Na obrzeżach naszego miasteczka widnieje wielce sugestywna reklama: ZAKUWANIE WĘŻY Za każdym razem, gdy przejeżdżamy obok, rozbawia nas niesamowitymi wizjami, jakie natychmiast zaczynają snuć się po głowie. – W kajdany je zakuwają ? – śmieje się Alusia. – Raczej w zbroję – mówię – Wyobrażasz sobie takiego Kontynuuj czytanie
T1.15. Rozwój grzechu
Wszystko zaczna się od złudzenia. Zaczyna się o dopuszczenia wątpliwosci dotyczących Boga, a potem kłamstwa i szustwa, które swój finał ma w odwróceniu się od Boga. Twórcą tego procesu jest Diabeł. Tworzy pozory dobra, nęci, usidla. W tym wszystkim jednakże człowiek ma wolną wolę i Bóg dopuszcza na Kontynuuj czytanie
Miodowe
Przez weekend drzewo, które co dzień w pracy obserwuję z okna, zmieniło barwę liści. Do tej pory dominowała, mimo jesieni, zieleń. Teraz więcej tam żółtych odcieni, w tym koloru zbliżonego do barwy miodu. Jeden weekend, a tak duża zmiana. A może drzewo zmieniało się systematycznie, krok po kroku, Kontynuuj czytanie
T1.14. Umarli na skutek występków
Ludzie są jak umarli na skutek swych grzechów. W przestrzeni ducha są martwi, bo odcięli się od źródła życia, którym jest Bóg. Bardzo mocnyfragment list do Efezjan obrazuje tą sytuację: (Ef 2, 1-10) Bracia: I wy byliście umarłymi na skutek waszych występków i grzechów, w których żyliście niegdyś Kontynuuj czytanie
T1.13. Nieustannie trwać w Bogu
Jezus opowiada przypowieść, że ludze powinni się nieustannie modlić. Ciegle utrzmywać kontakt z Bogiem. Szukać łaski Boga i trwać w łasce uświęcajacej. Powstawać, gdy tylko upadną. Pozbawiajac się tej kroplówki łaski, która dociera do człowieka przez modlitwę, sztan zskuje pole do popisu, do pokus i atakuje człowieka. Tym Kontynuuj czytanie
Pomost
Pomost to most w jedną stronę, który pozwala odejść od brzegu. Jest jak moja modlitwa, dzięki której zbliżam się do Boga. Nigdy jednak mnie do Boga nie doprowadzi. Nigdy nie przeprowadzi na drugą stronę. Idę kilkanaście, kilkadziesiąt kroków, zachwycam się widokiem lustra wody, a potem wracam na brzeg. Kontynuuj czytanie
T1.12. Historia grzechu
Życie i śmierć. Grzech i świętość. To ciągły front wojny duchowej. Nie da się lawirować między tymi dwiema rzeczywistosciami pozostajac w szarej strefie. Albo się przyznajesz do Jezusa i jesteś z Nim, albo się Go wypierasz i idziesz na drugą stronę. Sprzeciwienei się Synowi Bożemu sprawia, że da Kontynuuj czytanie
T1.11. [ĆD 78-81] Charakterystyka grzechu
Jezus podaje dziś charakterystykę ludzi grzesznych a w zasadzie sameog grzechu. PO pierwsze bywa on jak kwas – zaczyna się od kropelki a potem nie odcięty, nie odizolowny, zaczyna zakwaszać to z czym się spotka. Rochodzi się i rozprzestrzenia. Człowiek zaczyna wpadać w spiralę grzechu. Szatan próbuje człowieka Kontynuuj czytanie
ludzie ” krótkiego dnia”
Mam poisencję, czyli gwiazdę betlejemską. Kupiłam ją rok temu na święta. Pięknie kwitła ( choć specjaliści oczywiście powiedzą, że to nie kwiaty lecz ozdobne liście u szczytu pędów:) aż do marca. Potem ją przycięłam i zostawiłam w spokoju. Teraz, gdy nasze dzieci coraz częściej gawędzą wieczorami Kontynuuj czytanie

