W redakcji wisi jego portret. Mijamy go co najmniej kilka razy w ciągu dnia. Jego łagodny uśmiech i szczupła sylwetka sprawiają, że wydaje się młodszy, niż w rzeczywistości jest. Niebawem minie pół roku od jego wyboru. Jednych zdążył już rozczarować, innych miło zaskoczyć, ale przede wszystkim jasno pokazał, Kontynuuj czytanie
O znakach
Zawoziłam E. na zajęcia malarskie. Nagle moja zwykła środowa trasa zaczęła się komplikować, bo droga okazała się nieprzejezdna – skierowano nas gdzie indziej, wyznaczono objazd. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, że znak, który nas informował o zmianie trasy, był dość dziwny, ujmując to delikatnie. Kontynuuj czytanie
3. W górę serca
„Jeśli razem z Chrystusem powstaliście z martwych, szukajcie tego, co w górze, gdzie przebywa Chrystus, zasiadający po prawicy Boga. Dążcie do tego, co w górze, nie do tego, co na ziemi.” (Kol 3, 1-2) To „jeśli” jest kluczowe, gdyż nie można naśladować kogoś, kto według nas nie żyje, Kontynuuj czytanie
Mniej znaczy więcej
To chwytliwe hasło nie zawsze jest prawdziwe, ale w niektórych obszarach naszego życia rzeczywiście okazuje się cenną wskazówką. Dla mnie na przykład mniej bodźców to więcej spokoju, wewnętrznej równowagi, zdolności koncentracji uwagi, więcej zasłuchania (i też słyszenia, również tego wewnętrznego). To lepsza jakość kontaktu z drugim człowiekiem, to Kontynuuj czytanie
Niezmienny
„Góry mogą ustąpić i pagórki się zachwiać, ale miłość moja nie odstąpi od ciebie i nie zachwieje się moje przymierze pokoju, mówi Pan, który ma litość nad tobą” (Iz 54, 10). Trzy razy w te wakacje byłam (raz krócej, raz dłużej) w górach, za każdym razem zachwycając się Kontynuuj czytanie
Osiołki
Chodzenie od domu do domu to jedna z form podejmowanych przez naszą wspólnotę i wspólnoty z nami zaprzyjaźnione. Kilka migawek z ostatniego wyjścia. Starsza kobieta (rocznik 1938). „Policzcie sobie, ile mam lat” – mówi na powitanie. Pochowała syna (i to jest – stwierdza bez ogródek – jej największy Kontynuuj czytanie
Refleksje po Letnim Oratorium dzieci
Czy można spędzać czas łącząc dobrą zabawę z rozwojem, modlitwą i nawiązywaniem ubogacających relacji nie popadając w nudę i schemat? Oczywiście. Najlepszym dowodem jest kończące się Letnie Oratorium Dzieci w naszej parafii, które przez dwa tygodnie tętniło życiem i radością pod czujnym okiem św. Filipa Neri. To on Kontynuuj czytanie
#1 Twarze Ewangelii: Upadek, który rozdziera serce, ale nie kończy drogi
Nie widzę w figurce świętego Piotra żywego człowieka. Widzę symbol: pozłacany, wypolerowany, oddzielony od zwykłego życia. Ale to nie on. To karykatura, dystorsja, która przesłania prawdę. A przecież Piotr to ktoś zupełnie inny. Ktoś, kto się potykał, upadał, płakał – i wstawał. Człowiek z krwi i kości, który Kontynuuj czytanie
Obecność
„Dlaczego żółto-biała flaga?”- pyta nas córeczka. „To flaga Watykanu” – przytomnie stwierdza jej brat. Boże Ciało i Watykan – szybko obracam w głowie te dwa hasła i po chwili: mam! Już wiem, jak odpowiedzieć dzieciom na pytanie, dlaczego nasz dom oprócz emblematów z eucharystycznymi motywami zdobi także watykańska Kontynuuj czytanie
595. Tajemnica Eucharystii – Tajemnica Obecności
Boże Ciało to jedno z piękniejszych Świąt w roku. Wielu z nas pamięta zaangażowanie z dzieciństwa w jakim sypaliśmy kwiaty czy dzwoniliśmy dzwoneczkami. Pamiętam same procesje Bożego Ciała jak i udział w codziennych procesjach w okresie oktawy. Procesja w Boże Ciało to z jednej strony publiczna manifestacja wiary Kontynuuj czytanie

