„Dopuśćcie dzieci i nie przeszkadzajcie im przyjść do Mnie; do takich bowiem należy królestwo niebieskie” Słowa Jezusa z dzisiejszej ewangelii kierują nasze myśli w stronę dzieci. Wszyscy rodzice wiedzą jak wygląda Msza Święta, na którą przyprowadzamy dzieci- zwłaszcza te małe które nie rozumieją jeszcze że ich bieganie, popisy Kontynuuj czytanie
Zjadać czy nie zjadać? Czyli dlaczego krowa jest szczęśliwsza na łące a nie na talerzu.
Na Instagramie krąży pewien film, w którym ksiądz opowiada o „wieczności”. Padają tam kontrowersyjne słowa, które zahaczają o równie kontrowersyjny „wegetarianizm”. Nie wiem, czy film był celowy, bo inne mają kilkadziesiąt lub kilkaset wyświetleń, ten ma 27 tysięcy.
Pociąg
Nie planowałam tej podróży. Nie byłam nawet spakowana. Wróciłam wcześniej z wyjazdu w góry, bo wiedziałam, że tak mam zrobić. Od razu. Synek przespał większość podróży. Byłam spokojna, że jesteśmy już z powrotem u siebie. Reszta rodziny mogła spokojnie dokończyć planowane aktywności, a ja wiedziałam, że mogę głęboko Kontynuuj czytanie
518. Dobra droga: słuchanie
„Kto ma uszy, niechaj słucha!” Tymi słowami Jezus kończy wtorkową ewangelie, w której wyjaśniał przypowieść o chwaście i w której wprost mówi o potępieniu „tych którzy dopuszczaj się nieprawości” Jak zatem nie zostać potępiony? Słuchać! Czego słuchać? Oczywiście Słowa Bożego. Od słuchania wszystko się zaczyna. Nie wystarczyć słyszeć, Kontynuuj czytanie
Olimpijska ohyda spustoszenia
Gdy byłem młodym chłopakiem miałem dwa marzenia. Odwiedzić Paryż i Anglię. Jeszcze w gimnazjum postanowiłem rozpocząć naukę języka Francuskiego. Niestety, rodziców nie było stać na opłacenie mi lekcji, a w szkole uczono tylko angielskiego i niemieckiego, wiec kupiłem słowniczek Polsko-Francuski i rozpocząłem naukę na własną rękę. Do dziś Kontynuuj czytanie
Nieustanie się módlcie, za wszystko dziękujcie.
Wychwalam Cię Panie Boże, stworzycielu wszechświata, że dzięki Twojej dobroci mogłem spożyć ten posiłek. Wychwalam Twój wielki kunszt zawarty w tym kawałku sera i cudowny smak keczupu zrobionego z pomidorów i napój, do którego wyrobu owoce dojrzewały pod Twoim słońcem. Brzmi dziwnie, nie prawda? Pan Jezus powiedział: W Kontynuuj czytanie
Kobieca ewangelia
Słowo dane nam jest żywe, aktualne niezależnie od czasu i przestrzeni. Z tegoż powodu medytując nad danym fragmentem staram się odnaleźć w nim przesłanie do obecnych czasów, sytuacji. Dzisiejszy szczególnie mnie porusza, gdyż moim zdaniem jest to prawdziwie kobieca Dobra Nowina (Mk 5, 21-43). Nie chodzi jedynie o Kontynuuj czytanie
Wszystko jest w porządku!
Trochę się stęskniłem za nieprzewidywalnością życia, więc dzisiaj opowiem wam o tym, jakie figle spłatał mi los i dlaczego tak dawno nic nie napisałem. Tym bardziej chciałbym się z tego wytłumaczyć, bo gdy w niedzielę przypomniałem sobie o skrzynce meilowej, która jest przypisana do tego bloga, zobaczyłem w Kontynuuj czytanie
Zmysł wiary
Apostołowie zostali posłani do głoszenia Ewangelii i czynienia cudów. W większości przypadków znali Jezusa tylko parę tygodni. Cóż z tego, że nie opuszczali Go na krok. Jak gąbki chłonęli każde Jego słowo. Obserwowali wszystkie jego czyny, gesty. Czy taki przyspieszony kurs wystarczyłby do tak poważnej próby? Jestem uczniem Kontynuuj czytanie
Wierz tylko
Wierzyć nie jest łatwo. Zwłaszcza w świecie, który od czasów Oświecenia uparcie ufa wyłącznie wynikom rozumowych dociekań i zmysłowych doświadczeń. Dlatego, gdy staję wobec prawd wiary, automatycznie szukam racjonalnych podstaw. Szukam zrozumienia, sensu. Jeśli wiem o co chodzi, jeśli ogarnąć mogę tajemnicę i cud – jest mi łatwiej Kontynuuj czytanie

