Pragnę zaprosić Cię do wyruszenia w drogę ku pogłębieniu miłości małżeńskiej. Nieważne czy żyjesz ze swoim małżonkiem dwa miesiące, dwa lata czy dwadzieścia albo i więcej. Przez kilkanaście tygodni spróbuj przyjrzeć się sobie, swojemu życiu, małżeństwu i być może zostaną przed Tobą odkryte sprawy, których do tej pory Kontynuuj czytanie
Ostatni dzwonek
Przyszło nam żyć w czasach, w których przyszłość wydaje się wyjątkowo niepewna. Przyszło nam żyć w kraju, który niszczy wewnętrzna plemienna wojna. Bitwy światopoglądowe toczone są w każdej życiowej przestrzeni. Zaczynając od publicznej, a kończąc w czterech ścianach domów, zamieszkanych przez członków jednej rodziny. Czas z tym skończyć. Kontynuuj czytanie
O Narodzie Wybranym
Paweł Apostoł w Liście do Rzymian (11,28-29) tłumaczy, że dary łaski i wezwanie Boże są nieodwołalne, że naród żydowski jest nadal narodem szczególnie umiłowanym przez Boga. Kościół nie zajął miejsca Izraela jak tłumaczono przed Soborem Watykańskim II. Do Żydów należy przybrane synostwo i chwała przymierza – pisze Apostoł Kontynuuj czytanie
Samotne drzewo?
To wydarzyło się „we mnie”, w trakcie spaceru nad Morzem Bałtyckim. Zacznijmy od tego, że nie zdarza się zbyt często, aby na środku plaży rosło sobie samotne drzewko. Czy tylko dlatego tak mnie zafascynowało? Długo nie rozumiałem, co takiego mnie w nim zatrzymuje. Jakiś czas później przypomniał mi Kontynuuj czytanie
52. Zeszpecić łaskę…
Jezus oczyszcza tręowatego. Uzdrawia go z grzechu. Ale zaraz potem SUROWO mu przykazuje, by nie rozgłaszał tego. By świętował we wnętrzu swego serca. Nakazuje mu postąpić zgodnie z prawem i pokazać się kapłanowi, który może „w świetle prawa” orzec, że został uzdrowiony. I ma złożyć OFIARĘ NA ŚWIADECTWO Kontynuuj czytanie
Z parapetu
Mam taki czas gdy się nie żyje w szerz nie biega, nie działa nie mnoży Na małej przestrzeni widzę Niebo i Głębię Taki czas gdy się spotykam ze sobą gdy jestem dalej niż codzienność dotykam małości i mroku bezradności gdy obecność Boga pozwala się odkryć i JEST Na Kontynuuj czytanie
chuchanie na zimne
Pojedyncze białe piórka śniegu wirują w powietrzu, ich powolny lot sprawia, że większość płatków rozpływa się w powietrzu, zbyt ciepłym.Dochodzę do bramy, tej, za którą ścieżka biegnie w las. Czapeczki śniegu otuliły górną żerdkę bramy jak ozdobna koronka. Zbliżam się i chucham delikatnie w zimny puch. Jeden ciepły Kontynuuj czytanie
Miód w sercu
Gdzieś zasłyszana anegdota. Po trudnym, ale przyzwoitym życiu, jakiś człowiek puka do bram nieba, św. Piotr wpuszcza go na niebiańskie podwoje, człowiek idzie i spotyka Boga, przystaje Kontynuuj czytanie
Chcenie i działanie
Ta biedna sobota po grudach powinności i planów potykam się bez siły do życia do nieżycia, bycia i niebycia Czas nie ucieka Trudno dobrnąć wieczora To Bóg jest we mnie sprawcą chcenia i działania Biedna sobota jest świadkiem rodzącej się w bólu pokory
51. Wszyscy Cię szukają
Każdy człowiek jest stworzony na obraz i podobienstwo Boga, na wzór Jego Syna. Odnalezienie tego wzoru, uczenie się od Niego przynosi człowiekowi poczucie spełnienia i radość. Dlatego Słowa św. Piotra i Apostołów tak głęboko odzwierciedlaja stan każdej ludzkiej duszy – „Jezu, wszyscy Cię szukają”. Gdy Ciebie nie ma Kontynuuj czytanie

