Wczoraj zasnęłam pierwszy raz w ciągu tego tygodnia spokojnie. Bez wątpliwości, bez strachu, bez lęku o każdy następny dzień. Czemu nie spałam? Bałam się, że utracę wiarę. Lękałam się tego, że ten świat zabije we mnie wszystko to, co dobre, życiodajne, piękne zasiane przez Boga. Każda jedna wątpliwość Kontynuuj czytanie
Nie znam Cię
Jeden z dwóch momentów na łamach Biblii, gdy Jezus zapłakał. Ta sytuacja jest dla mnie niezmiernie wymowna, szczególnie patrząc no wszystko przez pryzmat obecnych wydarzeń, ruchów społeczno-religijno-politycznych i wychodzących na światło dzienne tragicznych sytuacji, zaniedbań, całego brudu Kościoła. Nie ma dnia, kiedy moja wiara nie jest wystawiana na Kontynuuj czytanie
Trzeba zacząć od początku
Na facebooku ciągle migają mi informacje o artykułach na temat zła i grzechu w Kościele, błędów, niekiedy przestępstw popełnianych przez duchownych i świeckich ludzi Kościoła. A między tymi informacjami miga też krytyka chrześcijaństwa jako takiego, przedstawianego w formie opresji czy wręcz ideologii sprzecznej z podstawowymi zasadami zdrowia psychicznego. Kontynuuj czytanie
Bycie dzieckiem – wpis nieformalny
Uważam, że Bóg dość ciekawie mnie zaprogramował. Jak dostaje jakiś problem na wejściu mielę, liczę, kalkuluje, analizuję póki nie wypluję jakiegoś sensownego wyniku. Kiedyś to były zadania z matmy. Teraz w większości są to rzeczy związane z wiarą, relacjami, aspektami intra- i interpersonalnymi. Nie umiem wieczorem położyć się Kontynuuj czytanie
Miłość się nie opłaca … ale warto.
Nie raz słyszałem, że światem rządzi pieniądz. Co niektórzy porywają się na stwierdzenie, że światem żądzą mężczyźni. Szkoda, że zapominają dodać – a mężczyznami żądzą kobiety. A tak na serio, to na każdym kroku spotykam się ze stwierdzeniem, że dzisiaj to „musi się opłacać”. Jeśli się nie opłaca, Kontynuuj czytanie
To nie jest patriotyzm
Wandal może chcieć być patriotą, nigdy jednak tym patriotą nie będzie, jeśli jedynym wyrazem jego patriotyzmu są: raca, butelki czy kamienie. Jeśli dołożymy do tego idiotyczne przyśpiewki: „zawsze i wszędzie policja j….na będzie”, „raz sierpem, raz młotem, czerwoną hołotę.”, to mamy powód do wstydu, nie dumy. Patriota, to Kontynuuj czytanie
Nie umiemy kochać
Nie umiemy kochać. Jest w nas tak wiele barier budowanych od najmłodszych lat. Tłumiona autentyczność, powściągliwość w emocjach, ostrożność z tym co i komu się mówi, nauka, by nie ufać wszystkim, utracone przyjaźnie i związki prowadzące do żalu, dystansu, niepewności nowo spotkanych osób i koniec końców ogromna samotność Kontynuuj czytanie
Co sądzimy o Kościele?
Czasami dobrze jest odświeżyć sobie książki, które zrobiły na nas duże wrażenie. Co prawda, „Małego Księcia” i jego wartościowy przekaz, odkryłem później niż przewidywał to program polskiego szkolnictwa, jednak stało się to z korzyścią dla mnie. Dzięki temu mam z tej książki więcej dla siebie. Antoine de Saint-Exupéry Kontynuuj czytanie
Wierzę. Nadal
Nie podoba mi się bardzo wiele rzeczy w Kościele, od tych malutkich, do tych wielkich rzeczy, obiektywnie złych. Nie chcę używać tu eufemizmów. Przepraszam więc od razu za te niektóre określenia, ale uważam, że relacja części kleru i części polityków jest po prostu patologiczna, jest zgorszeniem, wiele też Kontynuuj czytanie
Pragnienie nieba mimo kryzysu
Moja droga doświadczenia wiary była kręta, długa i stroma. W pewnym momencie byłam tak rozpędzona podczas zbiegania z górki własnych emocji, ran, przeżyć, że tylko szykowałam się na ścianę, która jako jedyna mogła by mnie wtedy zatrzymać. W mojej głowie był już zarysowany scenariusz pozbawionej tchu, całkowicie przygniecionej Kontynuuj czytanie

