Wczoraj wieczorem pojawiłam się na adoracji u krakowskich kapucynów… Potem Msza i homilia w oparciu o ostatnie zdanie z lekcji z Księgi Rodzaju: „dla waszego ocalenia od śmierci wysłał mnie Bóg tu przed wami (Rdz 45, 5b)”… Ile razy dopiero po czasie widzimy, że przeszliśmy przez dolinę śmierci. Kontynuuj czytanie
Moja (nie)pewna wiara
Pewność jest pożądanym stanem przez człowieka. Chcemy być pewni o pracę, pieniądze, przyszłość itd. To daje komfort psychiczny. Można spokojnie spojrzeć dalej niż na najbliższy tydzień lub miesiąc. Trudno doszukiwać się w pewności czegoś złego. Czy jednak w przestrzeni wiary, możemy być pewni? Możemy dojść do stanu, w Kontynuuj czytanie
Klejnoty miłości Roma J. Fiszer
Pierwsze skojarzenie, jakie przychodzi mi na myśl w związku z książką „Klejnoty miłości” Romy J.Fiszer to, że jest słoneczna, idealna na na lato. Ale także, co chyba ważniejsze na trudny czas w życiu. Bo jest taki rodzaj książki, który pozwala się od niego oderwać. Czytelnik przepada bez Kontynuuj czytanie
„Opium” Szustaka i święta władza
W ramach swojej nowej serii o nawiązującym do Marksa tytule „Opium” słynny dominikanin Adam Szustak chce prezentować kościelne błędy, nadużycia i nieporozumienia. Jednocześnie zaprasza do dyskusji i zapewnia, że zależy mu na tym, by tematy „niosły” się dalej. W pierwszej kolejności zachęcił jakichś ważnych i poważnych ludzi, by Kontynuuj czytanie
Józef z Księgi Rodzaju jako Jezus
Skoro Józef Egipski nie przypomina tak do końca Edypa, to kogo ostatecznie przypomina? Odpowiedź nie jest szokująca ani oryginalna. W naszej kanonicznej, duchowej, chrześcijańskiej lekturze Biblii jest czymś normalnym, że upatrujemy w wielkich postaciach Starego Testamentu zapowiedzi Chrystusa. Józef także przypomina Jezusa, pod pewnymi względami nawet bardzo mocno. Kontynuuj czytanie
MB21.09 Idźcie do zagubionych Synów
Jezus, Syn Maryi, Boży Syn. Władca Wszechswiata. On jest w posiadaniu wąłdzy, którą dzieli się z dzeićmi Maryi – z ludźmi – a Apostołami. Daje im władzę nie z tego świata – władzę NAD DUCHAMI nieczystymi. Władzę leczenia z choród ducha i ciała. Władzę leczenia z WSZELKICH SŁABOŚCI. Kontynuuj czytanie
„To my wychowamy Kościół”
Lubię rozmawiać z innymi ludźmi o Kościele. Nie jako instytucji, hierarchach, jakiejś organizacji. Lubię słuchać i opowiadać o moim doświadczeniu spotkania z Bogiem. Te rozmowy zawsze w jakiś sposób ubogacają, sprawiają, że serce ożywa i patrzy szerzej. Magdalena Kędzierska – Zaporowska spotkała się z ośmioma kobietami. Każda inna, Kontynuuj czytanie
Józef z Księgi Rodzaju jako Edyp
Czytamy obecnie w czasie liturgii historię o Józefie, jednym z synów Jakuba. Został on, jak pamiętamy, sprzedany przez swoich braci i trafił do Egiptu, gdzie zrobił zawrotną karierę. Jaka jest geneza barwnej opowieści o Józefie? Prawdopodobnie jest ona głównie bardzo praktyczna. Izraelici opowiadali sobie swoje początki poprzez legendy Kontynuuj czytanie
Celebrowanie
„Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej”, taka refleksja mnie naszła po powrocie z kilkudniowego wypadu w góry. Chociaż wyjazd był bardzo udany (i potrzebny), pełen wrażeń i różnorodnych wspinaczkowych doświadczeń (w deszczu, we mgle i w pełnym słońcu), to jednak powrót powitałam z ulgą. Home sweet home Doceniłam Kontynuuj czytanie
pół szklanki wody
Siedzę na tarasiku z kawą w jednej ręce, palce drugiej zanurzam w miękkiej sierści Late. Mruczy i nadstawia szyjkę do drapania. Ciepły lecz orzeźwiający poranek, gorąca, dodająca sił kawa.Ptaki, kapanie wody z białego koszyczka – codziennie rano podlewam sanwitalie. Kolejne niezłomne kwiaty. Jedyne, które rosnąc tuż przy Kontynuuj czytanie

