Dziś Święto Dziękczynienia w Stanach Zjednoczonych, czyli czwarty czwartek listopada zanim nastanie szaleństwo Black Friday. Ale dziś Matka chce opowiedzieć całkiem inną historię… Oto trójmasztowy galeon handlowy „Mayflower” z Ojcami Założycielami oraz zaokrętowaną załogą w liczbie 132 osób wyplywa z drugim mniejszym żaglowcem „Speedwell” z portu Southampton. Purytańska Kontynuuj czytanie
Pierwsza niedziela.
Już dawno się tu nie odzywałam. Trochę z rezygnacji, trochę z rozczarowania, trochę z niemocy… Chcę natomiast, aby ten rozpoczynający się Adwent był intensywnym czasem przemyśleń, spotkań z Bogiem i ludźmi (choćby takich on-line). Ten Adwent rozpoczyna się jednym z piękniejszych czytań z Księgi Izajasza. Wielokrotnie czytanym, przerabianym, Kontynuuj czytanie
Z potencjałem
Czasem w życiu bywa tak, że jest ktoś kto niewiele musi robić – wystarczy, że jest. Jest taki uśmiech, który sprawia, że chociażby było źle, na chwilę o tym zapomnisz i też się uśmiechniesz. Bywa też, że ktoś zawiódł kilka razy, ale ciężko jest zrezygnować, skreślić, tylko wybaczasz Kontynuuj czytanie
złote żniwo
Siedzę sobie z różańcem w salonie i nagle coś łaskocze mnie w kąciku oka.Obracam głowę i dostrzegam to figlarne coś w rogu obrazka na ścianie:) Zdaje się przeciągać jak kot, a potem wędruje po brzeżku złotej ramki… Jasny promień słońca. Przeczesał palcami liście draceny, odbił się Kontynuuj czytanie
323. Adwent, roraty i opowieści
Adwent to wyjątkowo klimatyczny okres w roku liturgicznym. Uwielbiam go. Dookoła świat budzi się z listopadowej szaroburej rzeczywistości. Ulice miast czy witryny sklepowe od dłuższego już czasu świętują gwiazdkę. Zachęcają do zakupów, do obdarowywania się prezentami. Nasze domy z każdym kolejnym dniem adwentu, także pięknieją,przywdziewają odświętnego wystroju a Kontynuuj czytanie
Taniec życia
Czasami jest tak, że nagle się zatrzymujesz i jakby patrząc z boku, oglądasz swoje teraźniejsze życie. Ono toczy się swoim rytmem, a Ty stoisz i oglądasz, jak to może wyglądać kiedy z niego wypadniesz. Zgubisz się w choreografii, pomylisz kroki. Patrzysz i zastanawiasz się, czy kiedy muzyka Cię Kontynuuj czytanie
długa droga z nocy
Pewnie to będzie najdłuższy wpis, jaki kiedykolwiek zrobiłam ma blogu. I pewnie jeden z najbardziej osobistych. Zmagałam się długo z myślą czy zamieścić te moje notatki tutaj. To trudne. Bo opowiadają historię z samych głębin serca. Ale ta myśl, że historie, które mi się przydarzają nie należą Kontynuuj czytanie
Obraz Boga, na którego przychylność trzeba zasłużyć
Przychodzi taki moment w życiu chrześcijanina i w ogóle chrześcijaństwa, kiedy warto się zatrzymać, przyjrzeć się, dokąd zaszliśmy, w jakim miejscu stoimy czy jesteśmy bliżej Boga, czy wręcz przeciwnie oddalamy się od Niego. Czy nasz obraz Boga jest bliski temu ewangelicznemu, takiemu jakim On chciał Kontynuuj czytanie
Młody żonkoś mierzy się z przeszłością czyli o filmie „W samo południe” Freda Zinnemanna
„Bo oto nadchodzi dzień palący jak piec, a wszyscy pyszni i wszyscy czyniący nieprawość będą słomą, więc spali ich ten nadchodzący dzień, mówi Pan Zastępów, tak że nie pozostawi po nich ani korzenia, ani gałązki. A dla was, czczących moje imię, wzejdzie słońce sprawiedliwości i uzdrowienie w jego Kontynuuj czytanie
Mnieście uczynili
Gdy Syn Człowieczy przyjdzie w swej chwale, a z Nim wszyscy aniołowie, wtedy zasiądzie na swoim tronie pełnym chwały. I zgromadzą się przed Nim wszystkie narody, a On oddzieli jednych ludzi od drugich, jak pasterz oddziela owce od kozłów. Owce postawi po prawej, a kozły po swojej lewej Kontynuuj czytanie

