zatańczyć nocą

  Tańczymy z mężem na patio, jedenasta w nocy. Ktoś daleko, za lasem puszcza głośno muzykę, „Dziewczyny z Albatrosa”,  jakiś festyn chyba, raz po raz strzelają sztuczne ognie. Nad nami ognie prawdziwe – gwiazdy jasnymi oczami patrzą w nieodgadnioną noc. Przytulamy się i tańczymy parę chwil, kilka taktów, Kontynuuj czytanie

krwawnik

  Zapach ziela krwawnika jest gorzkawy. Wtulić weń twarz, słuchać pomruków nadchodzącej burzy inkrustowanych jak drobnymi cyrkoniami cyknięciami świerszczy. Rwać krwawnik na bukiety, zielenić sobie dłonie, niczego się już nie bać, nie przejmować, nie smucić. Wyrzucić z serca troski. Spać po nocach normalnie. Ale… ziele krwawnika pachnie gorzkawo. Kontynuuj czytanie