Zmartwychwstanie wymyka się naszemu ludzkiemu rozumowi. Jezus Zmartwychwstał. A zatem: – i my zmartwychwstaniemy!, – śmierć nie istnieje, została pokonana, – nie ma śmierci, zatem nasi bliscy zmarli tak naprawdę żyją i kiedyś ich spotkamy, – Jezus podarował nam, za darmo, życie wieczne z Nim, od nas tylko Kontynuuj czytanie
Zapomniana noc
Jest takie miejsce w Jerozolimie, w którym, gdy minęły już emocje ostatniej wieczerzy i moment modlitwy w ogrodzie Gethsemani, gdy dokonało się już pojmanie, gdy przebrzmiały słowa pierwszych przesłuchań, umieszczono Jezusa. To podziemia, nad którymi dziś znajduje się niewielki kościół pw. św. Piotra (in Gallicantu). To właśnie takie Kontynuuj czytanie
Wielkanocny kompas
Mijający Wielki Post kolejny raz przeorał moje myślenie. Zaskoczył i poprowadził mnie nie tam, gdzie się spodziewałam. To było bardzo dobre doświadczenie – dla mnie, miłośniczki stabilizacji, świętego spokoju i gruntownego planowania (okazało się, że Pana Boga wciąż lubię sobie zaplanować, a jakże!). W każdym razie miałam poczucie Kontynuuj czytanie
T3.42. Droga krzyża – Droga Miłości
Człowiek idzie drogą życia. Nie jest uczeń nad swego nauczyciela i mistrza. Jezus upadał fizycznie pod ciężarem krzyża. Człowiek upada dużo gorzej – bo upada pod ciężarem swych grzechów odwracając się od swego Stwórcy. Dobrze gdy się zawsze podniesie, a raczej da się poddźwignąć, zwracajać się do Pana Kontynuuj czytanie
429. Z Jezusem na Drodze Krzyżowej
Jezus na śmierć skazany Oskarżyli, osądzili, wyszydzili, skazali na śmierć. Byłeś niewinny. Z pokorą przyjąłeś ten niesprawiedliwy wyrok. Ile razy to ja jestem tym oskarżycielem, może moje osądy czy zachowanie w stosunku do innych skazało ich na „śmierć”. Może nawet niechcący podciołem komuś skrzydła, skrzywdziłem słowem, czynem, niesprawiedliwym Kontynuuj czytanie
T3.41. Droga Krzyża – Droga Miłości
Droga krzyżowa Jezusa skupia w sobie całe cierpienie ludzkosci spowodowane grzechem i to tu można sie nauczyć jak tak na prawdę pomóc ludziom cierpiącym. TO właśnie pozornie tutaj – rozwajac drogę krzyża – nie uciekamy od świata, ale staramy się go lepiej zrozumieć i wejść najgłębsze potrezby człowieka. Kontynuuj czytanie
Odporność na przemijanie
Gdy Paul Cezanne zaszył się na prowincji, by malować, uciął wszelkie kontakty ze znajomymi i rodziną. Stracił rachubę czasu, a nieliczne listy, jakie w tym czasie pisał datował „gdzieś w połowie lipca”, „w poniedziałek wieczorem”. To tak jakby żyć w wieczności odnosząc się do czasu i to w Kontynuuj czytanie
Nieodwracalnie
Pamiętam jak zareagowałam, gdy na lekcji chemii usłyszałam o tym, że są reakcje, których nie można odwrócić. Nie wiem dlaczego zapamiętałam jako ilustrację do tego zjawiska ścinanie się białka (jajka na patelni na przykład). W każdym razie byłam (trochę niemile) zaskoczona, że nie wszystko można cofnąć, zmienić, wrócić Kontynuuj czytanie
Halucynacja czy Prawda? O objawieniu płockim Świętej Siostry Faustyny.
Wstęp W tym tekście pragnę podać kilka bardzo poważnych, a zarazem polemicznych argumentów na rzecz hipotezy o niemal stuprocentowej pewności, że zapisane w słynnym już na całym świecie “Dzienniczku” Świętej Siostry Faustyny prywatne objawienie, które miało miejsce w Płocku w roku 1931 – jest autentyczne. Kilka słów pro Kontynuuj czytanie
Pomoce w przygotowaniu do Pierwszej Komunii Świętej
Znam wielu rodziców, którzy czują, że „zmarnowali” czas przygotowań dziecka do Pierwszej Komunii Świętej, albo takich, których przygotowania czekają za kilka miesięcy i myślą już o tym z wielką trwogą. Jestem zdania, że nawet jeśli wtedy coś się nie udało (pandemia, niechęć, nieodpowiednie towarzystwo, niski poziom katechezy etc.), Kontynuuj czytanie

