Maria

  Wczesnym rankiem, gdy jeszcze było ciemno… poszła. Gdy jeszcze było ciemno. Zatrzymały mnie dziś te słowa Ewangelii, zastygłam, nic już nie słyszałam, nic już nie widziałam. Gdy jeszcze było ciemno, ona poszła Go szukać. Nie wtedy, gdy świtało, gdy blask okraszał drogę, gdy łatwiej o nadzieję i Kontynuuj czytanie

Alleluja!

„W tej ciszy przebywam wciąż rad./ W tej ciszy daleki jest świat” – słowa tej pieśni przypomniały mi się, gdy trwałam na adoracji w Wielką Sobotę. Cisza pustego grobu jest czymś niesamowitym… Poprzedniego dnia, w Wielki Piątek,  rozważania Drogi Krzyżowej w Koloseum mocno mnie poruszyły. Chyba nie mogły Kontynuuj czytanie

Wielkanocny kompas

Mijający Wielki Post kolejny raz przeorał moje myślenie. Zaskoczył i poprowadził mnie nie tam, gdzie się spodziewałam. To było bardzo dobre doświadczenie – dla mnie, miłośniczki stabilizacji, świętego spokoju i gruntownego planowania (okazało się, że Pana Boga wciąż lubię sobie zaplanować, a jakże!). W każdym razie miałam poczucie Kontynuuj czytanie

429. Z Jezusem na Drodze Krzyżowej

Jezus na śmierć skazany Oskarżyli, osądzili, wyszydzili, skazali na śmierć. Byłeś niewinny. Z pokorą przyjąłeś ten niesprawiedliwy wyrok. Ile razy to ja jestem tym oskarżycielem, może moje osądy czy zachowanie w stosunku do innych skazało ich na „śmierć”. Może nawet niechcący podciołem komuś skrzydła, skrzywdziłem słowem, czynem, niesprawiedliwym Kontynuuj czytanie