Dziwna

Kiedyś  byłam aktywna   towarzyska. Dbałam o relacje  dojąc z siebie  wszystko  co tylko mogłam. Miałam  incjatywę. W wielu miejscach byłam.   Potem przerosły mnie ludzkie niezafajne  zachowania  w stosunku mnie .  Zaczęłam  być wśród  ludzi , ale inaczej.  Zaczęłam  się nawracać.  Akceptować  siebie  itp.   Śmierć  Jarka  Kontynuuj czytanie

Quo vadis wspólnoto?

Dokąd właściwie podążamy jako wspólnota? A raczej wspólnoty, czy prawdziwe, czy tylko z nazwy? Naród, Kościół, może szerzej Europa, czy raczej zawężając grupa lokalna, parafialna, rodzina? W drugiej ćwierci XXI wieku potrafimy jeszcze tworzyć prawdziwe społeczności, czy jesteśmy niezależnymi bytami oddzielającymi się od innych za pomocą najrozmaitszych murów? Kontynuuj czytanie

zmiana

  Czasem wyraźnie czuję, że On coś kombinuje, że zaczyna się jakiś zakręt, szykuje jakaś zmiana. On powoli przestawia parametry i dane na komputerze, niezbyt gwałtownie, prawie niepostrzeżenie wprowadza nowe współrzędne w nawigacji pokładowej. Udaję, że tego nie widzę. Nie przeszkadzam Mu. Zastanawiam się tylko co się wydarzy Kontynuuj czytanie

Udawanie

Po czasie świętowania i zawieszenia zwykłego rytmu dnia trzeba powrócić do codzienności, ale wciąż można cieszyć się tym, co zostaje: jeszcze kolędy i kolędowanie, jeszcze pierniki ( dobra, u mnie też ciasteczka do upieczenia), choinka jak najdłużej się da i prezenty, które służą i cieszą. Tak od dzieciństwa, Kontynuuj czytanie

Gołąbki aka sarma

Gołąbki aka sarma to mięso mielone +/-ryż zawinięte w liście kapusty w sosie własnym, z grzybami lub pomidorowym. Zamiast gotowania główki kapusty użyłam liście kapusty z dużego słoika produkcji chorwackiej. Pani Anna O., Chorwatka, opowiedziała mi o sarmie – chorwackich gołąbkach i dała mi pierwszy słoik liści kapusty. Kontynuuj czytanie

Rozważanie Słowa Bożego – UROCZYSTOŚĆ OBJAWIENIA PAŃSKIEGO – 6 stycznia 2025

fot. brewiarz.pl Od wczorajszego wieczoru, kiedy rozpoczęliśmy dzisiejszą Uroczystość, akcent hymnów Liturgii Godzin, jak i innych tekstów liturgicznych, przesunął się z Narodzenia Pańskiego na Objawienie Pańskie. I w związku z tym można by podzielić liturgiczny Okres Narodzenia Pańskiego, podobnie jak Okres Adwentu, na dwie części: tę, trwającą do Kontynuuj czytanie

Trzej Królowie

Lubię dni po Nowym Roku. Nie tylko dlatego, że krok po kroku zbliżają mnie one do dnia urodzin, nie tylko dlatego, że kojarzą mi się ze śniegiem i feriami. Również dlatego, że właśnie 6 stycznia przypada rocznica mojej Wczesnej Komunii. Nie wiem, czy tego dnia rozumiałam, co się Kontynuuj czytanie

zaopiekowana kruchość

  Na początku tej historii zobaczyłam go chyba na wycieraczce. Naszej czerwonej wycieraczce w koty. Leżał przy drzwiach jakby nieco zaskoczony co on tu robi. Potem przewędrował – nie wiedzieć jak – bardziej w głąb domu. Po dywaniku w paski, prawie do salonu. Spryciarz:) Pewnego dnia znalazłam go Kontynuuj czytanie