Jako chrześcijanie mamy udział w autorytecie Jezusa: modląc się i działając w Jego imię, reprezentujemy na Ziemi samego Boga. Chowając głowę w piasek i wycofując się w obliczu zła, nieraz „błogosławimy ciemność nazywając ją wolą Boga„… Co za fatalna pomyłka! Często powodem tego stanu rzeczy wydaje się Kontynuuj czytanie
T2.38. Najważniejszy jest Koniec a nie Początek
Reguła 5. Powinniśmy bardzo zwracać uwagę na przebieg myśli. Jeżeli ich początek, środek i koniec jest całkowicie dobry, zmierzający do tego, co jest w pełni dobre, jest to znak dobrego anioła. Ale jeśli przebieg myśli, które nam poddaje, prowadzi ostatecznie do jakiejś rzeczy złej, lub rozpraszającej nas, albo mniej Kontynuuj czytanie
O czym mówi brak ?
Kolęda i Święto Objawienia Pańskiego sprawiły, że w pierwszy piątek miesiąca nie było adoracji Najświętszego Sakramentu. I chociaż mogę się złości, że doświadczam braku tej ważnej dla mnie formy modlitwy, to jednak wolę się skupić na dziękowaniu. Za, co? Że moje serce jest nadal zdolne do tego, aby Kontynuuj czytanie
Benedykt XVI
Refleksję niniejszą zamieszczam dzień po udostępnieniu grobu papieża seniora Benedykta XVI, mieszczącego się w Grotach Watykańskich, dla pielgrzymów: Sobota, 31 grudnia 2022. Siedzę w karczmie w Pensjonacie, gdzie przyjechałem, aby wziąć udział w imprezie sylwestrowej. Z głośników leci radio RMF FM. W pewnym momencie, po którymś utworze, granym Kontynuuj czytanie
O autentycznym liderze wspólnoty
Muzyczną metaforą wspólnoty jest symfonia. Forma muzyczna o tej nazwie to trzyczęściowy lub czteroczęściowy utwór na orkiestrę. Symfonia rozpoczyna się w tempie szybkim i potem jej melodia zwalnia. Podobnie dzieje się w każdej rozwijającej się wspólnocie. Po szybkim, spektakularnym początku przychodzi okres mozolnej pracy, niewidocznych efektów i… konfliktów.
Do kitu
Bezsilność chyba nikt nie lubi tego stanu. Doświadczanie własnych ograniczeń też czasem boli. Podobno są ludzie- dla których nie ma rzeczy niemożliwych – ja się do nic nie zaliczam. Dla mnie są takie rzeczy. Wiem też , że choć ciągle się rozwijam to zawsze będę doswiadczać ograniczeń , Kontynuuj czytanie
„Czy tu Panią boli…”?
A jeśli w ostatniej sekundzie życia dowiesz się, że nie ma żadnego piekła? Jak się wtedy poczujesz? Chcesz tak dalej? Prawdopodobnie „piekło ” to słowo dla katolika jest najgorsze, gorsze od agonii, śmierci, tortur, a nawet – samobójstwa. Piekło. I wszystko jasne. Przynajmniej dla mnie. Tak pochowane, skryte, Kontynuuj czytanie
Chrzest Pana
(Mt 3, 13-17) Jezus przyszedł z Galilei nad Jordan do Jana, żeby przyjąć od niego chrzest. Lecz Jan powstrzymywał Go, mówiąc: „To ja potrzebuję chrztu od Ciebie, a Ty przychodzisz do mnie?” Jezus mu odpowiedział: „Ustąp teraz, bo tak godzi się nam wypełnić wszystko, co sprawiedliwe”. Wtedy Mu Kontynuuj czytanie
Samotność
Martin Luther King powiedział kiedyś, że Na końcu będziemy pamiętać nie słowa naszych wrogów, ale milczenie naszych przyjaciół. I trudno z tym dyskutować. To, że słowa mogą zadawać ból wiemy, ale czy milczenie nie może go zadawać? Może. Czy człowiek pozostawiony sam sobie cierpi? Bez wątpienia. Czy ktoś, Kontynuuj czytanie

