Kiedy ostatnio byłeś naprawdę sam ze swoimi myślami? Bez telefonu w ręce, bez wibrujących powiadomień, bez automatycznego sięgania po ekran? Jeśli nie pamiętasz, to nie jesteś wyjątkiem. Przeciętny użytkownik smartfona odblokowuje go ponad 150 razy dziennie i spędza na nim średnio 4-5 godzin. To jedna trzecia naszego czasu, Kontynuuj czytanie
Papież w szpitalu! To koniec pontyfikatu czy nowy początek?
Papież w szpitalu. Świat wstrzymuje oddech, media szaleją, spekulacje rosną – czy to koniec pontyfikatu? A może to tylko kolejny epizod, który więcej mówi o nas niż o samym Franciszku? To już nie pierwsza taka sytuacja, ale tym razem coś jest „inaczej”. Tym razem 88-letni Ojciec Święty zostaje Kontynuuj czytanie
Osądzanie – nasz chleb powszedni
Łukaszowy fragment 6 rozdziału na najbliższą niedzielę znam praktycznie na pamięć. Wracam do niego wielokrotnie prosząc, by Pan wyrył te słowa w moim sercu. Przyznając, że mam z tym problem, jednocześnie widzę, jak wielką krzywdę wyrządza ludziom nagminne ocenianie. Na co dzień jako nauczycielka, wychowawczyni coraz częściej pracuję Kontynuuj czytanie
Codzienna korekta serca – czy na pewno widzisz, w co wierzysz?
Codziennie otwierasz oczy. Może automatycznie, może z wysiłkiem. Przecierasz powieki – ze zmęczenia, z przyzwyczajenia, a może z niedowierzania. I każdego dnia patrzysz na świat, który mówi Ci, kim masz być, w co masz wierzyć i jak masz myśleć. Religia? Zbyt skomplikowana. Kościół? Każdy ma swój własny projekt. Kontynuuj czytanie
Nadzieja
Niedawno byłam z mężem na koncercie charytatywnym zorganizowanym w celu pozyskania funduszy na rzecz hospicjum. Podobnie jak rok temu, ujęło mnie zaangażowanie wolontariuszy. Ich bezinteresowna pomoc jest tym, co przywraca nadzieję. Znakiem tego akurat hospicjum jest motyl. Jego symbolika odsyła mnie do głębszych znaczeń. Przede wszystkim do prawdy Kontynuuj czytanie
Rozmowy o chrześcijaństwie ks. Strzelczyka
Wywiad rzeka przeprowadzony ze współczesnym doktorem teologii ks. Grzegorzem Strzelczykiem tak wciąga w swój nurt, iż nie sposób przerwać czytania. Właściwy tytuł pozycji brzmi „Wolność, wiara, Bóg” i faktycznie, jak głosi na zapowiedzi, zabiera czytelnika w głąb chrześcijaństwa. Lektura, która zainteresuje wierzących, wątpiących, poszukujących, a przede wszystkim każdego, Kontynuuj czytanie
557. Burza na jeziorze
Dobrze znany ewangelię o uciszeniu burzy na Jeziorze Genezaret. Zerwał się sztorm, woda wlewała się do łodzi. Tymczasem Jezus nie robi nic, śpi. Uczniowie z wyrzutem krzyczą na Niego” „Nic Cię nie obchodzi, że giniemy” Wtedy Jezus, jednym słowem uciszył to pogodowe szaleństwo, a następnie zwrócił się do Kontynuuj czytanie
Obecność
Ostatni tydzień w pracy był czasem pełnym wyzwań. Ostatecznie skończył się bardzo dobrymi wieściami przekazanymi mi przez szefa w piątek po południu, ale trochę mnie to wszystko kosztowało. Dzięki Bogu zachowałam spokój i ufność w Opatrzność oraz mocne przekonanie, że nade mną jest inny, potężniejszy Szef – Szef Kontynuuj czytanie
Robić swoje
Wojciech Młynarski śpiewał: Róbmy swoje, ja dziś ten motyw przyjmuję jako antidotum na szalejące wokół burze i odnoszę do życia duchowego. Może to brzmi dziwnie, lecz chwilowo nic lepszego nie wpada mi do głowy. Jakiekowiek źródlo bieżących informacji bym tknęła, z każdej strony wyziera coś, co chce mnie Kontynuuj czytanie
Ferie
W naszym województwie rozpoczynają się właśnie ferie zimowe. Dopiero co była przerwa świąteczna, a już nadchodzą kolejne dni wolne od nauki. Nasze młodsze dzieci nie mogły się nadziwić, że idziemy wtedy do pracy. Przypomniałam im, że ani ja, ani mój mąż nie pracujemy w oświacie. One jednak były Kontynuuj czytanie

