Gdy jadę moim autkiem, mijam całe kolumnady drzew. Wszystkie o tej porze roku wyglądają tak samo. Pień, gałęzie, drobne gałązki, korony oparte o błękit, wiatr w nich szumiący… Tak mniej więcej. W zarysie. Ale już za parę tygodni wszystko się okaże. Bo każda wiosna obnaża prawdę o Kontynuuj czytanie
Matrioszka
Od mojego ostatniego wpisu trochę minęlo. W międzyczasie , był Dzień Depresji i zaczął się Wielki Post. Z tęsknotą wracam wspomnieniami do okresu 3 lat przed śmiercią Jarka. Układam się wtedy na nowo z Bogiem i z sobą. Poczułam się kompletna i spójna. Wiedziałam , którą drogą chcę Kontynuuj czytanie
W Komunii z Eucharystią
Trudno byłoby mi żyć bez Eucharystii. Byłoby to jak rozstanie z ukochaną Osobą. Całe życie Eucharystia mi towarzyszy i ja jestem z Nią (na Niej) obecny. Pamiętam te msze św. odprawiane w stodole wśród pobekiwania owiec i rżenia koni, ale też te na górskim szlaku, gdzie ołtarzem był Kontynuuj czytanie
STAWIAJMY SOBIE BOGA PRZED OCZAMI!
Ewangelia z dn. 09.03.2025. Łk 4, 1–13. Pełen Ducha Świętego, powrócił Jezus znad Jordanu, a wiedziony był przez Ducha na pustyni czterdzieści dni, i był kuszony przez diabła. Nic przez owe dni nie jadł, a po ich upływie poczuł głód. Rzekł Mu wtedy diabeł: «Jeśli jesteś Synem Bożym, Kontynuuj czytanie
1. Dlaczego małżeństwo?
Wyobrażam sobie minę celnika Mateusza po słowach Jezusa: „Pójdź za Mną!”, na jego twarzy musiało wypisać się przede wszystkim ogromne zdziwienie: „Że ja? Na pewno o mnie chodzi? Nadaję się?”. Najpierw jednak musiało dokonać się w nim uzdrowienie, a dopiero potem mógł odpowiedzieć na powołanie. Właściwie z każdej Kontynuuj czytanie
piórko na dłoni
Dziś usłyszymy twarde słowa, prawdę bez znieczuleń i okładów. ” Z prochu powstałeś i w proch się obrócisz” Zaczyna się Wielki Post. Dla naszej rodziny bardzo często jest to czas dramatyczny, bo – oprócz rekolekcji parafialnych – otrzymujemy nasze własne rekolekcje i naszą własną drogę krzyżową do przebycia. Kontynuuj czytanie
Co zrobiłby Jezus?
What would Jesus do? (Co zrobiłby Jezus?) To bardzo popularne wśród amerykańskich chrześcijan pytanie. Stawiają je oni sobie gdy mają wątpliwości jak postąpić. Dotyczy ono w szczególności relacji międzyludzkich. W pracy, w rodzinie, wśród przyjaciół, ale powinno być stawiane również w polityce. Może takie pytanie bywa czasami trochę Kontynuuj czytanie
sobota
Takie dni pełne dzieci w domu nie zdarzają się teraz często, więc gdy nadejdzie choć jeden, otulam się nimi i wsłuchuję w tętniącą rzekę głosów. Jest późne, ciemne już popołudnie i oto młodsze dziewczynki za ścianą spierają się który film wybrać na wieczorny seans, a potem – Kontynuuj czytanie
NIE WIERZMY «ŚLEPO»
Ewangelia z dn.02.03.2025. Łk 6, 39–45. Jezus opowiedział uczniom przypowieść: «Czy może niewidomy prowadzić niewidomego? Czy nie wpadną w dół obydwaj? Uczeń nie przewyższa nauczyciela. Lecz każdy, dopiero w pełni wykształcony, będzie jak jego nauczyciel. Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a nie dostrzegasz belki we Kontynuuj czytanie
wypalanie
Wszystko zależy od tego jak mocno cegła została wypalona. Dużo zależy od tego przez jaki ogień przeszedłeś. Moi dziadowie robili ręcznie cegły potrzebne im do zbudowania domu. Sami wybierali glinę, sami lepili i ksztaltowali czerwone prostopadłościany, a potem je wypalali. Nie mieli pieca, więc robili to inaczej, Kontynuuj czytanie

