Trochę się stęskniłem za nieprzewidywalnością życia, więc dzisiaj opowiem wam o tym, jakie figle spłatał mi los i dlaczego tak dawno nic nie napisałem. Tym bardziej chciałbym się z tego wytłumaczyć, bo gdy w niedzielę przypomniałem sobie o skrzynce meilowej, która jest przypisana do tego bloga, zobaczyłem w Kontynuuj czytanie
Zmysł wiary
Apostołowie zostali posłani do głoszenia Ewangelii i czynienia cudów. W większości przypadków znali Jezusa tylko parę tygodni. Cóż z tego, że nie opuszczali Go na krok. Jak gąbki chłonęli każde Jego słowo. Obserwowali wszystkie jego czyny, gesty. Czy taki przyspieszony kurs wystarczyłby do tak poważnej próby? Jestem uczniem Kontynuuj czytanie
Wierz tylko
Wierzyć nie jest łatwo. Zwłaszcza w świecie, który od czasów Oświecenia uparcie ufa wyłącznie wynikom rozumowych dociekań i zmysłowych doświadczeń. Dlatego, gdy staję wobec prawd wiary, automatycznie szukam racjonalnych podstaw. Szukam zrozumienia, sensu. Jeśli wiem o co chodzi, jeśli ogarnąć mogę tajemnicę i cud – jest mi łatwiej Kontynuuj czytanie
515. Dobra droga: nasza modlitwa
„Skąd się biorą wojny i skąd kłótnie między wami? Nie skądinąd, tylko z waszych żądz, które walczą w członkach waszych. Pożądacie, a nie macie, żywicie morderczą zazdrość, a nie możecie osiągnąć. Prowadzicie walki i kłótnie, a nic nie posiadacie, gdyż się nie modlicie. Modlicie się, a nie otrzymujecie, Kontynuuj czytanie
Piękno i prawda
Święty Łukasz na początku trzeciego rozdziału wyraźnie wskazuje kontekst historyczny swej opowieści. Wymienia szereg postaci znanych nie tylko z kart Ewangelii. Każdy może sprawdzić w encyklopedii w jakich latach panował Tyberiusz, Herod Antypas i brat jego Filip. Potwierdzone jest również istnienie Poncjusza Piłata. Kronikarze odnotowali krwawe spory pomiędzy Kontynuuj czytanie
U cioci na imieninach
Dobrze pamiętam z dzieciństwa te straszne chwile, gdy wbrew swej woli trafiało się z rodzicami na imieniny jakiejś mniej sobie znanej dorosłej osoby. Mało kogo się zna, jeszcze mniej się rozumie treści rozmów. Za bardzo nie ma do jedzenia tych rzeczy, które by smakowały. To nawet nie urodziny, Kontynuuj czytanie
Wierzę
KKK 26 Gdy wyznajemy naszą wiarę, zaczynamy od słów: „Wierzę” lub „Wierzymy”. Dlatego wykład wiary Kościoła wyznawanej w Credo, celebrowanej w liturgii oraz przeżywanej w praktykowaniu przykazań i w modlitwie, zaczynamy od pytania, co to znaczy „wierzyć”. Wiara jest odpowiedzią człowieka daną Bogu, który mu się objawia i udziela, przynosząc Kontynuuj czytanie
Spotkanie to Droga
Idźcie i nauczajcie- słyszymy dziś. Pomyślałam, jak to się ma do mojego doświadczenia Boga. Droga to słowo najlepiej opisujące moje spotkania z Panem. Drogą jest Jezus, bardziej jednak drogą jest życie wiodące do Niego. Są na niej dziury, kałuże i liczne wyboje. Czasami wiedzie prosto, ale lubi też Kontynuuj czytanie
Czy da się udowodnić Zmartwychwstanie Jezusa?
Naiwnie mi o tym napisać, ale myślę cały dzień, czy Jezus naprawdę wrócił do życia, ukazywał się, odprawił Eucharystię w Emaus, czy naprawdę wstąpił do nieba, jak prorok Eliasz na „ognistym rydwanie”. Jeżeli tak – super, cieszmy się, alleluja. Niestety, z tym zmartwychwstaniem nie jest Kontynuuj czytanie
513. Dobra droga: pokarm życia
„Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli nie będziecie jedli Ciała Syna Człowieczego ani pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie” Tekst z wczorajszej Ewangelii, jest zachętą Jezusa do przyjmowania ciała i krwi Pańskiej. Przystępowanie do Komunii Świętej jest możliwe tylko wtedy, gdy żyjemy w łasce uświęcającej, a Kontynuuj czytanie

