Świadectwo Księdza Jakuba Bartczaka w Kościele p. w. Podwyższenia Krzyża Świętego w Grudziądzu.

W ubiegły piątek gościliśmy w Grudziądzu znanego rapera – księdza Jakuba Bartczaka pochodzącego ze Wrocławia. Ksiądz Bartczak wygłosił w czasie mszy świętej krótkie kazanie, a po niej kontynuował myśl z kazania i przeplatał ją muzyką, gdzie rapował. To co mnie ujęło w tym spotkaniu to jego świadectwo wiary. Kontynuuj czytanie

jestem…

  Jakiś czas temu zapytałam mojego męża: – Gdybyś miał mnie opisać jednym tylko zdaniem, co byś o mnie powiedział? Nie zastanawiał się długo. – Że jesteś człowiekiem, który dużo od siebie wymaga – powiedział niemal natychmiast. – Ale przecież trzeba od siebie wymagać – zaprotestowałam. – Tak, Kontynuuj czytanie

434. Droga Światła: Inaczej

Spotkanie uczniów idących do Emaus z Jezusem- ewangelia z ostatniej niedzieli- jest nam doskonale znane. Uczniowie spotykają Jezusa, nie poznają Go jednak. Rozmawiają o Jego pojmaniu i śmierci. Ten wyjaśnia im pisma odnoszące się do Niego. Kościół, pewnie właśnie w związku z fragmentem dotyczącym pism ustanowił tą ostatnią Kontynuuj czytanie

Jedyny nałóg, w który warto wpaść

Od wielu lat dość mozolnie uczę się trudnej sztuki słuchania. Oporny ze mnie uczeń, w teorii jeszcze jako tako, ale kiedy przychodzi do egzaminu praktycznego, to mi(z)ernie, oj, mi(z)ernie. Pozostaje mi tylko ufać, że Pan Bóg spuszcza na te moje wszystkie niedostatki zasłonę miłosierdzia i niestrudzenie starać się Kontynuuj czytanie

zakorbienie

  Po raz pierwszy usłyszałam jak ktoś nadał nazwę temu czemuś, czego doświadczałam już w życiu tyle razy. – Jest coś takiego jak „zakorbienie” – zaczęła opowiadać nasza koleżanka z pracy, specjalistka od chemii. Właśnie zebraliśmy się po lekcjach omówić parę „trudniejszych przypadków”:) – Uczeń nie umie, nie Kontynuuj czytanie

Starość w niedokończonym opowiadaniu Herlinga-Grudzińskiego

Na siedemdziesiątej stronie „Wiek biblijny i śmierć” już tak rozkręcił się Autor tego opowiadania o długowieczności, że opisuje umieranie spełnionego w miłości fizycznej człowieka „jako stopniowe wychodzenie z życia, aż do szczytowego momentu wiecznego wytrysku”. Znając Biblię nie sposób nie przypomnieć sobie w tym momencie śmierci Abrahama, który Kontynuuj czytanie

„Afganistan. Góry, ludzie, wojna. Opowieść o zapomnianym Hindukuszu”

Uwielbiam książki podróżnicze, bo są dla mnie sposobem na odpoczynek i wyruszenie wraz z autorem tam, gdzie sama nie odważyłabym się pojechać. Jakiś czas temu spędziłam kilka dobrych i wartościowych chwil z książką Łukasza Kocewiaka, który zabrał mnie do Afganistanu (a dokładnie Korytarza Wachańskiego), na podróż niebezpieczną, po Kontynuuj czytanie