„Na okładce książki Kazimierza Orłosia „Dom pod Lutnią” pojawiło się dokładne określenie rodzaju literatury, z jaką się w niej spotkamy, a jest nim słowo: powieść. Może w dobie prozatorskich eksperymentów wydawca chce wprost zachęcić czytelnika do lektury klasycznej opowieści, osadzonej w czasie i przestrzeni, z akcją, która rozwija Kontynuuj czytanie
„Dlaczego wierzę: Życie jako dowód wiary”
„Jak to się dzieje, że dwudziestotrzyletni młodzieniec, student nauk politycznych, wychowany w rodzinie agnostyckiej i antyklerykalnej, wykształcony w turyńskich szkołach, które dawały pierwszeństwo rozumowi, ironista i sceptyk, a z usposobienia liberał – staje się w ciągu dwóch letnich miesięcy 1964 roku praktykującym katolikiem? Bohaterem tej przemiany jest znany Kontynuuj czytanie
budowanie
Zabraliśmy się za remont domku po Babci Niebieskiej, choć – gdy tak piszę – brzmi to jak ten kawał o mrówce i słoniu, którzy razem szli przez mostek. – Ale tupiemy – zauważyła mrówka:) Więc moje zasługi w w/w remoncie są takie jak to tuptanie mrówki:) Główny ciężar Kontynuuj czytanie
Kara Boża
Od zawsze lubię tylko zwykłą czarną herbatę z cukrem bez żadnych dodatków. Moja mama wręcz odwrotnie lubi jakieś takie „owocowe wynalazki „. Robiąc dla nas herbaty, pomyliłam się. Do jednego kubka wrzuciłam: zwykłą herbatę i owocową.. Jak się zorietowałam to postanowiłam, że sama taką ” dziwną ” wypiję Kontynuuj czytanie
proszę🙏
Właśnie Ala zeszła na dół zapłakana.Mama jej przyjaciółki Julki jest w bardzo ciężkim stanie.Od lat choruje na raka mózgu, przeszła operację, wiele chemii, choroba się wyciszyła. Teraz guz odrósł i pojawił się drugi, który bardzo szybko rośnie. Nie ma już z nią kontaktu. Julia opiekuje się nią.Proszę pomódlcie Kontynuuj czytanie
Imię Boga
„-Puchatku? -Tak Prosiaczku? -Nic- powiedział Prosiaczek biorąc Puchatka za łapkę – Chciałem się tylko upewnić, że jesteś”. Alan Alexander Milne, Kubuś Puchatek Imię Boga brzmi: JESTEM. JESTEM, KTÓRY JESTEM. My jesteśmy przygodnie, jesteśmy względnie, dzięki Jego istnieniu, w Jego istnieniu i z Jego istnienia. „W Nim Kontynuuj czytanie
Uspakaja
Od paru lat docieniam fakt ,że zdążyłam doświadczyć dzieciństwa bez komórek, internetu , Wi -fi oraz fejsa. Co nie znaczy , że uważam to za „zło”. Cieszę się , że dorastałam w czasach , gdzie to wszystko dopiero raczkowało… Mam wielki sentyment do tamtych czasów. Dokąd to wszystko Kontynuuj czytanie

