Kim jestem?

„Kim jestem?” Słyszałem to pytanie wielokrotnie, odkąd zacząłem chodzić do kościoła przed moim bierzmowaniem. Patrząc wstecz, był czas, kiedy sam zmagałem się z tym pytaniem. Ja również doświadczyłem kryzysu tożsamości. Zwłaszcza w latach mojej podstawówce. Na początku zaczęło się to po prostu jako poczucie pomieszania z pytaniami pojawiającymi Kontynuuj czytanie

Iść boso

Jednych śmierć zastaje w majtkach*. Nas zastała w piżamach. Mnie w nocy. Naszych synów z samego rana, kiedy im o niej opowiedziałam. Była blisko. W naszym domu. Pozwoliła mi patrzeć na siebie. Bałam się jej przyjścia. Bałam się jej widoku, tego jak będzie przebiegać, jej zapachu. Bałam się Kontynuuj czytanie

Realność Boga

Bywają takie chwile, kiedy nam, zanurzonym w materialności świata, nagle objawia się realność Boga. Rozumiemy wtedy, że struktura świata, co do materialności której byliśmy przekonani, jest inna. Bóg objawia się jako ten, który działa naprawdę, realnie i konkretnie, a jednocześnie dostrzegamy, jakby na moment uchyliła się jakaś zasłona, Kontynuuj czytanie

Światło życia

Wybieram życie. Co dzień. Mam wybór. Niezależnie od sytuacji, czy położenia, w jakim się znajduję. Wybieram życie, a nie śmierć. Nad grobami zmarłych ogłaszam nadzieję. Przechodzę przez dolinę śmierci, ale niosę w sobie światło dnia. Nie należę do mroku, mimo że jego zachłanne macki raz po raz próbują Kontynuuj czytanie