Otwarte niebo

Zatrzymujemy się przy grobach bliskich, przypominamy sobie prawdę o ziarnie, które musi obumrzeć (por. J 12, 24) i … patrzymy w niebo. Taki jest właśnie ten listopadowy czas. Nie może w nim zabraknąć tego ostatniego elementu: spojrzenia w niebo. Jezus je otworzył dla nas. Także dla tych, za Kontynuuj czytanie

Jesień życia

Rozmawiam z koleżanką z pracy o tym, co łączy nas jako mamy: obie bardzo chcemy dożyć dorosłości naszych dzieci. Nie pragniemy dla siebie długiego życia: nie modlimy się o długie, ale o dobre życie. Obie z troską i miłością mówimy o naszych pociechach i bardzo chcemy przygotować je Kontynuuj czytanie

Ulmowie – orędownicy na trudne czasy.

Dzisiejsza Eucharystia zaowocowała ogromną ilością najróżniejszych przemyśleń. Do mej parafialnej świątyni uroczyście wprowadzono relikwie błogosławionej rodziny Ulmów, od wielu lat bliskiej memu sercu. Możliwość ucałowania ich i świadomość, że od teraz będą już przy nas, wywołała u mnie radość, wewnętrzny pokój, ale też poczucie odpowiedzialności. W myśl zasady, Kontynuuj czytanie

Znaleźć i odpowiedzieć

Jestem świeżo po przeczytaniu najnowszej encykliki. Jej niektóre słowa pracują jeszcze we mnie, ale jej treść jako całości przyjęłam z ogromną ulgą. Mam wrażenie, że jest ona odpowiedzią na to, co jest najbardziej bolesne w naszym świecie. Dla mnie przynajmniej taką odpowiedzią jest na pewno. Gdy ją czytałam, Kontynuuj czytanie

O największym siłaczu jakiego widział świat

Wiele razy wydaje nam się, że w trudnych sytuacjach Pan Bóg nas zostawia samych sobie. Wołamy Jego imienia, a w odpowiedzi echo odpowiada tym samym. Często wtedy się denerwujemy, w jakiś sposób gniewamy się na Pana, bo według nas nas opuścił. W takich sytuacjach miejmy w głowie cytat Kontynuuj czytanie

Mała grupa

Od dziecka zawsze byłam w jakiejś małej grupie (lub grupie dzielenia, w zależności od tego, jakiej nazwy użyjemy). Przeprowadzałam się, zmieniałam wspólnoty i stan cywilny, ale małe grupy były (i są nadal) stałym elementem mojego życia. Kilka dni temu jak zwykle brałam udział w spotkaniu animatorów takich małych Kontynuuj czytanie

Papieskie

Wspominamy św. Jana Pawła II. Zbieramy datki, sprzedajemy kremówki, w kościołach śpiewamy „Barkę”, słuchamy tego, co opowiadają studenci – stypendyści fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia… Niektórzy z nas papieża Polaka mieli okazję poznać jeszcze za jego życia, inni znają go tylko z opowieści. To wszystko jest piękne i potrzebne. Kontynuuj czytanie

Odzywa się

Maryja często kojarzona jest z cichością i milczeniem. Z pokorą i przyjmowaniem Bożej woli bez zastrzeżeń. Wszystko się zgadza, tylko brakuje jednego elementu: Maryja, jaką poznajemy na kartach Ewangelii, jest też odważna i zadaje trudne pytania. Przy zwiastowaniu pyta, jak to się stanie, skoro nie zna męża. W Kontynuuj czytanie

Najlepsze

Słyszałam niedawno kazanie, w którym zacytowano słowa nieżyjącego już, ale bardzo nam bliskiego księdza o tym, że to, co najlepsze jest przed nami. Bardzo je lubię. Nie tylko dlatego, że przypominają mi moje młodzieńcze lata. Nie tylko dlatego, że od razu, gdy je słyszę, stają mi przed oczami Kontynuuj czytanie

Światło

Oglądam wschody słońca, jadąc do pracy. Barwy na niebie są zachwycające. Jest zupełnie ciemno, a potem nagle wstaje nowy dzień. Nie wiadomo, co przyniesie, co się wydarzy. Podobnie jak niemowlę, które obserwujemy, zastanawiając się, na kogo wyrośnie – tak i ten dzień pełen jest nadziei i jednocześnie niepewności. Kontynuuj czytanie