Obecność

Ostatni tydzień w pracy był czasem pełnym wyzwań. Ostatecznie skończył się bardzo dobrymi wieściami przekazanymi mi przez szefa w piątek po południu, ale trochę mnie to wszystko kosztowało. Dzięki Bogu zachowałam spokój i ufność w Opatrzność oraz mocne przekonanie, że nade mną jest inny, potężniejszy Szef – Szef Kontynuuj czytanie

Ferie

W naszym województwie rozpoczynają się właśnie ferie zimowe. Dopiero co była przerwa świąteczna, a już nadchodzą kolejne dni wolne od nauki. Nasze młodsze dzieci nie mogły się nadziwić, że idziemy wtedy do pracy. Przypomniałam im, że ani ja, ani mój mąż nie pracujemy w oświacie. One jednak były Kontynuuj czytanie

Nowy Rok – Nowy Ja – Czyli chciałbym, ale…

Pewnego pięknego letniego dnia kolega z pracy powiedział mi zdanie, które wtedy brzmiało dla mnie bardziej jak żart, niż fakt. – Oluś, jak byłem w Twoim wieku to urodził mi się syn. Nie minęły dwa lata, a on już poszedł na studia, a mi stuknęło 40. Rok później, Kontynuuj czytanie

Ulmowie – orędownicy na trudne czasy.

Dzisiejsza Eucharystia zaowocowała ogromną ilością najróżniejszych przemyśleń. Do mej parafialnej świątyni uroczyście wprowadzono relikwie błogosławionej rodziny Ulmów, od wielu lat bliskiej memu sercu. Możliwość ucałowania ich i świadomość, że od teraz będą już przy nas, wywołała u mnie radość, wewnętrzny pokój, ale też poczucie odpowiedzialności. W myśl zasady, Kontynuuj czytanie

O największym siłaczu jakiego widział świat

Wiele razy wydaje nam się, że w trudnych sytuacjach Pan Bóg nas zostawia samych sobie. Wołamy Jego imienia, a w odpowiedzi echo odpowiada tym samym. Często wtedy się denerwujemy, w jakiś sposób gniewamy się na Pana, bo według nas nas opuścił. W takich sytuacjach miejmy w głowie cytat Kontynuuj czytanie

Nasycając serce. O jesiennej trosce o wewnętrzny płomień

„Życie współczesne nie sprzyja refleksji. Cechuje je chroniczny pośpiech i brak czasu. Ostatnią deską ratunku jest dla wielu chwila skupienia porannego i wieczornego. Gdy go, najczęściej z własnej winy zabraknie, życie staje się zazwyczaj całkiem uzewnętrznione. Kto ma możność zajmowania się nauką i sztuką, znajduje w nich pewne Kontynuuj czytanie

Już czas!

Jakiś czas temu miałam okazję wysłuchać bardzo ciekawej konferencji na temat duchowości redemptorystowskiej. Została mi z niej m.in. historia, o tym jak św. Alfons Liguori nakazał we wszystkich „swoich” domach zakonnych wstawiać w widocznym miejscu zegary, żeby bracia nie marnowali czasu. Sam podobno miał zwyczaj co kwadrans przerywać swoją Kontynuuj czytanie