Bł. Jordan – śladem św. Filipa Neri

Lubicie wędrowanie śladami świętych? Święci i błogosławieni również! Gorejące w sercach pragnienie Nieba pcha nas do wzorców i na ścieżki już wydeptane przez tych, którzy poprzedzili nas na drodze wiary, ustrzegli jej i dotarli do mety. Szukamy wskazówek, natchnienia, poznania tych, którzy poznali Boga. Czasami odwiedzamy miejsca, w Kontynuuj czytanie

Wspomnienie obowiązkowe św. Pio z Pietrelciny, prezbitera (refleksja odnosi się do czytań, które są odczytywane tam, gdzie obchodzi się uroczystość lub święto tegoż świętego) – 23 września 2025

Z okazji obchodzonego dzisiaj wspomnienia obowiązkowego św. Pio z Pietrelciny, prezbitera, zamieszczam moje autorskie rozważania nt. czytań, obowiązujących dzisiaj w tych miejscach, gdzie niniejsze wspomnienie jest obchodzone pod rangą uroczystości lub święta (1 czytanie: Jr 9, 22-23; Psalm: Ps 16 (15), 1b-2. 5-8. 11 (R.: por. 2b), 2 Kontynuuj czytanie

moja nie-pierwsza Komunia święta

Dożyłem, nie tylko ja, niezwykłych czasów. Jeszcze niedawno nie było do pomyślenia, żeby człowiek świecki mógł dotknąć Ciało Chrystusa pod postacią chleba. Mógł jedynie otworzyć usta i czekać, aż kapłan poda Eucharystię do jego ust. Obecnie mogę otworzyć dłoń, oczekiwać, aż kapłan położy Komunię świętą na dłoni, mogę Kontynuuj czytanie

Rozważanie Słowa Bożego – XXV NIEDZIELA ZWYKŁA C – 21 września 2025

W dzisiejszej Ewangelii (Łk 16, 1-13 (wersja krótsza: Łk 16, 10-13)) Jezus opowiada przypowieść o nieuczciwym rządcy (w wersji dłuższej), który, wobec oskarżenia go wobec swego pana o roztrwonienie jego majątku, podejmuje inicjatywę, polegającą na – jak wynika z jednego z wyjaśnień słów Jezusa z dzisiejszej przypowieści: „Pan Kontynuuj czytanie

Bł. Jordan i stygmatyczka Lateau

Ludwika Lateau i Jan Chrzciciel Jordan. Spotkali się w 1877 roku (prawdopodobnie na początku września) w Bois d’Hanie w Belgii. Ludwika miała wtedy 27 lat. Była wiejską, prostą dziewczyną, mieszkającą z matką i dwiema siostrami. Wcześnie straciła ojca, była pokorna, pobożna, pracowita i pomocna. Od 1768 roku na Kontynuuj czytanie

Łazienka

Łazienka- to było moje marzenie.  Łazienka  idealna dla mnie . Dostosowana do moich ograniczeń fizycznych. Czekałam na nią 27 lat. Jarek 2 lata przed śmiercią  wyremontował ją dla mnie . Pamiętam   jak do niej pierwszy raz weszłam , to się normalnie  wzruszyłam. Tak -popłakałam się z radości na widok Kontynuuj czytanie

Kiedy ostatnio zapytałeś się na modlitwie, jakiego daru Ducha Świętego potrzebujesz na tu i teraz. Może warto spróbować to zmienić?

Przeglądając Instagram, by poszukać inspiracji (tak media społecznościowe mogą być źródłem dobrej inspiracji) do napisania kolejnego tekstu, na jednym z obserwowanych przez mnie kont pojawiło się pytanie: „Jakiego daru Ducha Świętego potrzebujesz na tu i teraz?’ To pytanie z pozoru proste, ale mające też w sobie drugie dno, Kontynuuj czytanie

O znakach

Zawoziłam E. na zajęcia malarskie. Nagle moja zwykła środowa trasa zaczęła się komplikować, bo droga okazała się nieprzejezdna – skierowano nas gdzie indziej, wyznaczono objazd. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, że znak, który nas informował o zmianie trasy, był dość dziwny, ujmując to delikatnie. Kontynuuj czytanie

„Niepochowani. Kryminał mistyczny”

Gdy w wakacje przeczytałam kryminał Cevenole. Zbrodnia w uzdrowisku Marka Żaromskiego, byłam tą lekturą bardzo mile zaskoczona… Gdy zaproponowano mi zrecenzowanie drugiej powieści tego autora, nie zawahałam się ani chwili! Niepochowani. Kryminał mistyczny to zupełnie inna opowieść, choć pojawiają się ci sami bohaterowie co w pierwszej publikacji Żaromskiego. Kontynuuj czytanie