*** Wigilia, Boże Narodzenie, wspomnienie świętego Szczepana, którego zamordował Szaweł, przyszły wielki święty, faktyczny twórca chrześcijaństwa. Co do historii, czyli wielkiego pytania każdego rzetelnego historyka „jak było naprawdę” – nie wiemy. Żyjemy 80-100 pokoleń po Jezusie. To tak, jakbyś wzięła kartkę i napisała 100 razy „pra” przed słowem Kontynuuj czytanie
Psychiatrzy nie walczą z wiarą – oni prostują skrzywioną wiarę…
Trwa spór o życie i dzieło Siostry Faustyny. Z jednej strony krytyka idzie ze środowiska psychiatrycznego, które redukuje wszystkie naprzyrodzone zdarzenia w życiu Świętej do objawów niewykrytej wtedy choroby nerwowej, czemu dał wyraz swego czasu Strojnowski jako autor opinii psychiatrycznej na potrzeby kanonizacji w roku 2000 (odbyła się Kontynuuj czytanie
Jest Ci „źle”? Mam dla Ciebie rozwiązanie!
Na pewno często siadacie w kącie swojego pokoju, zamykacie oczy, zasłaniacie twarz dłońmi i mówicie – Boże! Dlaczego mi tak źle! Każdy z nas miał taką sytuacją nie raz i pewnie jeszcze nie raz ona powróci. Mam właśnie dzisiaj taki dzień. Powinienem się cieszyć, ostatni dzień w pracy Kontynuuj czytanie
Dziesięć dobrych wiadomości przed Świętami
1. Jesteś A przecież mogłoby Cię nie być. Nie mam tu na myśli żadnego nieszczęśliwego zdarzenia. Chodzi o dar jaki dostałeś. Najcenniejsze dobro jakim można zostać obdarowanym. Coś, co dostaje się całkowicie za darmo. To życie. Ani ja, ani Ty, nie mieliśmy żadnego wpływu na to, że pojawiliśmy Kontynuuj czytanie
Przestań Kłamać!
Adwent nieuchronnie zbliża się do końca, co nie oznacza, że kończymy także czas oczekiwania na powtórne przyjście Pana Jezusa. Po świątecznym obiedzie, sprzątaniu, sylwestrze i nowym roku dalej będziemy trwać w oczekiwaniu. Chciałbym, żeby adwent trwał w naszych sercach cały rok, bo przecież nigdy nie wiemy, kiedy Pan Kontynuuj czytanie
Cztery pory życia
Przed nami czwarta już niedziela tegorocznego adwentu. Chciałoby się powiedzieć – kiedy to zleciało? Niedawno w pełni korzystaliśmy z pięknej słonecznej pogody wylegując się na plaży, a dziś śmiało możemy pójść ulepić bałwana (przynajmniej u mnie). Mijając zaśnieżone ulice pomyślałem sobie, że z naszym życiem jest jak z Kontynuuj czytanie
Witajcie!
Witajcie. Mam na imię Aleksander (jak pewnie można domyśleć się z nazwy bloga – Aleksandros z greckiego – alekso (bronię się, odpieram atak) i andros (mężczyzna, mąż). Tak więc wita was obrońca mężów, tudzież broniący się mąż – według greków, a według życia i obecnego stanu – kawaler Kontynuuj czytanie
Ostatnie 24 godziny życia
Pomyśl, że właśnie dostałeś list, w którym jest jedno zdanie – Za dwadzieścia cztery godziny zapraszam Cię do siebie. – podpisane Bóg. Taka myśl krąży mi dzisiaj po głowie. Jakie byłoby moje pierwsze odczucie? Radość? Smutek? Żal? Panika? Przecież życie tu, jest tylko przystankiem w drodze, a jednak Kontynuuj czytanie
Duchowość dziecka nie kończy się na I Komunii Świętej
„Zapomniałem o pierwszym piątku, mamo” – wzdycha mój ośmioletni Syn, wchodząc do kuchni. Upaprana mąką żytnią, odganiając nogą najmłodszą latorośl od karmy dla kota, nieszczególnie mam ochotę na rozmowę o kwestiach duchowych, ale słyszę w głosie Borysa nutę frustracji. „Zdarza się najlepszym, Słonko” – rzucam, mając płonne nadzieję, Kontynuuj czytanie
Czas wymienić bukłaki…
Kończy się diecezjalny etap synodu… Całkiem niedługo październik 2023 i synod biskupów w Rzymie. Nadszedł czas konkretnych decyzji, reform i zmian w Kościele. Chodzi o kwestie praktyczne. Dopóki będą powstawać tylko podsumowania i wnioski, a nie pójdą za nimi reformy, dotąd będziemy się kręcić w kółku. Chocholi taniec. Kontynuuj czytanie

