za bramą lasu

  Wracam późnym popołudniem do domu z pracy. Wrześniowy las wita mnie bramą połączonych koron. Tu jest takie umowne miejsce, gdzie zostawiam za sobą świat, jego zawirowania, jego szaleństwo i wjeżdżam do krainy łagodności i sensu głębszego niż pogoń za coś- znaczeniem i paroma papierkami z podobiznami królów. Kontynuuj czytanie

Pokora

Pokora   czas już posypać włosy popiołem zakryć twarze pochylić głowy nasze drogi okazały się splątanymi liniami a miłości zwykłymi supłami wiązanymi na białych chusteczkach ku pamięci która straszy nas teraz jak gnijący trup

Sobota

Myśli, od których boli głowa i wiruje przestrzeń, sprawiają, że niepokój sączy się cienką strużką. Dziś przemierzam czas samotnie, jak niegdyś płacząc do środka siebie. Sprzątam, żeby uporządkować sobie namiastkę świata. W kompulsywności znanych działań jest pociecha i ratunek. Na krótki czas przestaję być. Zapach chloru i niemiły Kontynuuj czytanie

jak dobrze…

  – To dobrze, że wam się udało – głos Stasi zwija się w ciepłe nutki jak miękki koci ogon. – Że znaleźliście to miejsce, że stworzyliście tu dom,że wam tu dobrze. Stasia z mężem wpadli na chwilę z dzbankiem świeżo wyciśniętego soku z koszteli. Chwila przedłużyła się Kontynuuj czytanie

Co teraz powiedzieć? Spektrum autyzmu a skuteczna komunikacja w życiu, pracy i miłości.

Wiele razy słyszałam słowa: „przesadzają z tym autyzmem”. Powód jest prozaiczny – wokół nas pojawia się coraz więcej osób zdiagnozowanych pod kątem spektrum czy Zespołu Aspergera. Czy kiedyś było ich mniej? Owszem, ale tych zdiagnozowanych, bo zmagających się z autyzmem z pewnością nie! Mało jeszcze wiemy na temat Kontynuuj czytanie

muzyka

  – Czy w tym domu musi ciągle grać muzyka? – zapytała mała Helenka, Łyżeczkowa córeczka. Zaskoczyła mnie tym pytankiem tak samo jak gdyby ktoś zapytał: czy świerszcze muszą „świerszczyć” w trawie? lub czy słońce musi wisieć na niebie? *  *  * Tak, w naszym domu niemal nieustannie Kontynuuj czytanie

Jak dobrze

Jak dobrze przejść się kawałek, porozmawiać, potrzymać się za ręce. Tego nie zabierze nam recesja, na to nie ma wpływu inflacja ani światowy kryzys. Jak dobrze uśmiechnąć się do kochanej osoby, spojrzeć w oczy dziecka, usłyszeć odgłosy zabawy maluchów. Tego nie przytłumią smutki ani codzienne troski. Ulatuje zły Kontynuuj czytanie