dzień jak ten

  Takiego dnia doczekać. Usiąść niezobowiązujaco i jak gdyby nigdy nic na środku podwórka, oprzeć plecy o leżak. Małymi łyczkami sączyć nieco cierpki napój, zimny grzaniec z rumem. I w gasnącym upale wieczora patrzeć jak bawi się najmłodsza córka. Zakręca długi, niebieski sznur, na którym wisi huśtawka i Kontynuuj czytanie

Na skrzydłach

Wracam jak na skrzydłach. Słucham pięknego utworu gospel, w którym najbardziej poruszają mnie trzy słowa: zwycięstwo, namaszczenie i pocieszenie. To myzyczna parafraza psalmu 23: biblijny tekst, wyśpiewany z wielkim przejęciem, który płynnie przechodzi w spontaniczne uwielbienie. Ostatnio przeplatają się mocno w moim życiu momenty trudu, zmagania i nagłe Kontynuuj czytanie

Królowa

Trudno słowami wyrazić niezwykłość Maryi. Ona, bez grzechu – NIEPOKALANA. Nigdy nie opuściła RAJU. Ale mało – stała się RAJEM BOGA – bo w Niej począł się Bóg-Człowiek – Syn Boga. BOGA-RODZICA. Ściśle związana z Ojcem i Duchem. Z Ducha Świętego począł się w Jej łonie Syn Boży. Kontynuuj czytanie

Wiara pośród burz

W moim życiu mam kilka ważnych etapów, które w wyjątkowy sposób wpłynęły i wpływają na moją wiarę, ucząc jej i umacniając mnie w niej. Nie były to klepania po ramieniu i cukierkowa uprzejmość w duchowym kierownictwie. Były to bardzo mocne, radykalne, a przez to przekonujące nauczania i świadectwa Kontynuuj czytanie

stolik

  Zauważyliście jak wiele o nas mówią nasze stoliki i ławy w salonach? Miejsca, gdzie zwykle „kokosimy się” całą rodziną. Podręczne „cosie”, na które odkładamy wszystko. I jakbyś nie próbował okiełznać taki stolik i doprowadzić go do porządku, zawsze od nowa obrośnie jak futrem pasjami całej rodziny. Ja Kontynuuj czytanie