Informacja o tym, że z powodu pogarszającego się stanu zdrowia papież Franciszek trafił do szpitala obok pogoni za zwiększoną klikalnością i publikowaniem bardzo często niesprawdzonych informacji uruchomił spekulacje o możliwym konklawe. Teraz nie czas na domysły, czy konklawe będzie i kiedy. Papież żyje i nie zdecydował się na Kontynuuj czytanie
Mk 1, 6 – O wielbłądzie Bożym
Jan nosił okrycie z sierści wielbłądziej i pas skórzany wokół bioder. Żywił się szarańczą i miodem leśnym. Słowa Nosić okrycie Ewangelista używa tutaj greckiego słowa endedymenos. Rdzeń enduo oznacza założyć, ubrać, ale w kulturze greckiej wiązało się to z wejściem w rolę, w misję, tożsamość. W kontekście NT możemy Kontynuuj czytanie
Gdy wszyscy o cukrze, to Pan Bóg o soli
Tłusty czwartek. Czytam liturgię dnia, a tam, co krok „NIE”. NIE polegaj na swych bogactwach… (Syr 5, 1) NIE daj się uwieść żądzom…” (Syr 5,2) NIE mów: Któż ma nade mną panować?… (Syr 5,3) Szczęśliwy człowiek, który NIE idzie za radą występnych… (Ps 1) Przyjmijcie słowo Boże NIE Kontynuuj czytanie
Ostatnia szansa na radość? Tłusty Czwartek i pytanie, którego się boimy
Tłusty Czwartek. Kolejka po pączki zawija się wokół cukierni, internet puchnie od promocji na słodkości, a ja łapię się na myśli: „Jeszcze tylko tydzień do Środy Popielcowej… trzeba się nacieszyć”. W tle pobrzmiewa ciche, ale niepokojące pytanie: Dlaczego traktuję post jak więzienie, a ten ostatni tydzień jak pożegnanie Kontynuuj czytanie
Ślub kościelny a małżeństwo sakramentalne – Mk 10,1-12
W piątkowej Ewangelii mamy bardzo delikatną kwestię rozwodów. Podjęcie się tego tematu jest dość ryzykowne, bo mogę zostać źle zrozumiany, lecz chciałbym wyrazić jedynie pewną wątpliwość związaną z kwestią małżeństwa sakramentalnego. Będę poruszał się jedynie w przestrzeni duchowej, a nie dyscypliny kościelnej, której nie chcę zmieniać czy naruszać. Kontynuuj czytanie
Aszerat
Otrzymana w prezencie książka „Aszerat zapowiadała się jak zwykła powieść osadzona w realiach historycznych, lecz okazała się wspaniałą kobiecą lekturą. Los Aszerat- Zuzanny poznajemy od dzieciństwa w Tyrze, a potem razem z nią trafiamy do Jeruzalem, Damaszku, wreszcie Rzymu. Jednocześnie na drodze jej życia staje Mistrz z Nazaretu. Kontynuuj czytanie
wypalanie
Wszystko zależy od tego jak mocno cegła została wypalona. Dużo zależy od tego przez jaki ogień przeszedłeś. Moi dziadowie robili ręcznie cegły potrzebne im do zbudowania domu. Sami wybierali glinę, sami lepili i ksztaltowali czerwone prostopadłościany, a potem je wypalali. Nie mieli pieca, więc robili to inaczej, Kontynuuj czytanie
Co się w niebie święci, czyli skąd się biorą Święci
Ta publikacja trafiła do nas dwa lata temu, jako prezent komunijny dla starszego syna. Zaczytywał się wtedy w różne opowieści o świętych. Nie minęło sporo czasu, gdy w ślad za nim poszedł młodszy brat! Gdy w adwencie, podczas rorat, słuchaliśmy codziennie opowieść o świętych – każdego dnia o Kontynuuj czytanie
Uzdrowienie chorych
Wróciłem właśnie z turnusu rehabilitacyjnego w Domu „Uzdrowienie Chorych” w Głogowie. Nie tylko poprawiłem funkcjonowanie mojego ciała, nie tylko zmniejszyłem dolegliwości poprzez fachową rehabilitację, ale wyjeżdżam uzdrowiony, bo przestałem skupiać się na dotykającym mnie cierpieniu. Teraz jestem gotów z bólem walczyć spokojniej i bardziej rozważnie, gdyż cierpienie, którego Kontynuuj czytanie
560. Krzyżyk na drogę…
Kilka dni temu, jak co dzień, z samego rana, w wielkim pośpiechu wpadam z dzieckiem do przedszkola, szybko pomagam mu się rozebrać, pospieszając by jak najszybciej „dostarczyć go” do sali, wiem przecież że zaraz czeka mnie mozolna jazda w korkach przez miasto, a na czas do pracy zdążyć Kontynuuj czytanie

