Skutkiem przyjmowania chemii jest to, że Miś siwieje na potęgę. – Będziesz jak święty Mikołaj – mówię, gdy opowiada mi o innych pacjentach z tej samej kolejki, po ten sam lek. – Mają nawet siwe brwi i rzęsy? – pytam. – Tak, białe jak mleko – odpowiada Kontynuuj czytanie
Na biało
Cudownie dziś wygląda świat- przynajmniej ta jego część, którą jestem w stanie ogarnąć wzrokiem, patrząc przez kuchenne okno – jest pomalowany na biało! Dzieci zdążyły już stoczyć z kolegami z sąsiedniej ulicy bitwę na śnieżki, a ja zatęskniłam za prawdziwą zimą na święta i ferie, za odpoczynkiem, za Kontynuuj czytanie
Błogosławiony rok
Był 19 listopada. Okrytą półmrokiem katedrę przygotowywano na dzień następny. Kwiaty, światła, rusztowania, kamery… Wszystko dla Niego. 20 listopada w słowach homilii powiedziano o Nim: On obumarł jak ziarno pszenicy: przez system nazistowski pełen nienawiści do tych, którzy sieją dobro został zamordowany, aby pokazać współczesnemu człowiekowi, że ziemskie Kontynuuj czytanie
T1.36 Uporządkowanie świątyni
(Łk 19,45-48) Jezus wszedł do świątyni i zaczął wyrzucać sprzedających w niej. Mówił do nich: „Napisane jest: „Mój dom będzie domem modlitwy”, a wy uczyniliście z niego jaskinię zbójców”. I nauczał codziennie w świątyni. Lecz arcykapłani i uczeni w Piśmie oraz przywódcy ludu czyhali na Jego życie. Tylko Kontynuuj czytanie
nocne spacerki
Posiadam jakiś ósmy zmysł, w który pewnie wyposażonych jest wiele matek. Otwieram oczy w ciemności natychmiast, gdy się zjawia obok. Staje tylko jak duch, nie dotyka mnie, nic nie mówi, patrzy, a przycisk w moim mózgu natychmiast się włącza. Otwieram oczy. – Na górze mysz szubruje – Kontynuuj czytanie
T1.35 Łzy Pana
Jezus płacze nad miastem pełnym ludzi. MIastem, które odwiedził sam Syn Boga. Przyszedł do ludzi z Miłością i bezkresnym szczęściem. Ale szanując wolę ludzi, niczego im nie narzucał. Jezus wie gdzie kończą ludzi którzy zatwardzą swe serce i aż po ostatnią chwilę życia będą Mu odpowiadali, żę Go Kontynuuj czytanie
Duchowość dziecka nie kończy się na I Komunii Świętej
„Zapomniałem o pierwszym piątku, mamo” – wzdycha mój ośmioletni Syn, wchodząc do kuchni. Upaprana mąką żytnią, odganiając nogą najmłodszą latorośl od karmy dla kota, nieszczególnie mam ochotę na rozmowę o kwestiach duchowych, ale słyszę w głosie Borysa nutę frustracji. „Zdarza się najlepszym, Słonko” – rzucam, mając płonne nadzieję, Kontynuuj czytanie
T1.34. Jest wyjscie w Chrystusie
Jak jestem gotów na przyjście Pana. Koniec roku liturgicznego wciąż wraca do tego właśnie pytania… Bóg nic nie narzuci czeka na WOLNĄ decyzję człowieka o nawróceniu. Pragnie nawrocenia i jedności i powrotu… Ale nie zrobi nic na siłę… Człowiek pyta nieraz – gdybym tak mógł jeszcze raz żyć. Kontynuuj czytanie
T1.33 6 znakow konca swiata
Dziś Ewangelia pokazuje 6 znaków końca… Wciąż wiele z nich dokonuję się w naszej rzeczywistości… Czy to już koniec? Czy jestem gotów…?

