Można to się wydawać śmieszne, ale tylko dla tych którzy nie mieli nigdy psa lub nie lubią zwierząt. . Fart przybył do nas w najlepszym momencie życia . Źycia , które się rozpadło, by nas rozweselać swoją radością ze zwykłych rzeczy. Widzę w jego oczach , że jesteśmy Kontynuuj czytanie
gdybym…
Gdybym miała napisać książkę o sobie, pewnie zaczynałaby się tak… * * * Padał deszcz. Miło się sluchało jego szeptu. Był pełen jakichś tajemnic i tęsknot, których zwykłe slowa nie potrafią wyrazić. – Podobnie jak szum wiatru – pomyślała. Była noc, mąż i dzieci spali, więc nie Kontynuuj czytanie
moja definicja bogactwa
Tak po światowemu nie jesteśmy bogaci, ale przecież tzw. „świat” myli się tak często i bogactwem nazywa zwyczajną zamożność. A prawda jest taka, że bogaci jesteśmy. W dach nad głową – zielony dach oszumiony lasem, w ciepłe od słońca cegły, które tworzą przestrzeń, w której żyjemy. Jesteśmy Kontynuuj czytanie
lubię…
Lubię dbać o nasz dom. Trudno nawet opisać ile mi to daje poczucia sensu i sprawczości. Może czasem więcej – przyznam się bez bicia – niż dzieje się to w mojej pracy zawodowej, gdzie na efekty trzeba czekać latami, a w bardzo wielu przypadkach nigdy ich nie Kontynuuj czytanie
Pytanie o miłość
Znów ktoś z mojego otoczenia nadużył słów o miłości. Gdy wdałem się w polemikę, musiałem odpowiedzieć na pytanie: Czym więc ona jest? Czym jest Miłość? Odruchowo zacząłem pomału wypowiadać słowa, które od pół wieku znam na pamięć: Miłość to znaczy popatrzeć na siebie, Tak jak się patrzy na Kontynuuj czytanie
światło
Napisanie świadectwa to częściowa spłata długu, jaki mamy u Boga. Zawsze wychodzę z założenia, że łaski, które nam daje ( zarówno te łatwe jak i te trudne, bo są i takie) są nie tylko dla nas. Są dla wielu innych ludzi. I jeśli zatrzymujemy wiedzę o nich Kontynuuj czytanie
przedsmak
Po dniu pełnym biegania, pośpiechu, spraw nakładających się na siebie warstwowo, załatwień, rozmów, ustaleń, decyzji… Teraz ta chwila w sadzie. Siedzę już bez zawodowej pewności siebie i kompetencji, bez eleganckich spodni i bialego golfiku, bez torby pełnej szpargałów, notatek, scenariuszy, bez… Siedzę tu bez wielu rzeczy. W Kontynuuj czytanie
Sumienie
Do krótkiego zastanowienia się nad fenomenem ludzkiego sumienia, sprowokowała mnie sytuacja związana z wyborami. Nie tylko tymi ostatnimi – prezydenckimi. Biskupi jak zwykle apelowali, aby wierni kościoła katolickiego w Polsce oddali głos w zgodzie ze swoim sumieniem. Ale już ksiądz komentujący tekst episkopatu nie zostawiał dla sumienia miejsca. Kontynuuj czytanie
Mama
Kiedyś jak pytali mnie o moje największe marzenie odpowiadałam własna rodzina. Mąż , dziecko. Wiem , że gdyby to się ziściło to musiałambym mieć wsparcie kochającego męża. No i prawda jest taka że dobrze by było jakby był sprawny fizycznie ,bo ja nie jestem. Mam swoje ograniczenia , Kontynuuj czytanie
Dno
Dno- można osiągnąć w różnych przestrzeniach życia- na różne sposoby . Ważne jest , żeby je sobie uświadomić i odbić się , a nie w nim trwać. Jeżeli na dno spadliśmy przez uzależnienia czyli choroby to nie jest to proste , ale wiemy że trzeba z tym Kontynuuj czytanie

