Pandemia w wielu przypadkach pokiereszowała utarte schematy przeżywania roku w parafiach. Nie było „normalnych” celebracji świątecznych, komunii, bierzmowań, ślubów. Do dziś nie ma. Wszystko odbywa się w reżimie, wszystko w ograniczeniu, wszystko niejako „w cieniu wirusa”. A jednocześnie – jak wierzymy, a przynajmniej wierzyć powinniśmy – wszystko to Kontynuuj czytanie
Bezcenne
To był szalony pomysł. Widziałyśmy się tylko raz. Właściwie powinnam napisać: pierwszy raz. Pierwszy raz w życiu też rozmawiałyśmy. I od razu poczułam, że chcę pociągnąć tę rozmowę dłużej. Dlatego nie wahałam się zbytnio, choć wiedziałam, że z decyzją wiąże się pewne ryzyko. Przecież się wcale nie znamy. Kontynuuj czytanie
364. Dlaczego liczba powołań spada?
Opowiadał mi kiedyś ktoś taką historię, która miała mieć miejsce w jednym z dużych miast,na przystanku nieopodal seminarium. Dwóch kleryków w sutannach, czekając na autobus rozmawiało z sobą. W pewnej chwili z oddali szło w ich kierunku kilku dobrze zbudowanych mężczyzn, takich których już sam wygląd daje sygnał Kontynuuj czytanie
355.Postna Droga: Święty Dyzma i rodzina.
Wielki Post dobiega końca. Jutro niedziela palmowa i początek Wielkiego Tygodnia. Łotr Gdy wczoraj uczestniczyłem w Mszy Świętej, uderzyło mnie to, że Kościół uważa dobrego łotra za Świętego, obchodząc w dniu wczorajszym wspomnienie Świętego Dyzmy. Jak wiele nadziei to niesie dla mnie. Bo oto mamy człowieka- Dyzmę, osoba Kontynuuj czytanie
Starość jest kobietą
Rocznica rozlania się po świecie epidemii koronawirusa – jak można się było spodziewać – obrodziła w mniej lub bardziej fachowe publikacje i podsumowania. Wśród nich nie mogło zabraknąć takich, które koncentrowały się na skutkach, jakie Covid-19 wywoływał w życiu osób starszych. To niewątpliwie cenne i potrzebne, bo namysłu Kontynuuj czytanie
A gdyby Pan Bóg wyłączył dziś internet?
Usłyszałam gdzieś kiedyś zdanie, które znalazło stałe miejsce w moim osobistym rachunku sumienia: „Co by było, gdybyś obudziła się tylko z tym, za co podziękowałaś poprzedniego wieczora?”. Lubię je, bo wyostrza duchowy wzrok, popycha do spojrzenia w głąb siebie i uzmysławia, jakimi szczęściarzami jesteśmy. No i zmusza do Kontynuuj czytanie
334. Babcia i dziadek …
Dzień Babci i Dzień Dziadka nie był jakoś wyjątkowo uroczyście u mnie obchodzony. Z babcią i dziadkiem kontakt miałem niemal codziennie. Wizyta u nich z okazji ich święta nie była zatem niczym nadzwyczajnym, choć jako dziecko przeżywałem pieczołowicie wykonywane z tej okazji dla nich laurki.Gdy byłem starszy laurki Kontynuuj czytanie
Cud świętej (nie)pamięci
W Święto Babci i Dziadka nie każdy ma okazję odwiedzić nestorów swojej rodziny czy do nich zadzwonić. Wielu z nas dziadków ma już po drugiej stronie. Ale to nie znaczy, że nie możemy świętować czy zrobić im prezentu z tej okazji. Pytanie tylko: jak? Żywi Przede wszystkim muszę Kontynuuj czytanie
333. Przemyślenia z początku roku…
Patrząc na mój rok 2020 mogę powiedzieć że był to dla mnie dobry rok (niezależnie od panującej pandemii) W wielu jednak sprawach zawiodłem. Realizacja zobowiązań przyjętych przeze mnie dla innych wymaga poprawy. Coraz bardziej doskwiera mi brak czasu i to brak czasu dla bycia z innymi w każdej Kontynuuj czytanie
Jak dbam o więzi?
Każdego wieczora, gdy klękamy z dzieciakami do rodzinnej modlitwy, przepełnia mnie ogromna wdzięczność za ludzi, którymi Pan Bóg mnie otacza. To dla mnie prawdziwy skarb. Codziennie dziękuję więc za rodzinę, przyjaciół, wspólnoty, znajomych, licznych życzliwych ludzi, z którymi mam okazję wchodzić w rozmaite relacje. Jestem o tym głęboko przekonana, że podstawą mojego poczucia Kontynuuj czytanie

