Koniec wakacji i powrót dzieci do szkoły to czas z jednej strony przez rodziców długooczekiwany, z drugiej trudny, bo trzeba młodych motywować, bo wyprawki szykować, bo znów rano wstawać, itd. Sprawy nie ułatwia też fakt, że lato nieuchronnie zbliża się ku końcowi i powoli czuć jesienną aurę. Dziś, Kontynuuj czytanie
U progu nowego roku szkolnego
Jesteśmy z Mężem głęboko przekonani, że życie jest piękne, a ludzie są dobrzy. I tym przeświadczeniem próbujemy zarazić nasze dzieci. Bylibyśmy więcej niż szczęśliwi, gdyby u progu nowego roku szkolnego wszystkie strony zaangażowane w system nauczania zechciały zauważyć, że stoimy po tej samej stronie! Czytając komentarze dotyczące edukacji Kontynuuj czytanie
Rozważanie Słowa Bożego – XXII NIEDZIELA ZWYKŁA A – 3 września 2023
W dzisiejszym drugim czytaniu z Listu do Rzymian św. Paweł poucza nas, abyśmy „nie brali wzoru z tego świata, ale przemieniali przez odnawianie umysłu, rozpoznając, jaka jest wola Boża: co jest dobre, co Bogu miłe i co doskonałe” (por. Rz 12, 2). Owymi słowami Apostoł Narodów nie tylko Kontynuuj czytanie
Ogień żarzący sie w ciele…
„Ty wiekuisty BOże, JESTEŚ, KTÓRY JESTEŚ, spraw bym ja był tym, którego nie ma”. Całkowicie zanurzony w Tobie. Prowadź mnie Mamo przez tą kontemplację. Bóg prowadzi człowieka. Jeremiasz żali się, że został przez Boga uwiedziony, że został ujarzmiony i pokonany Jego mocą. Poszedł za Panem. Podążył Jego drogami. Kontynuuj czytanie
Prośba o czas
Prośba o czas Poprosiłam Pana Boga o czas Powiedziałam prosto od serca Że potrzebuję trochę czasu A On czasu ma aż nadto Mam zatem czas Czas do dyspozycji Czasem trzeba Pana Boga Poprosić O czas Bo nie ma czasu do stracenia
Korona. Fenomen najpotężniejszej monarchii Wioletta Wilk- Turska
Książka zabiera Czytelnika w podróż przez historię monarchii brytyjskiej pozując jak zmieniła się przez wieki i jakie wydarzenia do tego doprowadziły. Autorka bardzo dobrze pokazuje rolę, jaką spełnia Książe Małżonek na przykładach księcia Alberta i księcia Filipa. Jednak obraz rodziny królewskiej nie ma nic wspólnego, z obrazem sielanki. Kontynuuj czytanie
czerwony różaniec
Mój różaniec kiedyś był czerwony jak korale kaliny. Teraz, po wielu latach farba starła się na każdym koraliku. Modlę się na nim wszędzie, i w domu, i w ogrodzie, lesie, w podróży, kościele, noszę w kieszeniach wielu kurtek, sweterków i płaszczy, więc jego niegdyś białe nici są Kontynuuj czytanie
Czas
Mijają pory roku, jedna po drugiej, a ja zauważam, że czas zaczynam liczyć bardziej w latach niż w tygodniach czy miesiącach. To chyba przychodzi z wiekiem. Poszczególne dni nie są już dla mnie tak istotne jak kiedyś. Teraz bardziej liczą się lata oraz poszczególne „okresy” roku, np. okres Kontynuuj czytanie
echa spoza
Lubię dalekie pohukiwania burzy. Nie wiem dlaczego, ale budzi się we mnie oczekiwanie. Na co czekam? Nie wiem. Może na jej potęgę, szaleństwo, siłę. Odczuwam nadzieję, nie strach. Lubię ten gorzki zapach, gdy zrywam przekwitłe kwiaty aksamitek. Ręce potem długo pachną czymś dzikim, nieokiełznanym, tajemniczym, tak niepodobnym Kontynuuj czytanie

