tylko ufność i nic innego jak ufność…”, czyli adhortacja o św. Teresie z Lisieux
Papież Franciszek w roku jubileuszów związanych ze św. Teresą od Dzieciątka Jezus (150. rocznica urodzin, 100. rocznica beatyfikacji) dedykował świętej z Lisieux adhortację, której tytuł jest streszczeniem Teresowego przesłania o ufności Bogu, który jest miłością. Oddaję mu zatem głos i zachęcam do lektury tekstu (ADHORTACJA C’est la confiance), Kontynuuj czytanie
sypać iskry
Od jakiegoś czasu prowadzę dwa konta na Instagramie. Jedno z moimi obrazami i drugie, na którym próbuję uchwycić chwilki i małe rzeczy, jakimi żyjemy na co dzień jako rodzina. Wśród obserwujących znalazło się parę koleżanek Ali ze studiów, młodych dziewcząt. – Wiesz – śmieje się moja córka Kontynuuj czytanie
Kim ON JEST? Czy można kusić Boga?
To jest najgłębsze pytanie jakie można sobie postawić patrząc na postawę rozmówców Jezusa… Mają wszystko jak na tacy – mogą rozmawiać z Bogiem w cztery oczy…. A jednak… (Łk 11, 29-32) Gdy tłumy się gromadziły, Jezus zaczął mówić: „To plemię jest plemieniem przewrotnym. Żąda znaku, ale żaden znak Kontynuuj czytanie
Dlaczego piszę bloga?
W październiku część wpisów poświęciłam tematowi pisania. Zastanawiałam się dlaczego w ogóle piszemy, przyjrzałam się kwestii pisania wierszy i okolicznościom przyrody, które sprzyjają poetom. A teraz chciałabym pomyśleć (i ubrać myśli w słowa), czemu zaczęłam pisać tego bloga. Blog to skrót od „web log”, to rodzaj sieciowego dziennika. Kontynuuj czytanie
„A na niebie blask od gwiazd. Opowieści na Boże Narodzenie”
Świąteczne opowiadania, kojarzące się odruchowo z historiami ociekającymi słodyczą, zapachem choinki, smakiem piernika. Renifery, elfy i inne cudowności, które mają wprowadzić czytelnika w klimat ciepła i otulenia. Tego się spodziewałam, ale otrzymałam coś dużo głębszego. A na niebie blask od gwiazd. Opowieści na Boże Narodzenie to wyjątkowa antologia Kontynuuj czytanie
465. Perełki różańca: Nieziemska cierpliwość
Cały wiek czekasz Maryjo z Fatimy. Czekasz nawrócenia globalnej rodziny. Na codzienny różaniec, wynagrodzenie Twemu Niepokalanemu Sercu – czekasz. A świat zwleka, zwleka, zwleka. – W pięć pierwszych sobót miesiąca cudowne lekarstwo niesiesz dla świata utrapionego biedą, dla dusz udręczonych grzechem. – Tyś pełna łaski, słodyczy, na odzew Kontynuuj czytanie
Wróbel
Wróbel Popatrz dziś na wróbla, jeśli tylko chcesz, Bo w nim jest coś więcej niż nóżki i pierz. Jeśli więc uważnie przyjrzysz się wróblowi Może da ci lekcję jak radość się łowi – w kałuży. Gołąb Popatrz na gołębia, jeśli masz minutkę, Bo dziś ten szaraczek opuścił Kontynuuj czytanie
Postawy wobec zaproszenia na królewską ucztę Eucharystii
Można odrzucić zaproszenie w dłuższej perspektywie, ale potem się zreflektować… W przypowieści tak się nie stało. Można odrzucić zaproszenie bezpośrednie gdy uczta jest już gotowa. A wręcz zareagować alergicznie i pozabiajać posłańców! Skąd ten gniew? Można wreszcie spróbować pogrywać z zapraszajacym. Niby przyjąć zaproszenie i przyjsc się najeść Kontynuuj czytanie

