Coś się kończy

Wróciłam właśnie z pogrzebu wujka. Jego odejście to dla nas wielka strata. Nie tylko dla rodziny. Ci, którzy przemawiali na pogrzebie, pozwolili nam usłyszeć, jak wiele dobra dokonało się dzięki niemu. Byli tam współpracownicy z uniwersytetu, koledzy, przyjaciele i my – rodzina. Zanim dołączyłam do żałobników, przeszłam w Kontynuuj czytanie

354. Postne Pieśni: Żal Maryi

Dziś przedostatni już odcinek z cyklu „Postne pieśni”. Zapraszam do posłuchania pięknego utworu: „Siedem Pieśni Marii – Śmierć Jezusa” Piękny śpiew w towarzystwie mistrzowsko wykonanej muzyki przez orkiestrę symfoniczną porusza zmysły, a słowa utworu przeszywają serce. Coście ludzie uczynili czemuście Syna mi zabili poprzez wszystkie wieki wypominać wam Kontynuuj czytanie

Znienawidzone

Życie jest pełne niewiadomych. Tak niewiele rzeczy jest pewnych i stałych… Czasem wszystko się plącze, wywraca, kiełbasi i czyni wszystko gorszym i takim bezsensu. A czasem staje się cud i wszystko staje się lepsze i prostsze. Jak tak czasem myślę nad tym co się dzieje na tym świecie Kontynuuj czytanie

WP21.26 Drżące serce

Postawiona przed tłumem. Złapana na cudzołóstwie. Sama wobec wielu ludzi opluwajacych ją, szarpiących, chcących zabić. A gdzie jest ten, z którym popełniła ten grzech. Mężczyzna. Ten który powinine ją bronić. Gdzieś uciekł. Zostawił ją samą na pastwę losu. Ogromny ból serca, ból opuszczenia… Jezus udał się na Górę Kontynuuj czytanie

ziarno

Jego Słowo znajduję wszędzie, rozypane wokół jak ziarno dla zgłodniałych ptaków, sycące, utrzymujące przy życiu.Gdy otworzę książkę, Biblię, natychmiast mnie karmi… Jak Go nie uwielbiać nawet na dnie ciemnej doliny?