fragment książki „Oddech i Krew” Mieszkańcy osady żyli w głębokim przekonaniu, że duchy bogów mieszkają w drzewach, ogień ma moc oczyszczania i mocy, a Matka Ziemia po rytualnym złożeniu darów – zabitej kozy i suszonych ziół, spełni każde ich życzenie. Kiedy do osady przybył Benedykt – misjonarz próbujący Kontynuuj czytanie
Perspektywa
Okrutny król wpada w depresję. Uważał siebie za cudownego wladcę. Pragnął wiecej i więcej bogactwa. Ograbił też świątynię. Doszedł do szczytu i teraz zaczyna przegrywać bitwę po bitwie… TO CZEGO SIĘ SPODZIEWAŁ i jak sam o sobie myślał zaczyna się ROZSYPYWAĆ jak domek z kart. Ciekawe że bardzo Kontynuuj czytanie
479. Dobra droga: Królestwo Boże
Ostatnie dni roku liturgicznego kierują naszą uwagę na osobę Jezusa Chrystusa jako Króla Wszechświata. Jakim Królem jest Jezus? Dla charyzmatyków to pewnie król cudów, miłości i miłosierdzia, król błogosławieństwa na szczęśliwe codzienne życie. Dla bardziej tradycjonalistycznie myślących katolików to Król miłości i miłosierdzia ale także wymagający acz sprawiedliwy Kontynuuj czytanie
Jezus codziennie naucza w światyni…
On Codziennie jest gotów mowić do mego serca przez Swoje Slowo i Eucharystię. On jest tam codziennie! Tylko czy ja tam codziennie przychodzę by słuchać z zapartym tchem. Czy żyję w łasce uswięcajacej – bo to warunek poprzedzajacy sluchanie. Najpierw Pan oczyścił Światynię – serca człowieka. Potem zasiada Kontynuuj czytanie
dużo pracy
Dzisiaj bardzo pracowity dzień za mną. Szkoła i tym razem oprócz normalnych lekcji ( o ile mogą być normalne, gdy nauczyciel prawie nie mówi z powodu chrypki;), z jedną klasą zrobiliśmy sobie challenge świąteczny i produkowaliśmy w pocie czoła i konwulsjach śmiechu wieńce bożonarodzeniowe. Nie sobie a Kontynuuj czytanie
„Mieć czy Być”
„Psychologia nie jest w stanie uchwycić niepowtarzalności, konkretności człowieka.” Erich Fromm „Mieć czy być”. Fromm stawia przed nami liczne egzystencjalne pytania, jego książka jest w pewnym sensie krytycznym spojrzeniem na nasz pobyt na ziemi; na konsumpcyjne postrzeganie wartości człowieka poprzez jego status majątkowy i społeczny, złudny podziw blichtru Kontynuuj czytanie
Dziedzictwo dobra
Mogłabym podzielić dzisiaj życie na takie trzy etapy: życie do pojawienia się Jarka, życię z Jarkiem i życie od śmierci Jarka. Te jedenaście lat tworzenia przez Jarka , Mamę i mnie rodziny pokazało mi jak może taka bezpieczna rodzina wyglądać. Stosunek Jarka do mnie zrekompensował mi wiele braków Kontynuuj czytanie
Abraham Stern – genialny wynalazca
24 listopada 1815 r. Abraham Stern – polski Żyd, wynalazca, myśliciel, pisarz, członek Towarzystwa Warszawskiego Przyjaciół Nauk – na Zamku Królewskim w Warszawie zaprezentował carowi Aleksandrowi I, ówczesnemu królowi Polski, mechaniczną maszynę liczącą (potrafiącą dodawać, odejmować, mnożyć i dzielić; po udoskonaleniach, prowadzonych do 1817 r., umożliwiała także potęgowanie Kontynuuj czytanie
Serce Matatiasza
Matatiasz chce być wierny Bogu. Nie chce poddać się bałwochwalczemu kultowi. Najpierw jest kuszony niezwykłymi kłamstwami – że już wszyscy poszli za nowym kultem. Potem kuszony tym, że będzie przyjacielem króla. Straszony tym, że będzie już tylko sam, na jakimś zapyziałym końcu świata czcił Boga, podczas gdy cały Kontynuuj czytanie
Czterdzieści lat minęło…
Szary listopad powoli się z nami żegna, a przy jego końcu moje urodziny. Nie będę powtarzać które, bo to mamy w tytule. Trochę lat już przeżyłam, dokładnie tyle, ile Izraelitom zajął pobyt na pustyni, by z mentalności niewolników przejść do myślenia i funkcjonowania wolnych ludzi. Od mojego „wyjścia Kontynuuj czytanie

