fragment książki „Oddech i Krew” Mieszkańcy osady żyli w głębokim przekonaniu, że duchy bogów mieszkają w drzewach, ogień ma moc oczyszczania i mocy, a Matka Ziemia po rytualnym złożeniu darów – zabitej kozy i suszonych ziół, spełni każde ich życzenie. Kiedy do osady przybył Benedykt – misjonarz próbujący Kontynuuj czytanie
Do umiaru trzeba dorosnąć
Spadł pierwszy śnieg, do adwentu coraz bliżej, zarządziliśmy więc w domu pisanie listów do św. Mikołaja. Wczoraj w nocy ostatecznie nadaliśmy wszystkie 4 koperty, zostawiając przy okazji 5 cukierków, 2 marchewki i kubek mleka na parapecie naszego balkonu. Wszystko po to, by strudzony i zapracowany zaprzęg mógł nieco Kontynuuj czytanie
Światło
Wczoraj kładłam młodsze dzieci do snu. Do pokoju, w którym panował już sprzyjający zasypianiu półmrok, synek wniósł zapalony lampion. Refleksy światła prześlizgnęły się po ścianach pokoju córeczki. Na początku zrobiła nadąsaną minę: lampion był prezentem od chrzestnej synka. Ona takiego nie miała, więc udawała przez chwilę obrażoną. Jednak Kontynuuj czytanie
Cudownie
Kilka dni spędzonych nad morzem pomaga mi na nowo zebrać myśli, głęboko odetchnąć i wyrazić wdzięczność – przede wszystkim względem Boga. Cieszę się z piękna, które mnie otacza, odpoczywam w nim. Co prawda nie wiem, dlaczego moje dzieci, które mimo chłodu zrzuciły buty i skarpetki, z piskiem wpadając Kontynuuj czytanie
„Żyć jak Jezus”? da się?
Wierzymy w Jezusa, ale czy wierzymy Jezusowi? Odpowiedź wydaje się oczywista… ale jednak. Czy faktycznie w pełni potrafimy zaufać Panu, powierzyć Mu absolutnie i ostatecznie swoje życie? W książce „Żyć jak Jezus”, której podtytuł- Jak doświadczyć uzdrowienia i odnaleźć sens życia- doskonale oddaje jej istotę o. Piotr Różański Kontynuuj czytanie
„Aby się nie ześwinić”- abp Antoni Baraniak
Pierwsze dni listopada zachęcają do refleksji, spoglądamy ku licznym świętym szukając w ich życiu inspiracji dla siebie. A tak wielu jeszcze jest kandydatów z rozpoczętymi procesami beatyfikacyjnymi, im też warto się przyjrzeć. Zwiedzając krypty poznańskiej katedry napotkamy nagrobek wieloletniego arcybiskupa Antoniego Baraniaka, na którego życiu losy polskiej historii Kontynuuj czytanie
Przyślij nam swoje róże!
Skończyłam właśnie czytać (jeszcze ciepłą, mówiąc potocznie) adhortację papieską o Małej Teresce – świętej na nasze czasy, jak przekonuje papież Franciszek. Bliski mi jest jej sposób myślenia, który daje pierwszeństwo łasce. On był zawsze obecny w Kościele, bo jest głęboko biblijny, ale nie zawsze był obecny w praktyce Kontynuuj czytanie
„Miasto człowieka”, jako myśl etyczno-polityczna w ujęciu prof. Józefa Lazzatiego – zakończenie
Zakończenie W niniejszym tekście podjęto próbę przybliżenia myśli etyczno-politycznej stworzonej przez włoskiego prof. Józefa Lazzatiego. W swoich rozważaniach prof. Lazzati działania polityczne porównuje do budowania miasta, które dzięki odpowiedniemu zaangażowaniu polityków, staje się miejscem wzrostu i rozwoju człowieka. W tak rozumiane budowanie miasta powinni angażować się wszyscy obywatele. Kontynuuj czytanie
„Miasto człowieka”, jako myśl etyczno-polityczna w ujęciu prof. Józefa Lazzatiego – rozdział II
Miasto Człowieka Lazzati angażując się aktywnie w życie polityczne Włoch w latach 1946-1953 – jak już wspomniano – „czuł się politykiem mimo woli [1]”. Po zakończeniu pełnienia funkcji rektora w Uniwersytecie Katolickim Najświętszego Serca w Mediolanie w 1983, profesor podjął się usystematyzowania swoich refleksji w obszarze zaangażowania świeckich Kontynuuj czytanie
„Miasto człowieka”, jako myśl etyczno-polityczna w ujęciu prof. Józefa Lazzatiego – rozdział I
Życiorys prof. Józefa Lazzatiego W niniejszej części rozważań skoncentrowano się na biografii profesora Lazzatiego oraz jego zaangażowaniu w obszarze społecznym, kulturalnym, politycznym oraz religijnym. Takie podejście posłuży lepszemu zrozumieniu jego myśli etyczno-politycznej. Lata młodzieńcze Józef (z wł. Giuseppe) Lazzati urodził się 22 czerwca 1909 w Mediolanie w rodzinie Kontynuuj czytanie

