żonkile

  Pewnego marcowego wieczoru, już po zmroku usłyszeliśmy w radio zapowiedź śniegu i mrozu. – Ojej, moje żonkile! – jęknęłam – Te, które są w pączkach jakoś przetrwają, ale te, które już kwitną – zmarnieją – zaczęłam szybko tłumaczyć. Szkoda mi było ich piękna tak długo wyczekiwanego. Nie Kontynuuj czytanie

I nie ma innego

Jest jedno Źródło pocieszenia, jedyna Pewność przy codziennych obawach. Jeden tylko Pocieszyciel, który jest w stanie umniejszyć we mnie złość .   Tylko On potrafi sprawić, że ta ostatnia kropla cierpliwości nie kapnie na ziemię. Nie ma innego, Który przekona, że nie warto się tak bardzo złościć i Kontynuuj czytanie

Za horyzontem wolności

„Ku wolności wyswobodził nas Chrystus.” zauważa Paweł w Ga 5, 1. Ale po co właściwie nam wolność? Co możemy z nią zrobić? Co jest za horyzontem wolności? Przecież zawsze jest „więcej”. Czym jest „więcej” niż wolność? Odpowiedzią jest miłość. Jezus uwolnił nas, abyśmy mogli kochać, tak, jak kochał Kontynuuj czytanie

Kondycja ewangelizacji

Kondycja ewangelizacji – a więc całego Kościoła – zależy od jedności między chrześcijanami. Samo nawet auto-prezentowanie się Kościoła światu jako ciała skłóconego, podzielonego jest szkodliwe i przeciw-skuteczne. Jako chrześcijanie potrzebujemy dbać o to, aby świat widział przede wszystkim to, że jesteśmy RAZEM, w sposób niepełny, ale RAZEM i Kontynuuj czytanie

Tylko Jezus

Właśnie teraz (pierwsza połowa lutego ’23) w kaplicy uniwersyteckiej przy Asbury University (USA) trwa nieustannie od kilku dni niezapowiedziana, niespodziewana modlitwa wielu – głównie młodych – ludzi. Wydaje się, że Bóg czyni tam coś nowego i wielkiego dla tego miasta, a być może coś, co w perspektywie czasu Kontynuuj czytanie

Obumrzeć by żyć

(J 12,24-26) Jezus powiedział do swoich uczniów: „Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli ziarno pszenicy wpadłszy w ziemię nie obumrze, zostanie tylko samo, ale jeżeli obumrze, przynosi plon obfity. Ten, kto miłuje swoje życie, traci je, a kto nienawidzi swego życia na tym świecie, zachowa je na życie wieczne. Kontynuuj czytanie