zdumienie wielkopostne

Otwieram moje Pismo Święte. Mała, wyświechtana już przez lata książeczka, którą otrzymałam w prezencie od kapucyna o. Prudencjusza jako licealistka. Towarzyszyło mi potem całe moje życie: w domu, na studiach, w podróżach, w pracy, w plecaku, torbie, kieszeni. Jest tylko dwa lata młodsze ode mnie. Pełne podkreśleń, śladów Kontynuuj czytanie

Piwo i salceson czyli znany aktor w pułapce

Sąsiad może poratować przysłowiową szklanką cukru bądź chwilową opieką nad dzieckiem,  albo też zamienić życie w piekło głośnym remontem lub zbytnim zainteresowaniem naszym życiem. Są też sąsiedzi – duchy, o których istnieniu dowiadujemy się z klepsydry wiszącej na drzwiach do klatki schodowej. Takim sąsiadem był dla Daniela na Kontynuuj czytanie

przyszłość

  Dziś wiersz Alicji, pełen nadziei.   Jeszcze będą ogrody… Jeszcze będą ogrody z przepychem magnolii, i z bogactwem czereśni, dla kosów i dzieci. I hulajnogi, hamaki, dla tych przybyszy z daleka, których dziadkowie taszczą teraz pieluchy i wózki. I będzie szelest stronic, bulgotanie zupy, i śpiew, i Kontynuuj czytanie

Wojna

I w tym czasie, w jednej chwili zalewa Cię dużo emocji. Słyszysz o tym, co bezbronnym ludziom, robią inni … Też ludzie. W głowie Ci się nie mieści, jak można być tak złym. Widzisz kolejne obrazy zniszczenia i śmierci. Czujesz jak zaciskają się Twoje pięści, a do serca Kontynuuj czytanie

autka

  Modlę się za Putina.Od kiedy zaczęły się te niebezpieczne manwery wojsk wokół ukraińskiej granicy. I wcześniej jeszcze – za każdym razem, gdy gdzieś zobaczyłam jego wykrzywioną grymasem pychy i nienawiści twarz, usłyszałam któreś jego pełne buty i cynizmu słowo.Ostatnio tyle razy usłyszałam te słowa od różnych osób: Kontynuuj czytanie