OW21.07 Spotkanie o którym Słowo nic nie mówi

Trudno sobie wyobrazić, by JEzus po Zmartwychwstaniu nie spotkał się najpierw z Matką. Paradoksalnie nic o tym spotkanie nie mówi żaden z ewangelistów. Pewnie było bardzo intymne i niezwykłe. tak trudne do opisania jak ustanowienie Eucharystii dla Jana. Tak głębokie i intymne, że może Matka nie dzieliła się Kontynuuj czytanie

Zabliźnić rany

-Mamo, mamo! Musisz użyć makro, pamiętaj: makro! – rozemocjonowany T. pokazuje mi zdjęcie kwitnącej w naszym ogrodzie moreli. Uśmiecham się szeroko. Z tą samą morelą robi sobie za chwilę zdjęcie N. – to zadanie domowe dla nastolatków z jego klasy (od wychowawcy). Lubię takie niekonwencjonalne pomysły. Coraz częstej Kontynuuj czytanie

Western? Czemu nie!

Lubicie westerny? Muszę przyznać, że ja dawno żadnego nie widziałam. Natomiast przeczytałam książkę, którą określiłabym jako chrześcijański romans westernowy!   Powieść Karen Witemeyer “Niezłomne serca” przenosi nas do dziewiętnastowiecznego Teksasu. Poznajemy młodą, silną i piękną Emmę Chandler, która zakłada żeńską osadę Harper’s Station. Dlaczego w jej miasteczku nie mieszkają mężczyźni? Sama doświadczyła niesprawiedliwego Kontynuuj czytanie

Znaleźć biskupa

Moja diecezja z wielką nadzieją oczekuje na nowych biskupów.  Po zakończeniu II wojny światowej kościół francuski musiał uporać się z problemem współpracy dużej części kleru z kolaboracyjnym rządem Vichy oraz z niemieckim okupantem. Przed nuncjuszem apostolskim w Paryżu, biskupem Angelo Giuseppe Roncallim stanęło zadanie wymiany większości francuskiego episkopatu. Kontynuuj czytanie

OW21.06 Matka Miłosierdzia

Niedziela Miłosierdzia. NIeprawdopodobna obietnica. Kto przystąpi do sakramntu pokuty i pojednania i przyjmie pokarm Eucharystyczny ten będzie miał darowane wszelkie winy i kary. RESET duchowy. Komplteny reset…. Dlaczego tak mało ludzi z niego korzysta. Czysta karta. Ogłoszenie, że ejstem duchowym bankrtem. Że nazbierałem w swym zyciu tyle win Kontynuuj czytanie

poranek Marii

Siedzę przed olbrzymimi przeszkolnymi drzwiami tarasu, z kubkiem kawy, z odłożonym odmówionym już różańcem, siedzę i czekam: ubrana w piękną sukienkę, uczesana, z wytuszowanymi rzęsami, kolczykami z perełek, jasne kosmyki włosów błąkają się po policzkach.Za szybą rześki zalany słońcem poranek, w donicy małe bratki odporne na chłody żarzą Kontynuuj czytanie

360. Droga do świętości…

Już prawie przed tygodniem, w poranek Wielkanocny, klęcząc w kościele po procesji rezurekcyjnej, przed wystawionym Najświętszym Sakramentem, uświadomiłem sobie jak wiele zawdzięczam relacji z Bogiem. Jezus dla mnie cierpiał, był torturowany, został zabity. Zmartwychwstał. Dał mi zbawienie. Żyje i działa w moim życiu.  Patrząc na moje wady, postępowanie, Kontynuuj czytanie