zwykła herbatka

  – Mamo, napiłam się tej twojej herbatki co resztka została w kubku i … jest pyszna!!! – przyznaje się Lalcia – Z czego ją zrobiłaś? – Z herbaty – odpowiadam ze śmiechem.– Ale której? – prosi o precyzję dziecko i słusznie, bo mamy całą szafkę herbat wszelakich: Kontynuuj czytanie

To ja

Z pewnością  daleko mi do kobiet /dziewczyn z gazet czy z telewizji. Gdy byłam nastolatką miałam dużo kompeksów i duży problem  z kobiecości. Często  ” chowałam się” za, za dużymi ciuchami : bluzami i spodnami. Szybko doszłam jednak do wniosku( dzięki chorobie) , że  chociaż  bym sobie coś Kontynuuj czytanie

Anioł

Za rzadko przypominam sobie o moim Aniele Stróżu. Gdy sobie przypomnę raz na kilka dni, hurtem polecam mu wiele spraw.Ale to zupełnie nie po przyjacielsku jest.Więc postanowiłam zrobić sobie przypominajkę i namalować ikonę Anioła Stróża.Łatwiej jest pamiętać o tym, co widzialne.Dlatego potrzebujemy wizerunków. Malowanie złotem w złocistym blasku Kontynuuj czytanie

Małżeństwo

Słowo Boże mówi dziś wiele o małżeństwie. O jego nierozerwalności. Zaczyna od samych źródeł. Od stworzenia mężczyzny, któremu doskwiera SAMOTNOŚĆ! Doskwiera mu doświadczenia samotności, którego nie zaspokaja świat. Nie zaspokajają stworzenia. Dopiero Niewiasta wypełnia ten głód i pustkę. Opis stworzenia Niewiasty prowadzi też do Krzyża. Do głębokiego snu Kontynuuj czytanie

Uniżony jak dziecko

Paradoksy… Tam gdzie pojawiają się paradoksy może zakiełkować w wiara. Tam, gdzie nie ma sprzeczności, tam, gdzie coś jest wprost widoczne – jak na dłoni – tam nie potrzeba wiary. Dopiero tam, gdzie trzeba spojrzeć poza horyzont – tam jest wiara. Wielcy kościoła mówili nawet, że tam, gdzie Kontynuuj czytanie