* * *
Maria
Wczesnym rankiem, gdy jeszcze było ciemno… poszła. Gdy jeszcze było ciemno. Zatrzymały mnie dziś te słowa Ewangelii, zastygłam, nic już nie słyszałam, nic już nie widziałam. Gdy jeszcze było ciemno, ona poszła Go szukać. Nie wtedy, gdy świtało, gdy blask okraszał drogę, gdy łatwiej o nadzieję i Kontynuuj czytanie
Zmartwychwstał
w ciszy pustego grobu w tajemnicy białego całunu w bólu Matki Słowa zmartwychwstał
Alleluja!
„W tej ciszy przebywam wciąż rad./ W tej ciszy daleki jest świat” – słowa tej pieśni przypomniały mi się, gdy trwałam na adoracji w Wielką Sobotę. Cisza pustego grobu jest czymś niesamowitym… Poprzedniego dnia, w Wielki Piątek, rozważania Drogi Krzyżowej w Koloseum mocno mnie poruszyły. Chyba nie mogły Kontynuuj czytanie
430. Zmartwychwstanie
Zmartwychwstanie wymyka się naszemu ludzkiemu rozumowi. Jezus Zmartwychwstał. A zatem: – i my zmartwychwstaniemy!, – śmierć nie istnieje, została pokonana, – nie ma śmierci, zatem nasi bliscy zmarli tak naprawdę żyją i kiedyś ich spotkamy, – Jezus podarował nam, za darmo, życie wieczne z Nim, od nas tylko Kontynuuj czytanie
Zapomniana noc
Jest takie miejsce w Jerozolimie, w którym, gdy minęły już emocje ostatniej wieczerzy i moment modlitwy w ogrodzie Gethsemani, gdy dokonało się już pojmanie, gdy przebrzmiały słowa pierwszych przesłuchań, umieszczono Jezusa. To podziemia, nad którymi dziś znajduje się niewielki kościół pw. św. Piotra (in Gallicantu). To właśnie takie Kontynuuj czytanie
Wielkanocny kompas
Mijający Wielki Post kolejny raz przeorał moje myślenie. Zaskoczył i poprowadził mnie nie tam, gdzie się spodziewałam. To było bardzo dobre doświadczenie – dla mnie, miłośniczki stabilizacji, świętego spokoju i gruntownego planowania (okazało się, że Pana Boga wciąż lubię sobie zaplanować, a jakże!). W każdym razie miałam poczucie Kontynuuj czytanie
T3.42. Droga krzyża – Droga Miłości
Człowiek idzie drogą życia. Nie jest uczeń nad swego nauczyciela i mistrza. Jezus upadał fizycznie pod ciężarem krzyża. Człowiek upada dużo gorzej – bo upada pod ciężarem swych grzechów odwracając się od swego Stwórcy. Dobrze gdy się zawsze podniesie, a raczej da się poddźwignąć, zwracajać się do Pana Kontynuuj czytanie
429. Z Jezusem na Drodze Krzyżowej
Jezus na śmierć skazany Oskarżyli, osądzili, wyszydzili, skazali na śmierć. Byłeś niewinny. Z pokorą przyjąłeś ten niesprawiedliwy wyrok. Ile razy to ja jestem tym oskarżycielem, może moje osądy czy zachowanie w stosunku do innych skazało ich na „śmierć”. Może nawet niechcący podciołem komuś skrzydła, skrzywdziłem słowem, czynem, niesprawiedliwym Kontynuuj czytanie

