Wielkanocny kompas

Mijający Wielki Post kolejny raz przeorał moje myślenie. Zaskoczył i poprowadził mnie nie tam, gdzie się spodziewałam. To było bardzo dobre doświadczenie – dla mnie, miłośniczki stabilizacji, świętego spokoju i gruntownego planowania (okazało się, że Pana Boga wciąż lubię sobie zaplanować, a jakże!). W każdym razie miałam poczucie Kontynuuj czytanie

429. Z Jezusem na Drodze Krzyżowej

Jezus na śmierć skazany Oskarżyli, osądzili, wyszydzili, skazali na śmierć. Byłeś niewinny. Z pokorą przyjąłeś ten niesprawiedliwy wyrok. Ile razy to ja jestem tym oskarżycielem, może moje osądy czy zachowanie w stosunku do innych skazało ich na „śmierć”. Może nawet niechcący podciołem komuś skrzydła, skrzywdziłem słowem, czynem, niesprawiedliwym Kontynuuj czytanie

Nieodwracalnie

Pamiętam jak zareagowałam, gdy na lekcji chemii usłyszałam o tym, że są reakcje, których nie można odwrócić. Nie wiem dlaczego zapamiętałam jako ilustrację do tego zjawiska ścinanie się białka (jajka na patelni na przykład). W każdym razie byłam (trochę niemile) zaskoczona, że nie wszystko można cofnąć, zmienić, wrócić Kontynuuj czytanie

Halucynacja czy Prawda? O objawieniu płockim Świętej Siostry Faustyny.

Wstęp W tym tekście pragnę podać kilka bardzo poważnych, a zarazem polemicznych argumentów na rzecz hipotezy o niemal stuprocentowej pewności, że zapisane w słynnym już na całym świecie “Dzienniczku” Świętej Siostry Faustyny prywatne objawienie, które miało miejsce w Płocku w roku 1931 – jest autentyczne. Kilka słów pro Kontynuuj czytanie

Pomoce w przygotowaniu do Pierwszej Komunii Świętej

Znam wielu rodziców, którzy czują, że „zmarnowali” czas przygotowań dziecka do Pierwszej Komunii Świętej, albo takich, których przygotowania czekają za kilka miesięcy i myślą już o tym z wielką trwogą. Jestem zdania, że nawet jeśli wtedy coś się nie udało (pandemia, niechęć, nieodpowiednie towarzystwo, niski poziom katechezy etc.), Kontynuuj czytanie