Rozmowa z przyjaciółką skłoniła mnie do tego, by zadać sobie pytanie; czego oczekuje od kapłana? Jaką powinien pełnić rolę w moim życiu? Pierwszą odpowiedzią, jaka pojawiła mi się niemal automatycznie; powinien prowadzić mnie do Chrystusa i dawać Go w sakramentach świętych. Zarówno w Eucharystii, jak i sakramencie pokuty Kontynuuj czytanie
Już czas!
Jakiś czas temu miałam okazję wysłuchać bardzo ciekawej konferencji na temat duchowości redemptorystowskiej. Została mi z niej m.in. historia, o tym jak św. Alfons Liguori nakazał we wszystkich „swoich” domach zakonnych wstawiać w widocznym miejscu zegary, żeby bracia nie marnowali czasu. Sam podobno miał zwyczaj co kwadrans przerywać swoją Kontynuuj czytanie
„Przekroczyć siebie. Trzy ruchy życia duchowego” Henri J. M. Nouwen
Sięgam po książkę, zaczynam lekturę i czuję jak mnie otula… Skupiam się, bo nie jest to błaha i prosta publikacja, a tak bardzo chcę wyłapać z niej jak najwięcej. Sensu, siły, nadziei, wiary. Dostaję wszystko. I jeszcze więcej. Książka Przekroczyć siebie. Trzy ruchy życia duchowego bardzo mnie zaskoczyła. Kontynuuj czytanie
Jak to jest – być „prawidłowym chrześcijaninem” dzisiaj?
Jak to jest – być „prawidłowym chrześcijaninem” dzisiaj? Co to znaczy – być „w porządku”? No cóż. Spróbuję podjąć temat ułożoności. Powiem prosto z mostu: nie trawię żadnego rodzaju „prawidłowości” i wszystkich jej koleżanek. „Właściwy katolik”, „dobra matka”, „ułożona zakonnica”… Fuj, fuj, fuj! Jestem za tym by być Kontynuuj czytanie
Spektakl «Prace społeczne». Chodzi o miłość
«Asiu, idziesz z nami na spektakl do salezjanów?» — spytała mnie Siostra Emma. Zgodziłam się. Nie spodziewałam się wiele, ale poszłam, ponieważ kocham bycie z Dominikankami. W Krakowie prawie nikogo nie mam, więc lepiej pójść gdzieś, niż siedzieć w domu. Brawo biłam na stojąco. Pracowałam kilka dobrych lat Kontynuuj czytanie
«Boska ja» – książka «przyjaciel» kobiet
«Chcę żeby tą książkę przeczytało jak najwięcej kobiet!» — taka była moja pierwsza myśl po przeczytaniu «Boska ja», kobiecego przewodnika po mieście, którym jest każda z nas. Dlaczego tak właśnie pomyślałam? Bo z doświadczenia wiem, jakie to jest niesamowite szczęście — życie wsród spełnionych kobiet, gdy każda doskonale Kontynuuj czytanie
Naśladować Jezusa
Naśladować Jezusa. Być jak Jezus. Do tego jesteśmy powołani, jako stworzeni na właśnie Jego obraz i podobieństwo. Ale często wydaje się nam, że Jezus jest dla nas nieosiągalny, że Jego przykład nas przekracza, a wymagania, które nam postawił, są… niedzisiejsze. Tomasz a Kempis przypomina nam na każdej ze Kontynuuj czytanie
Rozważanie Słowa Bożego – XXV NIEDZIELA ZWYKŁA B – 22 września 2024
Dzisiejsza Liturgia Słowa zachęca nas, aby nasza wiara była wiarą pełną zaufania do Boga oraz pokorną, charakteryzującą się otwartością na służbę Bogu i bliźnim. Jeśli chodzi o pierwszy aspekt, do pełnej ufności wobec Boga, niczym dziecko wobec własnej matki, prowokuje nas w sposób szczególny modlitwa Psalmisty [1] (Ps Kontynuuj czytanie
Ważniejsze
Zranić czy nawet zabić można też słowem. Przypomina nam o tym Jezus, a mimo to różne raniące słowa latają w naszej przestrzeni publicznej niczym chmary komarów na mokradłach. Mówimy wiele o potrzebie przebaczenia.To oczywiście ważne. Ale naprawić wyrządzone zło – jeszcze ważniejsze.
17. Moja Jerozolima, Twoja Jerozolima?
Matisyahu – Jerusalem „Jeruzalem, jeśli zapomnę o tobie, niech uschnie moja prawica! Niech język przyschnie mi do podniebienia, jeśli nie będę pamiętał o tobie (…)” [Ps 137, 5-6a] Matisyahu to ciekawy artysta, który w swojej działalności połączył hip-hop, reggae i tematy biblijne. Gdy zobaczyłem go po raz pierwszy Kontynuuj czytanie

