Chrześcijanin w świetle dzisiejszego mroku

Każdy dzień jest niepowtarzalny. Żyjąc w eterze wszechogarniającego nas modernistycznego świata, często ulegamy presji otoczenia. Natłok spraw i obowiązków po cichu szepcze nam do ucha kim mamy być, czym mamy się zająć i na co poświęcić czas. Dzisiejsi chrześcijanie w wielu krajach są skazani na banicję właśnie przez Kontynuuj czytanie

Wiara

Prawdziwe „Ptasie radio” w gałęziach przy drodze – ptaki przekrzykują się między sobą. Podchodzę po cichu, by im się bezkarnie przyjrzeć i wtedy milkną jak na zawołanie. Wdycham głęboko wiosenne powietrze. Jeszcze chłodne, ale wyczuwalne są w nim nuty budzącej się przyrody. Zachwycają mnie forsycje i niepozorne zielone Kontynuuj czytanie

HARMONIA STWORZENIA

Lubię przebywać pośród zieleni, podziwiać krajobrazy, słuchać odgłosów łąki lub lasu. Chyba podświadomie szukam tych elementów przyrody, które w jak najmniejszym stopniu zostały przekształcone przez człowieka. Niestety w zasadzie nie ma już dziewiczego lasu. A nawet gdyby, to jakże miałabym do niego dotrzeć ze swojej cywilizacji? Nie wiem Kontynuuj czytanie

Wstanę

Czasem trudne doświadczenia lubią się kumulować w jednym dniu, tygodniu czy miesiącu i sprawiają, że trudno się ruszyć – dosłownie i w przenośni. „Nieszczęścia chodzą parami”, mawiają niektórzy. Ja natomiast zauważyłam ostatnio inną prawidłowość: gdy „odblokuje się” we mnie jakiś obszar, dobro i spokój promieniuje też wtedy na Kontynuuj czytanie

Nowonarodzeni

Wczoraj świętowałam bardzo osobistą rocznicę. Myślę, że wielu z nas ma również w ciągu roku taki szczególny dzień, w którym dziękuje Bogu za własne doświadczenie nowego narodzenia, nowego życia. Dla większości jest to konkretna data i konkretne wydarzenie, które zmieniło bieg historii naszego życia, dla innych – ciąg Kontynuuj czytanie

„Walka duchowa” – Wawrzyniec Scupoli [recenzja]

/Współpraca barterowa/ „Walka duchowa”, którą napisał Wawrzyniec Scupoli należy do klasyki duchowości, choć z klasyką tą kojarzyć się nam mogą „Ćwiczenia…” św. Ignacego Loyoli, „O naśladowaniu Chrystusa” Tomasza z Kempis, a nawet „Dzienniczek” św. Faustyny Kowalskiej. Ale dzieł i tomików jest więcej, a takim znanym choć może nie Kontynuuj czytanie

NIECODZIENNOŚĆ

Kiedy wracałam do domu po szkole, moja babcia czekała zawsze na mnie z obiadem. Jako emerytowana nauczycielka dobrze znała życie szkolne. Interesowała się moimi koleżankami, kolegami, nauczycielami, lekcjami. Chciała wiedzieć, czego się nauczyłam. Pozwalała mi opowiadać, a potem celnie komentowała. Wiele jej zawdzięczam, ale dzisiaj chcę szczególnie wspomnieć Kontynuuj czytanie