Sam na sam

Jest takie miejsce, w którym zatrzymuję się na chwilę przed pracą. Jest tam zupełnie cicho i zazwyczaj też pusto. W pewnym sensie jednak wcale cicho nie jest – bo przychodzę tam przecież słuchać – i pusto też nie – bo odpoczywam w tym miejscu w ogarniającej wszystko Obecności. Kontynuuj czytanie

klucz do spotkania

  – Wiesz mamo ilu tu jest świętych? – pyta nagle Hania. – Nie wiem – podnoszę oczy znad książki. Obie siedzimy sobie w naszej sypialni otulone poduszkami, kocykami i światłem płynącym spod ozdobionego koronką klosza lampy. – Dwudziestu dziewięciu. – oświadcza tryumfalnie córka – Policzyłam wszystkie obrazki Kontynuuj czytanie

Kto ma rację?

Kto ma racje? Czy to najważniejsze? Przysłuchuję się różnym bataliom, niestety także wewnątrzkościelnym, atakom, raniącemu cynizmowi, ocenom, sądom, czasami wyrażanym bezwzględnie… Często brak nam pokory, otwieramy za wcześnie usta, nie przynosimy tzw. życia, ale śmierć… Tak, jakby w każdej sytuacji, często drugorzędnej, zawsze chodziło tylko o to, kto Kontynuuj czytanie

Człowiek – brzmi dumnie!

To niesamowite, że za nas, kiedy jeszcze byliśmy grzesznikami, umarł Jezus, Bóg, najcenniejszy z cennych, Alfa i Omega, nieskończony, ten, który nie ma początku i końca, stwórca wszechświata, Pan wszelkiego stworzenia. Nie przeszkodziła Mu nasza nędza, małość, nie brzydził się nami, słabymi, niestałymi, nie wziął pod uwagę naszych Kontynuuj czytanie

Jedność powszechna

„Albowiem w Chrystusie Bóg jednał z sobą świat, nie poczytując ludziom ich grzechów, nam zaś przekazując słowo jednania.” 2 Kor 5, 19   „W miłosierdziu swoim, o dobry Ojcze, ZJEDNOCZ ze sobą wszystkie swoje DZIECI rozproszone po całym świecie.” Fragment III Modlitwy Eucharystycznej   Duch Święty przynosi JEDNOŚĆ Kontynuuj czytanie