Język ma za zadanie nazywać świat, poniekąd więc władanie językiem – mową, pismem – tworzy świat – świat każdego z nas. Język porządkuje, kategoryzuje, nazywa, obrazuje. Bo wczorajszych zdarzeniach w Sejmie nie potrafiłem w pierwszej chwili skorzystać z języka.
Co to jest łaska?
Wybaczenie niewybaczalnego. Między innymi. A zasadniczo naprawienie czegoś, czynu niemożliwego do naprawienia. Miłością. Jeżeli mąż napluł żonie w twarz, nie wystarczy wytarcie i nie wystarczy wybaczenie – tutaj jest coś większego niż Cud, czyli Zbawienie.
te dni;)
Kiedy ja mam „te dni”, wrze we mnie jak w kotle. Jako osoba inteligentna i świadoma potrafię stanąć obok i spojrzeć na siebie z dystansu ( zaiste ciekawy to widok:), co jednak nie znaczy, że zawsze potrafię powstrzymać ciśnienie magmy gniewu we wzburzonym kraterze. Ostatnio parę dni Kontynuuj czytanie
Śledztwa Benedykta Sterna – Przecinek za sto tysięcy
Ze sprawą Katarzyny Fart przyszedł do mnie inspektor Paweł Czarny. W moim biurze pojawił się krótko po tym, jak ja do niego wszedłem. Jak zwykle, gdy musiał osobiście pofatygować się do mnie, rzucił w kierunku Kingi coś, co brzmiało jak „dobry” albo „bry”, po czym od razu wszedł Kontynuuj czytanie
Rozważanie Słowa Bożego – II NIEDZIELA ADWENTU B – 10 grudnia 2023
W dzisiejszej Ewangelii (Mk 1, 1-8) słyszymy mowę św. Jana Chrzciciela na pustyni. Szczególnie warte uwagi w niniejszym fragmencie są słowa: „Jak jest napisane u proroka Izajasza: «(…) Głos wołającego na pustyni: Przygotujcie drogę Panu, prostujcie dla Niego ścieżki», wystąpił Jan Chrzciciel na pustyni i głosił chrzest nawrócenia Kontynuuj czytanie
Wiersze na zimę
w grudniu są Jego urodziny nie będzie zdmuchiwał świeczek ani jadł czekoladowego tortu nie posmakuje twoich potraw i wypieków sałatek, ryb, barszczu nie odkurzaj na Jego przyjecie dywanów ale oczyść swoje serce nie myj na Jego przyjęcie okien ale umyj swoje myśli nie idź na Jego urodziny na Kontynuuj czytanie
Szukaj ciszy. Może szczególnie teraz w adwencie?
Cisza to dzisiaj „towar” deficytowy. Chodź wielu jej szuka to bardzo często takie osoby są albo nierozumiane, albo w najlepszym wypadku postrzegane jako dziwadła. Skąd ten smutny wniosek? Z własnego doświadczenia. Sama po powrocie z rekolekcji w milczeniu, samotności i klauzurze u Sióstr Wizytek, za które wciąż bardzo Kontynuuj czytanie
483. Adwentowe opowieści: ON
Wczesny grudniowy poranek. Ze snu wyrywa go przeraźliwy dźwięk telefonu komórkowego, a raczej alarmu ustawionego na pobudkę. Poranek… toż to środek nocy. Na telefonie koszmarna godzina 5.05, koszmarna zwłaszcza że mamy sobotę, dzień wolny od pracy. Kilka chwil potem dociera do niego, że ten dzwonek, że ten alarm Kontynuuj czytanie
„Najdalszy zakątek miłości” Agnieszka Graj
Gdy spotkają się dwie bardzo poranione osoby… Gdy zobaczą w sobie iskrę nadziei na to, że ból nie będzie trwał wiecznie… Gdy… to wszystko posypie się jak domek z kart. Niezwykła jest ta opowieść. Niby prosta, ale w pewnym momencie tak głęboko przepełniona bólem, że to co wydaje Kontynuuj czytanie
Roraty
Roraty Mały chłopiec z małą lampką Wszedł do małego kościółka. Małe rączki umoczył w poświęconej wodzie I uklęknął przed małym ołtarzykiem. Wyjął małą książeczkę i pomału się modlił, Ciche słowa pobiegły do Ciebie, Małe prośby i ciche nadzieje. Lecz tych maluczkich było więcej. Każdy przyszedł do Ciebie Kontynuuj czytanie

