Przypadające dziś święto Chrystusa Króla jest przejściem od końca jednego roku liturgicznego do początku kolejnego. Jednocześnie uświadamia nam nasze przejście z tego życia do jego następnego etapu. Tyle, że zgodnie z teologią ten etap poprzedzony zostanie sądem. Jakim? Otóż… Przez lata wysłuchałam wielu kazań o ostatecznym sądzie, większość Kontynuuj czytanie
Odnaleźć spokój w „Modlitwie głębi”
Od kiedy sięgam pamięcią miałam problem z odnalezieniem się w tradycyjnych formach religijnych wdrażanych mi od dzieciństwa. Bezmyślne odmawianie, a raczej w moim wypadku klepanie różańca, litanie, mówienie pacierzy nic mi nie dawało. Poszukiwałam… O. Thomas Keating odpowiada na potrzeby duchowości współczesnego człowieka. Propozycja modlitwy głębi , która Kontynuuj czytanie
Oddech i Krew
fragment książki „Oddech i Krew” Mieszkańcy osady żyli w głębokim przekonaniu, że duchy bogów mieszkają w drzewach, ogień ma moc oczyszczania i mocy, a Matka Ziemia po rytualnym złożeniu darów – zabitej kozy i suszonych ziół, spełni każde ich życzenie. Kiedy do osady przybył Benedykt – misjonarz próbujący Kontynuuj czytanie
Do umiaru trzeba dorosnąć
Spadł pierwszy śnieg, do adwentu coraz bliżej, zarządziliśmy więc w domu pisanie listów do św. Mikołaja. Wczoraj w nocy ostatecznie nadaliśmy wszystkie 4 koperty, zostawiając przy okazji 5 cukierków, 2 marchewki i kubek mleka na parapecie naszego balkonu. Wszystko po to, by strudzony i zapracowany zaprzęg mógł nieco Kontynuuj czytanie
Światło
Wczoraj kładłam młodsze dzieci do snu. Do pokoju, w którym panował już sprzyjający zasypianiu półmrok, synek wniósł zapalony lampion. Refleksy światła prześlizgnęły się po ścianach pokoju córeczki. Na początku zrobiła nadąsaną minę: lampion był prezentem od chrzestnej synka. Ona takiego nie miała, więc udawała przez chwilę obrażoną. Jednak Kontynuuj czytanie
Cudownie
Kilka dni spędzonych nad morzem pomaga mi na nowo zebrać myśli, głęboko odetchnąć i wyrazić wdzięczność – przede wszystkim względem Boga. Cieszę się z piękna, które mnie otacza, odpoczywam w nim. Co prawda nie wiem, dlaczego moje dzieci, które mimo chłodu zrzuciły buty i skarpetki, z piskiem wpadając Kontynuuj czytanie
„Żyć jak Jezus”? da się?
Wierzymy w Jezusa, ale czy wierzymy Jezusowi? Odpowiedź wydaje się oczywista… ale jednak. Czy faktycznie w pełni potrafimy zaufać Panu, powierzyć Mu absolutnie i ostatecznie swoje życie? W książce „Żyć jak Jezus”, której podtytuł- Jak doświadczyć uzdrowienia i odnaleźć sens życia- doskonale oddaje jej istotę o. Piotr Różański Kontynuuj czytanie
„Aby się nie ześwinić”- abp Antoni Baraniak
Pierwsze dni listopada zachęcają do refleksji, spoglądamy ku licznym świętym szukając w ich życiu inspiracji dla siebie. A tak wielu jeszcze jest kandydatów z rozpoczętymi procesami beatyfikacyjnymi, im też warto się przyjrzeć. Zwiedzając krypty poznańskiej katedry napotkamy nagrobek wieloletniego arcybiskupa Antoniego Baraniaka, na którego życiu losy polskiej historii Kontynuuj czytanie
Przyślij nam swoje róże!
Skończyłam właśnie czytać (jeszcze ciepłą, mówiąc potocznie) adhortację papieską o Małej Teresce – świętej na nasze czasy, jak przekonuje papież Franciszek. Bliski mi jest jej sposób myślenia, który daje pierwszeństwo łasce. On był zawsze obecny w Kościele, bo jest głęboko biblijny, ale nie zawsze był obecny w praktyce Kontynuuj czytanie
„Miasto człowieka”, jako myśl etyczno-polityczna w ujęciu prof. Józefa Lazzatiego – zakończenie
Zakończenie W niniejszym tekście podjęto próbę przybliżenia myśli etyczno-politycznej stworzonej przez włoskiego prof. Józefa Lazzatiego. W swoich rozważaniach prof. Lazzati działania polityczne porównuje do budowania miasta, które dzięki odpowiedniemu zaangażowaniu polityków, staje się miejscem wzrostu i rozwoju człowieka. W tak rozumiane budowanie miasta powinni angażować się wszyscy obywatele. Kontynuuj czytanie

