Droga do Emaus

„Tego samego dnia dwaj z nich byli w drodze do wsi, zwanej Emaus, oddalonej o sześćdziesiąt stadiów od Jeruzalem. Rozmawiali oni ze sobą o tym wszystkim, co się wydarzyło. Gdy tak rozmawiali i rozprawiali ze sobą, sam Jezus przybliżył się i szedł z nimi. Lecz oczy ich były jakby przesłonięte, tak Kontynuuj czytanie

Przez Boga dany

Adeudatus – tak miał na imię syn  Augustyna (późniejszego świętego i doktora Kościoła). Po polsku Bogdan. Jak ja. Czy Bogdan mógłby być ateistą? Mógłby. I z pewnością niejeden z chodzących po tym świecie Bogdanów ateistą jest. Ja nie. Dzięki Bogu!  A oni – ci pozostali – to dzięki Kontynuuj czytanie

bujność dnia

  Zawsze je przyniosę ze świeżym praniem do domu. Mrówki, pajączki kwiatowe i żuki wszelkiego kalibru wysypują się wraz ze skarpetkami, bluzkami i poszewkami, a potem rozbiegają po naszej sypialni w jednym mgnieniu oka. Więc nikt się już nie dziwi temu całemu towarzystwu pomieszkującemu kątem w naszym domu. Kontynuuj czytanie