Następnie Duch zaprowadził Go na pustynię. Był tam czterdzieści dni poddawany przez szatana próbie. Przebywał wśród dzikich zwierząt, a aniołowie Mu usługiwali. Marek w przeciwieństwie do Łukasza i Mateusza nie wspomina nic o tym jak wyglądała owa próba nieprzyjaciela. To na co inni ewangeliści poświęcali cały rozdział, tu Kontynuuj czytanie
Kłapouchy
Tak- wiem , że bycie w relacji z osobą z zaburzeniami psychicznymi nie jest proste. Często odbierani są jak osoby chamskie, wredne. A borykają się z atakami paniki, agarofobią ( lękiem przed tłumem) , atakami lękowymi etc. .Często ranią i odpychają. Można mieć dość. W dobie ” złotych Kontynuuj czytanie
Cud życia
Wczorajsze święto Zwiastowania Najświętszej Marii Pannie jest także Dniem Świętości Życia. To właśnie tego dnia zaczyna się modlitewne dzieło adopcji dziecka poczętego. Za przykładem mojej żony co roku przyłączam się do dziewięciomiesięcznej modlitwy różańcowej w intencji ratowania życia nienarodzonych. Trwam w tej modlitwie już piętnaście lat. Początkowo modliłem Kontynuuj czytanie
568. Post we dwoje #III: Jak dbać o miłość w małżeństwie?
„(…) porywa ludzi jak absolut miłość, której brak absolutnych wymiarów. Oni zaś kierując się złudzeniem, nie usiłują zaczepić tej miłości o Miłość, która ma taki wymiar. Nie podejrzewają nawet tej potrzeby, bo ich zaślepia nie tyle siła uczucia – ślepi są raczej przez brak pokory. Jest to brak Kontynuuj czytanie
lekcje
Wdzięczności musimy się nauczyć dokładnie tak samo jak uczyliśmy się chodzenia czy pierwszych słów. Powoli, krok po kroku, sylaba po sylabie, od najprostszych rzeczy. Niektórzy z nas mieli łatwiej, wychowani w domach, rodzinach czy środowiskach, które uczyły dostrzegać i dziękować. Inni wzrastali w miejscach przesiąkniętych narzekaniami, biadaniem i Kontynuuj czytanie
„Marta i Maria. Jak poczuć się spełnioną mimo wewnętrznych sprzeczności”
Czytałam wcześniejsze publikacji tej autorki, a ją samą poznałam osobiście. Nie będzie to więc recenzja zbyt obiektywna. Zapraszam pomimo tego, bo wędrówka do jakiej zaprosiła mnie przez swoją książkę Maja Komasińska-Moller była bardzo życiodajna. Sam tytuł Marta i Maria. Jak poczuć się spełnioną mimo wewnętrznych sprzeczności mówi nam Kontynuuj czytanie
Tajemnica powołania.
Fragment z Księgi Wyjścia z niedzielnej Liturgii Słowa: „Mojżesz widział, jak krzew płonął ogniem,ale nie spłonął od niego” to sama esencja tajemnicy powołania kapłańskiego i zakonnego. I odpowiedz na pytanie: skąd powołani przez Jezusa do tergo trudnego, ale i pięknego zadania czerpią siły, by każdego dnia podejmować je Kontynuuj czytanie
Zwiastowanie
Wiosna przebija się przez szare chmury i ziąb. Jadąc dziś rano do pracy, zauważyłam po drodze pierwsze kwitnące drzewa i krzewy. Mimowolnie się uśmiechnęłam, patrząc na nie. Przez mroki grzechu i beznadziei pewnego dnia przebił się promień łaski. Codziennie przechodzę obok obrazu w taki właśnie sposób ukazującego moment Kontynuuj czytanie
Spotkanie małżonków
Po długiej przerwie, w piątek, trzymając za rękę moją żonę, znów przekroczyłem bramę Zamku Bierzgłowskiego, aby spędzić weekend z uczestnikami rekolekcji organizowanych przez nasz, toruński ośrodek Spotkań Małżeńskich. Przebywaliśmy przez te dwa dni w przestrzeni, w której małżonkowie próbują otwierać przed sobą nawzajem, pozamykane często na co dzień Kontynuuj czytanie
CIERNIOWA DROGA PROWADZI DO CELU
Ewangelia z dn. 23.03.2025. Łk 13, 1-9. W tym czasie przyszli jacyś ludzie i donieśli Jezusowi o Galilejczykach, których krew Piłat zmieszał z krwią ich ofiar. Jezus im odpowiedział: «Czyż myślicie, że ci Galilejczycy byli większymi grzesznikami niż inni mieszkańcy Galilei, iż to ucierpieli? Bynajmniej, powiadam wam; lecz Kontynuuj czytanie

