drobiażdżek

  Pół niedzieli odzierałyśmy ją ze starej farby, szlifowałyśmy zadziory pilnikami do paznokci ( bo tylko takie miałyśmy), pracowałyśmy dłutkami i myłyśmy ją ciepłą wodą. Po osuszeniu nadszedł czas na mieszanie farb i pokrywanie nimi oczyszczonych powierzchni.   Tak, w niedzielę nie można pracować;) – Ale to nie Kontynuuj czytanie

„Opowiastki familijne” – idealny pomysł na spędzanie czasu z dzieckiem

Moi synowie uwielbiają czytać opowieści o dzieciach, które są podobne do nich. O ich przygodach, troskach, wygłupach. Lubimy czytać takie historie na dobranoc, dzielić się wrażeniami po lekturze i tym, jak sami zachowalibyśmy się w danej sytuacji. Jakiś czas temu trafiły w nasze ręce „Opowiastki familijne”, wydane nakładem Kontynuuj czytanie

chwila

  Słońce przysiadło mi na prawym ramieniu. Jak kot grzeje i niemal mruczy do ucha. Lewe w cieniu salonu, za woalem lekkiej różowej zasłony. Pachnie majowe późne popołudnie, świergocze, bzyczy, szumi, kipi. O takich chwilach marzę w gwarze, charmidrze i zabieganiu moich dni. O takim błogim nic-nie- robieniu, Kontynuuj czytanie

Bolszewicy i skarb templariuszy Piotr Papis.

  Bolszewicy i skarb templariuszy Piotr Papisa to bardzo udane połączenie powieści historycznej i kryminału. Niemal automatycznie na myśl przychodzi skojarzenie z Panem Samochodzikiem. Tylko tutaj zamiast jednego detektywa mamy grupkę przyjaciół: Nikodema Bielckiego vel Osipowa, Anielkę vel Rebekę, Franciszka Trola vel Trolińskiego, komendanta milicji Leona zwanego Zawodowcem, Kontynuuj czytanie