Brak czasu, bak siły, brak chęci… dla Niego. Nie ma czasu na modlitwę… czytanie Pisma Świętego… Nie ma na to siły… No bo wieczorem po całym dniu pracy, gonitwa za dziećmi, kąpanie, usypianie… a potem sprzątanie domu… Rano nim człowiek oczy otworzy słyszy krzyk lub wołanie dzieciaków… no Kontynuuj czytanie
OW22.14 Przyjaciel Jezusa = wykonujacy nakazy Boga
Nakaz Boga jest jeden: „Miłujcie sie wzajemnie” A wszystko zaczyna się od Boga. Wszystko w Nim ma swoje źródlo – bo to nie my wybraliśmy Boga, ale On nas wybrał! (J 15,12-17) Jezus powiedział do swoich uczniów: „To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja Kontynuuj czytanie
kadr
Dzisiejszy, poranny kadr z pokoju, który jest moją sypialnią, pracownią i miejscem modlitwy. Słonecznego, dobrego dnia Wam życzę💐
„Ona zraniona. Od skrzywdzenia do wdzięczności” Agata Rusak
Książka Agaty Rusak Ona zraniona. Od skrzywdzenia do wdzięczności to niesamowita podróż, choć też miejscami trudna i ciężka. Rzadko zdarza mi się bym odkładała książkę psychologiczną na półkę z poczuciem, że teraz nie jest na nią dobry czas. Kiedy jednak poczułam, że chcę ją przeczytać i wróciłam do Kontynuuj czytanie
OW22.13 Dar pokoju
Jezus zostawia swoim uczniom podarunek. Dar POKOJU. Daje im swój pokój. Pokój który jest pełen odwagi, wierności. trwałości. Nie takie chwilowe uspokojenie i wyciszenie jak po ćwiczeniach relaksacyjnych. Ale pokój głęboki, wnikajacy do szpiku kości. Przenikajacy człowieka na wskroś. Dający wyciszenie. Pokój Boga jest niesamowity, pozwala odeprzeć trwogę Kontynuuj czytanie
Pojednanie perspektyw
Wczoraj świętowaliśmy wielkiego patrona Polski – Andrzeja Bobolę SJ, niestrudzonego orędownika pojednania, który wyruszał na peryferia w poszukiwaniu zagubionych owiec. Temat jedności jest mi bardzo bliski, chyba szczególnie w czasie kiedy pokój przestał być oczywisty, a podziały wydają się być głębokie jak nigdy. Niedawno miałam okazję przeczytać Adhortację Kontynuuj czytanie
Maryja
Zatrzymaliśmy się na chwilę. Dzieci zauważyły małego psa, który śmiesznie podskakiwał przy płocie, merdając ogonem. Próbowały nawet z nim po psiemu rozmawiać, naśladując jego szczekanie. Wykorzystałam ten moment, by uklęknąć w otwartych drzwiach zabytkowego kościoła. Zaskakująco miękki klęcznik zachęcał do pozostania dłużej. Wciągnęłam głęboko zapach kadzidła, którego resztki Kontynuuj czytanie
sakrament
– Niech pani zobacy – mały Oliwier otwiera swoją łapkę. Na jej dnie coś lśni błękitnie. – Ojej, jakie piękne – zachwycam się, biorąc w rękę dość duży kryształ – Skąd to masz? – Znalazłem na podwórku. I jeszcze drugi, zielony. – To pewnie szkiełko – mówię – Kontynuuj czytanie
Drugie i trzecie powołanie
Polecam mój artykuł „Pokochać drugie powołanie” sprzed sześciu lat, jaki ukazał się w numerze 50 (2016) rocznika Jezuici Nasze Wiadomości oraz mój dopisek sprzed kilku dni.

