Okres adwentu jest czasem uważności na znaki spotkania Boga w różnych codziennych sytuacjach. W ciszy, zwyczajności, przy stole, w trosce, w słowach, które bolą, ale są konieczną prawdą. Jak ten głos rozpoznać? Bóg mówi: chodź pokażę ci drogę, która cię ocali, prowadzi, podpowie. Każdy człowiek ma pomysły, ale Kontynuuj czytanie
koniec nocy
Urodziłam się o siódmej rano w styczniu, na przełomie nocy i dnia, gdy ciemności pierzchają spłoszone przed powstającym słońcem… On był ostatni, który urodził się nocą. Po Nim już tylko jasność…
* * *
Jeśli miałabym pisać byle co, wolałabym nie pisać wcale. Wszystko albo nic. Nigdy po środku, bo środek to zdrada ideałów. Więc – jeśli nie mieć do powiedzenia nic istotnego, to raczej wybrać milczenie. Niech świat płynie wraz z potokiem miałkich słów, czyni zaklęcia „byle jakości” świecącej sztucznym Kontynuuj czytanie
Jan Chrzciciel nauczycielem, jak znaleźć ciszę. Nie tylko w adwencie.
Czego człowieka XXI-ego wieku może nauczyć Jan Chrzciciel? Umiejętności, która jest bezcenna i nie da się jej przeliczyć na żadne pieniądze- zatrzymania się w coraz bardziej pędzącym świecie, by w milczeniu wsłuchać się w to, co Bóg chce powiedzieć w ciszy ludzkiego serca. By jednak było to możliwe Kontynuuj czytanie
„Czuję, więc żyję. Przewodnik po trudnych emocjach”
Czuję, więc żyję. Przewodnik po trudnych emocjach to tytuł, który sam w sobie jest pewnego rodzaju opowieścią o tej publikacji. Gdy czytelnik pozwoli sobie na chwilę uważnej lektury i zatrzymania, być może poczuje to, przed czym ucieka od lat, sam nie rozumiejąc dlaczego. Przeczytałam w swoim życiu wiele Kontynuuj czytanie
Roraty
Czuję się tu bezpiecznie. Mam jeden krok do pracy (moja znajoma śmieje się, że chodzę na roraty „w pracy”, ale rzeczywiście, niewiele się myli, są prawie w mojej pracy ;). Kazania głosi w tych dniach ojciec Mateusz, karmelita. Inny głos, można powiedzieć, inne spojrzenie, ale bardzo potrzebne w Kontynuuj czytanie
617. Adwentowe Opowieści: Podróż Maryi
Była już w zaawansowanej ciąży, gdy wyruszyła w podróż, wraz ze swoim mężem Józefem do Betlejem. Z trudem się poruszała, dlatego większość drogi spędziła na osiołku, prowadzonym przez Józefa. Na trasie było wielu ludzi, wszak spis ludności powodował dużą migrację. Oni jednak szli wolno, bo stan Maryi nie Kontynuuj czytanie
Nic większego
Dziś w święto Niepokalanego Poczęcia Maryi miałem sposobność uczestniczenia wraz z żoną w porannej mszy świętej podczas rorat. Wcześnie rano pojechaliśmy do miasta, do kościoła, by zdążyć na nabożeństwo jeszcze przed rozpoczęciem pracy. Zanim cokolwiek zacząłem dziś robić wpierw był stół eucharystyczny. Zanim o cokolwiek zacząłem się martwić Kontynuuj czytanie
Rozważanie Słowa Bożego – II NIEDZIELA ADWENTU A – 7 grudnia 2025
Nawrócenie. Słysząc to słowo, może nasuwać się pytanie, co to właściwie oznacza. W odpowiedzi na to pytanie warto podkreślić, iż tydzień temu Jezus zachęcał nas w Ewangelii (Mt 24, 37-44) do czuwania, tj. duchowej pracy nad sobą i odrzucania tego, co potencjalnie jest przeszkodą w drodze do zbawienia, Kontynuuj czytanie
Światło Chrystusa daje moc i siłę, by za Nim iść. Warto spróbować szczególnie a adwencie.
„Oto nasz Pan przyjdzie z mocą i oświeci oczy sług swoich” to aklamacja, która mocniej dotknęła mi serca przed Ewangelią czytaną dzisiaj w kościele na Mszy Świętej roratniej. I ją też zapisałam sobie, jako fragment do rozważania w ramach zdecydowanie świetnej i wartej przypominania incjatywy #życiezesłowem, w której Kontynuuj czytanie

