Msza Święta roratnia. Ciemno w Kościele. Płoną jedynie świece przy ołtarzu. Jest mrok. Wchodzę do konfesjonału, przystępuje do spowiedzi świętej. Po jej zakończeniu otwieram drzwi od konfesjonału i wracam na kościół. W tym właśnie momencie trwa śpiew „Chwała na wysokości Bogu” i zapalają się światła. Podczas tamtej mszy Kontynuuj czytanie
411. Mój kolejny Adwent
Początek kolejnego już w moim życiu adwentu i kolejny raz stawiane pytanie jak nie przespać tego czasu? Choć chyba inaczej powinienem zadać to pytanie, jak nie zabiegać tego czasu. Końcówka roku od wielu już lat wygląda podobnie, jest to okres gdy w pracy nie można wyrobić na zakręcie, Kontynuuj czytanie
410. Spotkała Anioła?
„Bóg przychodzi w porę. Zawsze. Ani za szybko, ani za późno. Często gdy jedziemy na oparach. I ma spoko pomysły.” Powyższy cytat pochodzi ze wpisu na Facebooku Anny Musiał. Opisuje ona zdarzenie podczas którego spotkała swojego Anioła Stróża. Brakowało jej benzyny, najbliższa stacja oddalona była o kilkadziesiąt kilometrów, Kontynuuj czytanie
409. Narodzi się w gnoju
Sobota, pierwszy dzień października. Biorę do ręki różaniec. Tajemnice radosne. Zwiastowanie, nawiedzenie Świętej Elżbiety, Narodzenie… i tu odmawiając różaniec i rozważając tą tajemnice, jak mantra pojawia mi się myśl „On narodził się w gnoju” Gdzieś to kiedyś słyszałem, pewnie podczas jakiegoś bożonarodzeniowego kazania, albo rozważania tajemnic różańcowych. Wróciło Kontynuuj czytanie
408. Upływa szybko życie…
Wspomnienie z dzieciństwa… Gdy byłem dzieckiem rodzice czasem zabierali mnie na spotkania rodzinne, do tej części rodziny w której trudno było szukać rówieśników. Takie ot nudne dla dzieciaka posiadówy przy stole. Czas wlókł się wówczas niemiłosiernie, a w głowie była tylko jedna myśl. „Chodźmy już stąd” Czasem dorosłych Kontynuuj czytanie
407. On Żyje…
Brak czasu, bak siły, brak chęci… dla Niego. Nie ma czasu na modlitwę… czytanie Pisma Świętego… Nie ma na to siły… No bo wieczorem po całym dniu pracy, gonitwa za dziećmi, kąpanie, usypianie… a potem sprzątanie domu… Rano nim człowiek oczy otworzy słyszy krzyk lub wołanie dzieciaków… no Kontynuuj czytanie
406. Wielkanoc
Jezus Zmartwychwstał. Te dwa słowa, wystarczą by mimo całego zła tego świata napełnić się radością i żyć w prawdziwym pokoju. Czasy w których żyjemy są trudne, przyszłość niepewna. Na wschodzie toczy się wojna. Wiele wokół nas cierpienia. My chrześcijanie mamy jednak podstawę do optymizmu i pokoju w sercu Kontynuuj czytanie
405. Wielka Sobota: Cisza
Wielka Sobota to chyba dla każdego z nas dzień największej gonitwy. Ostatnie przygotowania do Świąt. Przygotowywanie posiłków, sprzątanie, święcenie pokarmów. W Kościele to jednak dzień ciszy. Wpatrujemy się dziś w Jezusa złożonego do grobu. Kościół nie odprawia tego dnia żadnych nabożeństw. Po prostu czuwa.Wieczorna liturgia będzie już liturgią Kontynuuj czytanie
404. Wielki Piątek: Krzyż
„Chcesz mnie naśladować – weź swój krzyż i idź za mną” mówi do nas Jezus. Dziś w Wielki Piątek będziemy wpatrywać się w Krzyż Jezusa, w Jego umęczone ciało i wpatrując może pomyślimy o tym jak duża była miłość Jego do nas, że zgodził się na poświęcenie do Kontynuuj czytanie
403. Wielki Czwartek: Miłość
Komu ostatnio umyłeś nogi? Uklęknięcie przed druga osobą i umycie jego nóg to wielkie uniżenie, to poświęcenie siebie drugiemu. To pytanie, komu ostatnio umyłeś nogi, może zatem brzmieć nieco inaczej, kogo kochałeś tak bardzo że jesteś wstanie poświęcić się dla niego bez reszty, bez kalkulacji czy ci się Kontynuuj czytanie

