Ostatni

Dzisiaj pada rzęsisty deszcz, a słoneczne barwy jesiennych liści zasnute są szarą mgłą. Wczoraj obserwowaliśmy z koleżanką i kolegą z pracy jak dzięcioł skacze po naszym ulubionym („złotym”) drzewie – dziś niewiele przez nasze pracowe okna widać. Wydaje się, jakby jeszcze nie wstało słońce albo jakby ktoś skradł Kontynuuj czytanie

Spacer

Doceniam jesienne piękno podczas codziennych podróży do pracy. To mój ulubiony moment dnia: jadę i chłonę przesuwające się obrazy. Mam wrażenie, że nie tylko oczy sycą się tym widokiem, ale też dusza karmi się wtedy pięknem. Za oknem w mojej pracy zażółciło się moje ulubione drzewo. Patrzę na Kontynuuj czytanie

466. Jan Paweł II: Modlitwa rodziny

Niniejszy List pragnę skierować nie do rodziny „in abstracto„, ale do konkretnych rodzin na całym globie, żyjących pod każdą długością i szerokością geograficzną, pośród całej wielości kultur oraz ich dziedzictwa historycznego. Właśnie miłość, jaką Bóg „umiłował świat” (J 3,16) – ta miłość, jaką Chrystus „do końca […] umiłował” Kontynuuj czytanie

463. Jan Paweł II: Rodzina drogą Kościoła

Pośród wielu dróg rodzina jest drogą pierwszą i z wielu względów najważniejszą. Jest drogą powszechną, pozostając za każdym razem drogą szczególną, jedyną i niepowtarzalną, tak jak niepowtarzalny jest każdy człowiek. Rodzina jest tą drogą, od której nie może on się odłączyć. Wszak normalnie każdy z nas w rodzinie Kontynuuj czytanie

Laptopy dla dziesięciolatków contra PandoraGate

W cieniu kampanii wyborczej przez momencik gdzieś, jakoś, między relacjami z kolejnych bijatyk, zabójstw i oszustw być może mignęła Wam afera #PandoraGate, której wątpliwymi bohaterami są znani, przynajmniej młodszym pokoleniom, youtuberzy. W kontekście wciągnięcia tego w wir kampanii wyborczej pisał o tym na deonie Pan Tomasz Terlikowski. Ja Kontynuuj czytanie

Wspólny dom

Przeczytałam dwa dni temu „Laudate Deum” – najnowszą adhortację papieża Franciszka i myślę nad tym, czego ona dotyczy, a mianowicie o odpowiedzialności klimatycznej. Bardzo poruszający był dla mnie kilka lat temu inny dokument papieża Franciszka – encyklika „Fratelli Tutti”, którą przeczytałam „jednym tchem”. Podobnie było z wcześniejszą nieco Kontynuuj czytanie

Wszyscy jesteśmy dziećmi

Kim chcieliście zostać będąc małym, niewinnym i nic nie wiedzącym o świecie dzieckiem? Astronautą, lekarzem, piłkarzem? Wielu z nas miało wielkie marzenia i jeszcze większe ambicje, które w trakcie życia stopniowo szybowały w dół uziemiając nas w realiach życia. Poświęcenia, stan zdrowia, czy lata nauki, które musielibyśmy przejść, Kontynuuj czytanie

Po owocach

Odpoczynek to też ciężka praca, mam ochotę zażartować, gdy dociera do mnie, że odpędzam kolejną już dziś myśl o tym, co mogłabym zrobić zamiast odpoczywania, które teraz jest mi tak bardzo potrzebne. Zmęczenie psychiczne jest, moim zdaniem, trudniejsze w przeżyciu od fizycznego, które można „odespać”, „odleżeć”. Psychiczne wymaga Kontynuuj czytanie

Gdy spowiada się dziecko

Pierwszy piątek miesiąca. Nasz 9-letni syn wraca z kościoła i zziajany dołącza do obiadu. „Co tam, synku? Jak było?” – pytam. „Dobrze. U proboszcza się wyspowiadałem”. „Seriooo?!”. Nie potrafię ukryć zaskoczenia. Ksiądz proboszcz nie należy do najbardziej porywających duszpasterzy. Nie zauważyłam też, by miał szczególny kontakt z dziećmi. Kontynuuj czytanie