Człowiek ma jeden konkretny cel na ziemi. Dojść do Zbawienia. I tak jak sportowieć podporządkowuje całe swoje życie założonemu celowi, tak też i człoiwek wierzacy nie powinien tracić czujności i poddać się w dazeniu do celu. Bo największą przegraną chrześcijanina nie jest grzech, najwieksza przegraną jest ZNIECHĘCENIE i Kontynuuj czytanie
zatańczyć nocą
Tańczymy z mężem na patio, jedenasta w nocy. Ktoś daleko, za lasem puszcza głośno muzykę, „Dziewczyny z Albatrosa”, jakiś festyn chyba, raz po raz strzelają sztuczne ognie. Nad nami ognie prawdziwe – gwiazdy jasnymi oczami patrzą w nieodgadnioną noc. Przytulamy się i tańczymy parę chwil, kilka taktów, Kontynuuj czytanie
F05.[ĆD 22] Szczere szukanie prawdy
Jezus widzi zbliżajacego się Natanaela. Zna jego serce. Wie, że Natanael nie poddał się stereotypom o Jezusie. Postaniowił sam zbadać i wyrobić sobie opinię o Jezusie. Nie patrzy na niego ze strachem ani nie widzi w nim przywódcy wojskowego który poprowadzi do wojny przeciwko Rzymowi. Przychodzi z otwartym Kontynuuj czytanie
Dla Kogo na Mszę ?
Czasami zwykłe na pozór, luźno rzucone zdanie potrafi nie dawać spokoju. Krąż w myśli, niestety (a może właśnie stety?) nawet, na Maszy Świętej. A przynajmniej u mnie tak często, jest. Tym razem jak natrętna mucha powracało do mnie zdanie, czy raczej twierdzenie, że niedziela i idę do kościoła. Kontynuuj czytanie
F04.[ĆD 22] Drzwi są wciąż uchylone
Jezus przemierza miast i wsie. Naucza. CEL TO JEROZOLIMA! Idzie w stronę szczytu paschalnego – ws tronę Gologty. W tej drodze pojawia się pytanie – może kogoś ciekawego przyszłosci – chcącego zrozumieć. A może kogoś kto chce wystawić Jezusa na próbę. Czy tylko nieliczni zostaną zbawieni. Pewnie liczył Kontynuuj czytanie
Bóg nie jest katem
„Zapomnieliście o upomnieniu, z jakim się zwraca do was, jako do synów. Synu mój, nie lekceważ karania Pana, nie upadaj na duchu, gdy On cię doświadcza. Bo kogo miłuje Pan, tego karze, chłoszcze zaś każdego, którego za syna przyjmuje. Trwajcież w karności! Bóg obchodzi się z wami jak Kontynuuj czytanie
krwawnik
Zapach ziela krwawnika jest gorzkawy. Wtulić weń twarz, słuchać pomruków nadchodzącej burzy inkrustowanych jak drobnymi cyrkoniami cyknięciami świerszczy. Rwać krwawnik na bukiety, zielenić sobie dłonie, niczego się już nie bać, nie przejmować, nie smucić. Wyrzucić z serca troski. Spać po nocach normalnie. Ale… ziele krwawnika pachnie gorzkawo. Kontynuuj czytanie

