Środa po Wielkiej Nocy. Siedzimy sobie przy obiedzie. Trwa standardowy gwar opowieści z cyklu: „jak ci minął dzień”, który przerywa konstatacja mojego Męża: „Oktawę mamy. Czyli właściwie dziś niedziela”. Najstarszemu synowi – Borysowi (9 l.) – widelec z brokułem staje w połowie drogi. Z niedowierzaniem pyta: „Czyli… dziś Kontynuuj czytanie
T4.02. Od smutku po 11km sprint
Niesamowita jest dzisiejsza Ewangelia. Dwóch uczniów słyszy rano swiadectwa Kobiet. Ale nie wierzą – kobiety jako świadkowie w tamtym czasie w tamtej kulturze – to było trudne do zaakceptowania – Pan przełamał pewne granice. Potem Piotr i Jan biegną do grobu sprawdzić. POTWIERDZILI słowa Kobiet! No ale Jego Kontynuuj czytanie
431. Jan Paweł II: Początek
Kilkukrotnie już, tutaj na blogu, pojawiały się cykle tekstów w oparciu o nauczanie Jana Pawła II. Niedawna burza związana z osobą papieża skłoniła mnie do tego, by tu na blogu powrócić do Jego nauczania. Pomysł na cykl jest prosty. W każdą środę publikować tutaj będę obszerne fragmenty homilii Kontynuuj czytanie
trening serca
Mam takie dni. Raz na jakiś czas, od czasu do czasu, bywają, rzadko, cyklicznie, niespodziewanie, często. Nawet trudno określić regułę ich występowania. Bo zdarza się, że kilka dni z rzędu jest właśnie takich, lecz jest i tak, że długo długo nic, a potem wystrzeli któryś jak fajerwerk. Kontynuuj czytanie
T4.01. Usłyszeć swoje imię z ust Boga
Niesamowite jest to, że Maria przyszła w beznadziei do grobu. Najpierw aniołowie mówią do niej – a ona przez oczy zalane łzami nie rozpoznaje w nich aniołów! Zwracają się do niej „KOBIETO”. Ona jak mówi co się stało, to wybucha płączem i się odwraca. MA GRÓB ZA PLECAMI. Kontynuuj czytanie
Maria
Wczesnym rankiem, gdy jeszcze było ciemno… poszła. Gdy jeszcze było ciemno. Zatrzymały mnie dziś te słowa Ewangelii, zastygłam, nic już nie słyszałam, nic już nie widziałam. Gdy jeszcze było ciemno, ona poszła Go szukać. Nie wtedy, gdy świtało, gdy blask okraszał drogę, gdy łatwiej o nadzieję i Kontynuuj czytanie
Zmartwychwstał
w ciszy pustego grobu w tajemnicy białego całunu w bólu Matki Słowa zmartwychwstał
Alleluja!
„W tej ciszy przebywam wciąż rad./ W tej ciszy daleki jest świat” – słowa tej pieśni przypomniały mi się, gdy trwałam na adoracji w Wielką Sobotę. Cisza pustego grobu jest czymś niesamowitym… Poprzedniego dnia, w Wielki Piątek, rozważania Drogi Krzyżowej w Koloseum mocno mnie poruszyły. Chyba nie mogły Kontynuuj czytanie

