Nie lubisz różańca? Zmów pompejankę

Kilka miesięcy temu po raz pierwszy w życiu odmówiłam pompejankę. W tym miesiącu zamierzam spróbować po raz drugi podjąć ten modlitewny wysiłek. Wypadałoby więc, by uczynić zadość obietnicy, którą składałam przez 27 dni: „Wszędzie będę opowiadać o miłosierdziu, które mi wyświadczyłaś. O ile zdołam, będę rozszerzać nabożeństwo różańca Kontynuuj czytanie

410. Spotkała Anioła?

„Bóg przychodzi w porę. Zawsze. Ani za szybko, ani za późno. Często gdy jedziemy na oparach. I ma spoko pomysły.” Powyższy cytat pochodzi ze wpisu na Facebooku Anny Musiał. Opisuje ona zdarzenie podczas którego spotkała swojego Anioła Stróża. Brakowało jej benzyny, najbliższa stacja oddalona była o kilkadziesiąt kilometrów, Kontynuuj czytanie

lokalna kuźnia

  Na obrzeżach naszego miasteczka widnieje wielce sugestywna reklama: ZAKUWANIE WĘŻY Za każdym razem, gdy przejeżdżamy obok, rozbawia nas niesamowitymi wizjami, jakie natychmiast zaczynają snuć się po głowie. – W kajdany je zakuwają ? – śmieje się Alusia. – Raczej w zbroję – mówię – Wyobrażasz sobie takiego Kontynuuj czytanie