Taki piękny obrazek namalowała dla nas nasza mała córeczka. Patrząc na niego, przypomniałam sobie zabawną sytuację z czasów narzeczeństwa. Otóż szliśmy naszym zwyczajem, trzymając się za ręce (teraz chodzimy pod rękę, a nie za rękę, ale nadal dużo spacerujemy), gdy nagle usłyszeliśmy nad sobą życzliwy śmiech i wołanie: Kontynuuj czytanie
Nadzieja
Niedawno byłam z mężem na koncercie charytatywnym zorganizowanym w celu pozyskania funduszy na rzecz hospicjum. Podobnie jak rok temu, ujęło mnie zaangażowanie wolontariuszy. Ich bezinteresowna pomoc jest tym, co przywraca nadzieję. Znakiem tego akurat hospicjum jest motyl. Jego symbolika odsyła mnie do głębszych znaczeń. Przede wszystkim do prawdy Kontynuuj czytanie
C jak czułość (J 10, 10)
„Świat się wali, a my w tym czasie zdecydowaliśmy się na miłość”. (Casablanca) „On, Chrystus jest w stanie dać tej ziemi serce i na nowo odkryć miłość tam, gdzie jak nam się wydaje, zdolność do kochania umarła na zawsze”. (Dilexit nos) Nowe początki
Wspólnota
Zapewne wielu z nas, słysząc słowo „wspólnota”, ma przed oczami pęk patyków, których nie da się złamać tak łatwo jak złamać można pojedynczy patyk. Inni pewnie, słysząc „wspólnota”, myślą od razu: Kościół, rodzina, mała grupa. A jeszcze inni, na dźwięk tego słowa, widzą od razu twarze osób, z Kontynuuj czytanie
Ferie
W naszym województwie rozpoczynają się właśnie ferie zimowe. Dopiero co była przerwa świąteczna, a już nadchodzą kolejne dni wolne od nauki. Nasze młodsze dzieci nie mogły się nadziwić, że idziemy wtedy do pracy. Przypomniałam im, że ani ja, ani mój mąż nie pracujemy w oświacie. One jednak były Kontynuuj czytanie
Czy Jezus głosił Ewangelię Hejtu?
Chciałem napisać drugą część o depresji w życiu katolika, ponieważ minął już miesiąc od zadeklarowanego „jutro” ale patrząc na tę nawałnice jaka aktualnie panuje w naszych mediach naszło mnie na pewne przemyślenia z którymi chciałbym się z Wami podzielić. Jak dobrze wiemy początek roku obfituje w różne wydarzenia Kontynuuj czytanie
Trzej Królowie
Lubię dni po Nowym Roku. Nie tylko dlatego, że krok po kroku zbliżają mnie one do dnia urodzin, nie tylko dlatego, że kojarzą mi się ze śniegiem i feriami. Również dlatego, że właśnie 6 stycznia przypada rocznica mojej Wczesnej Komunii. Nie wiem, czy tego dnia rozumiałam, co się Kontynuuj czytanie
Nowy Rok
Wprowadza nas w nowy rok. Wskazuje na Tego, który jest w nim najważniejszy. Nie zdrówko, nie pieniądze, nie pomyślność. Maryja trzyma Go w objęciach, a jednocześnie przekazuje, podaje Go nam. Wszystkiego dobrego w 2025 roku – niech nadzieja nie gaśnie w naszych sercach, niech wiara nas umacnia, a Kontynuuj czytanie
Niespodziewane
Nie planowałam tego, a jednak tak się to zakończyło: leżę z zapaleniem oskrzeli. Trwa Adwent, czas, który bardzo lubię, ale w tym roku spędzam inaczej, niż bym chciała. Jednak oprócz tego, czego bym nie chciała, zdarza się wiele dobrych rzeczy, których się nie spodziewałam. Deszcz ze śniegiem za Kontynuuj czytanie
Miłość żywi się dobrym słowem
Chwalcie, chwalcie, chwalcie – to słowo, które nadaje rytm psalmowi 150., ostatniemu, jaki daje nam Biblia (przypadek? nie sądzę!). Zatrzymało mnie to wezwanie. Znajoma zapytała mnie kiedyś, po co chwalić Pana Boga, skoro to On jest źródłem wszelkiej Miłości, Chwały, Mocy i Potęgi. Przecież to nasze błogosławienie, to Kontynuuj czytanie

