A Słowo ciałem się stało i zamieszkało między nami… (J 1,14) W tym szczególnym czasie narodzin Słowa, życzę błogosławionych świąt, wielu dobrych i ważnych ludzkich słów, świetnego słowa pisanego oraz radosnego, zdrowego i spokojnego świętowania. A w nowym roku niech Wam się wiedzie jak najlepiej! PS Jest Jacek, Kontynuuj czytanie
Solidarność w rozwiązywaniu kryzysu uchodźczego
Będzie solidarność krajów UE w sprawie uchodźców, którzy mają prawo do azylu. Do uzgodnień doszło wczoraj. Ursula von der Leyen podkreśliła, że teraz o tym, kto może wjechać i zostać w UE, będą decydowali Europejczycy, a nie przemytnicy. Uzgodnienia te zakładają jednocześnie surowsze kontrole na granicach UE, tworzenie Kontynuuj czytanie
Światłość świata
Znajoma napisała mi, że dzieciątko, które miało się nie narodzić, jest już na świecie, a niedługo będzie poddane skomplikowanej operacji, mającej przywrócić mu szansę na przeżycie. Wiele modlitw, wiele rozmów i wiele emocji… To kolejny maluszek „wymodlony”. Od innych znajomych otrzymuję regularnie zdjęcia „wymodlonej” córeczki, od innych – Kontynuuj czytanie
Magia świąt najwyraźniej już działa
Jednym z wielkich darów, jakie się dostaje w pakiecie z wielodzietnością, jest przywilej nieustającego zadziwienia różnorodnością ludzkich charakterów. Każde z naszych dzieci jest inne i to jest okropnie irytujące, gdy próbujesz je wychowywać (bo co działało na Borysa, kompletnie nie ma zastosowania przy Nadii, temperamentu Iwanka zupełnie nie Kontynuuj czytanie
szósty z dziewięciu
Dziś szósty dzień nowenny ze starej kantyczki. Czas biegnie wytrwale ku swemu celowi. Nie ogląda się, nie zastanawia, nie waha. Biegnie jak świetlista strzała ku Bogu. Tylko my ludzie, o ścieżkach splątanych jak węzły gordyjskie, przewracamy się raz po raz, zawracamy, latami całymi biegniemy w przeciwną stronę, Kontynuuj czytanie
Śledztwa Benedykta Sterna – Pomarańczowy szalik
O sprawie Teofila Nurka skłonny jestem sądzić, że to jedna z tych, które można uznać za pewnego rodzaju znak. Zlecenie dostałem od żony zamordowanego. Gdy pojawiła się w moim biurze, od razu wiedziałem, że będzie to sprawa z gatunku tych, na których nie zarabiam. Kobieta nie pachniała groszem, Kontynuuj czytanie
486. Jan Paweł II: Matka pięknej miłości
Historia „pięknej miłości? zaczyna się w chwili zwiastowania, kiedy wysłaniec Boży kieruje do Maryi wspaniałe słowa zawierające powołanie Jej do tego, by została Matką Syna Bożego. Poprzez „tak? Maryi „Bóg z Boga i Światłość ze Światłości? staje się synem ludzkim. Maryja jest Jego matką, nie przestając być tą Kontynuuj czytanie
trochę koloru
Kiedyś niektórym z Was spodobała się moja bardzo intensywnie niebieska sukienka. Niestety nie mogłam Wam podać żadnych namiarów gdzie można kupić coś podobnego. A tu dziś… znalazłam cudną i bardzo podobną do mojej sukienkę o nazwie Atencja. Nie jest tania, ale ma tę przewagę nad moją sukienką, Kontynuuj czytanie
Wyjątkowe opowiadanie tegorocznego noblisty
Jon Fosse w opowiadaniu „A Shining” nazywa to, co nienazwane i nieuchwytne, to co język religii zamienił w banał. Nazywa bez słów. Prowadzi dialog, bo co ma robić, gdy nic nie da się zrobić. Ale mówienie nie skraca dystansu, nic nie wyjaśnia. To, co jest, to po prostu Kontynuuj czytanie
Adwent – czuwanie
Wracam z córeczką ze spotkania klasowego. Wieziemy blachę od ciasta, które razem piekłyśmy, i prezenty, które córa dostała. Myślę z wdzięcznością o jej szkole. Przedstawienie, które przed chwilą obejrzałyśmy, mówiło wprost o Jezusie, o darach Jemu składanych, o tym, co jest ofiarowane z serca. Dla jasności: to jest Kontynuuj czytanie

